Skip navigation.

Bla, bla, bla.

/dev/glupoty (;

Ty wieczna pesymistko...

Zakręt w prawo. Zakręt w lewo. Nie chodzi tu o moje preferencje polityczne. Tak sobie jadę po mojej życiowej drodze, starając się omijać wszelkie dziury w nawierzchni, objeżdżając miejsca, gdzie tworzą się tzw. korki, stając na skrzyżowaniu i zastanawiając się, w którą stronę pojechać.

Nie udziela mi się gorączka przedświąteczna. Zamykam się w swoim pokoju, słuchając muzyki, którą lubię (ostatnio zachwyciłam się Heyem i Beltaine), powoli i starannie wykonując prezenty. Nie śpieszę się. Nie ubieram choinki, nie pomagam w pieczeniu ciast, nawet nie posprzątałam pokoju - zła ze mnie córka. Od czasu do czasu spokój przerywa dźwięk przysłanej na GG wiadomości. Poczekaj. Kiedyś odpiszę.

Nie lubię składać życzeń. Niewiele jest osób, które znam na tyle dobrze, żeby napisać im coś więcej niż Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku. Już widzę wyraz pogardy na twarzach osób, które machinalnie wysłały mi szablonowe życzenia. Ja ci wysłałam, czemu nie odpisałaś? Boli. Na szczęście mam bliskich, którzy wiedzą, że zawsze życzę im wszystkiego najlepszego. Niezależnie od pory roku, pory dnia, własnego humoru. Zawsze.

Są rany i ranki. Nie ma to jak gwóźdź prosto w serce. Czuję się winna.

Life is brutal.A co mi tam...

Comments

avatar
głowa do góry...


a życzenia też sobie darowałam w tym roku:)

By Chainic, # 4. January 2008, 22:48:27

Write a comment

You must be logged in to write a comment. If you're not a registered member, please sign up.