Na jesienne chandry
Saturday, November 26, 2011 9:56:45 PM
Ja najzupełniej poważnie!
Blask promieni słonecznych wciąż maleje w naszej części świata, co na każdego bez wyjątku działa depresyjnie. Są tylko tacy, którzy poddają się szybciej w przeciwieństwie do zdeklarowanych twardzieli. Ale wy, twardziele, pamiętajcie, że psychiatrzy w zatwardziałości potrafią też dopatrzeć się depresji, szczególnie tej w bardziej męskiej odmianie

Ale do rzeczy. Jest witryna, na której można obejrzeć ostatnie obrazki Słońca z kilku sond, które obserwują jego zachowanie w kosmosie: http://sohowww.nascom.nasa.gov/data/realtime/gif/
Linkuję do strony z GIF-ami, bo najbardziej je lubię, Słońce jest jak żywe, tylko w przyśpieszonym tempie.
Proponuję zajrzeć na LASCO/C2

oraz na LASCO/C3

Animacje będą zawsze aktualne bez względu na to, kiedy zajrzysz. Dobrze wiedzieć, że nasze słoneczko wciąż jest, żyje i ciężko pracuje, a ostatnio nawet stacza jakieś zacięte boje...
Uwaga!
Każdy z obrazków jest dość duży, ma ok. 15MB, zatem trzeba trochę poczekać.









Izaak Goldsteinizaak-goldstein # Sunday, November 27, 2011 5:46:27 AM
Wydaje mi się, że depresja dopada częściej ludzi mniej zajętych, którzy nie potrafią zatracić się w czynności, która sprawia im przyjemność. Wiem po sobie, że gdy tylko ogarnia mnie uczucie bezsensu i lenistwa, wyciągam z zakamarków moje pomysły i marzenia, wybieram jeden i zaczynam go realizować. To zawsze działa.
Medium # Sunday, November 27, 2011 7:00:55 AM
Originally posted by Izaak Goldstein:
A pracujesz przy sztucznym świetle w pomieszczeniu bez okien. Wtedy dopiero jest tragedia.
Pracowałam kiedyś kilka miesięcy w archiwum i czułam się jak górnik. Jeśli rano widziałam słońce, patrzyłam na tę ognistą kulę gołymi oczami oczami bez mrużenia powiek.
Originally posted by Izaak Goldstein:
Nie jest to prawda. Właśnie często zapracowywanie się na śmierć (także w domu), działanie jakby na rauszu to pierwsze oznaki depresji.Hehehe, gorzej, gdy czynnością od dawania przyjemności staje się np. jedzenie...
Ale wiem, że Tobie chodzi o pasję, jakąś pasję życia, która pozwala wyłączyć psychologiczny zegar i tu zgoda!
W prawdziwej depresji jednak pasje już nie pracują, zupełnie... Trzeba to przeżyć, by wiedzieć, jak to jest.
Indianka # Monday, November 28, 2011 9:06:03 AM
Więc doceńmy to co mamy, ja nie mam depresji bo spełniam się pracując społecznie jako wolontariusz.
Ale cały czas szukam, wysyłam CV.
Nic mnie nie złamie, nawet brak słońca.
pozdrawia Indianka.
Medium # Monday, November 28, 2011 9:33:24 AM
Tak naprawdę chciałam dać wygodny dostęp do podglądania słońca bez względu na porę roku przez SOHO.
A Tobie życzę, by Twoje zabiegi w poszukiwaniu pracy znalazły szczęśliwy finał i znaleziona praca była wg Ciebie na piątkę
Indianka # Monday, November 28, 2011 2:26:02 PM
czekam
Medium # Monday, November 28, 2011 2:44:11 PM
Medium # Monday, December 19, 2011 5:16:35 PM