Prawie jak laptop
Saturday, 13. October 2007, 20:24:31
W życiu każdego użytkownika komputera stacjonarnego nadchodzi chwila, gdy klawiatura albo umiera z przejedzenia (np. mlekiem...), albo też jest taka brudna, że ledwo działa i trzeba kupić nową. A gdy większość czasu siedziało się na klawiaturze staromodnej (średniej wysokości przyciski + trzy funkcyjne od wyłączania PC - koszmar) przychodzi chęć, by kupić coś lepszego. W moim wypadku "lepsze" kosztowało całe 53 złote i jest całkiem przyjemne.Klawiatura została wyprodukowana przez firmę A4Tech, posiadającą u mnie plusy za wiele dobrych mysz, które do dziś leżą gdzieś zakopane w szafkach. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że KL (S)-7MU jest bardzo dobra. Oprócz dziwnej nazwy.
Pierwsze, co się rzuca w oczy - jest strasznie chuda. Klawisze są płaskie jak w laptopie, a po przerzuceniu się prosto z wyższej klawiatury trzeba trochę czasu żeby się przyzwyczaić. Klawisze "F" i "J" mają wystająca "ramkę" z punktem w środku, które o wiele lepiej się czuje niż w przypadku zwykłej "kreski". Capslock jest ścięty w pobliżu "A", co zmienia szansę na pomyłkę podczas pisania. Enter jest wysokości shifta, nad nim jest |,\ - osobiście preferuję te klawisze za prawym shiftem.
Ale to są jedynie drobnostki estetyczne. Najważniejsze jest nad typowymi klawiszami. Jest to kilkanaście klawiszy - wstecz, dalej, zatrzymaj, odśwież, przeglądarka, szukaj, ulubione, email, komputer i kalkulator. I dla mnie najważniejsze - 7 przycisków do obsługiwania programów multimedialnych - minus i plus do zmieniania głośności muzyki, wyciszenie, następna/poprzednia ściezka oraz stop i play/pause. Niestety w foobarze klawisze te działają wyłącznie wtedy, gdy jest aktywnym oknem. A Winampie natomiast play/pause włącza ścieżkę od początku, nieważne jak przyciśniemy. WMP nie sprawdzałem, ale i tak jest to spore udogodnienie - nie trzeba co chwila skakać między okienkami. I nie trzeba sięgać ręką do głośnika, żeby ściszyć. Dodatkowo po lewej stronie mamy wyjścia na mikrofon i słuchawki (z tyłu komputera podłączamy przedłużacz, do głośników jest dodatkowo wejście female, które działa, gdy do klawiatury nie jest nic podłączone. Niestety w moim wypadku podczas korzystania ze słuchawek - zarówno z tylnego female'a, jak i z klawiatury - działał tylko lewy głośnik. Chociaż i tak są bezprzewodowe, to mi tam różnicy nie robi. Ale jak ktoś ma przewody...
I na koniec - przedłużacz USB. Nie trzeba sięgać do tyłu komputera/schylać się pod biurko, żeby wsadzić pendrive'a czy bluetootha. Wystarczy wsadzić z boku i już - działa.
Ze strony producenta mozna ściagnąć sterowniki, które zwiększają komfort użytkowania. Możemy ustawić skróty do Office'a czy też zdefiniować własne np. włączanie gier czy innych przydatnych nam programów.
Klawiatura jest na PS/2, jest cicha i naprawdę dobra - jak za takie pieniądze. Bardzo dobry wybór, gdy nie chce się wydawać 150 złotych na klawiaturę. Lub 300. Jeśli komuś za mało - zapraszam na stronę producenta.