Skip navigation.

Posts tagged with "Life in Poland"

EURO joy for Poland and Ukraine!!!

"Poland/Ukraine has been chosen by the UEFA Executive Committee to host UEFA EURO 2012™ and they are a worthy winner," said Mr Platini.
EURO joy for Poland and Ukraine

:hat: :wizard: :drunk: :smile: :o: :D :wink: p: :cool: :yuck: :happy: :eyes: :ko: :king: :drunk: :sherlock: :yikes: :coffee:

Holy Saturday in Poland

,

On this day we go to church for blessing our święconka. But before we do we have to prepare it. We docorate eggs (pisanki) and bake Easter Baba and Mazurek.

Read more...

Palm Sunday

,

Today is a Palm Sunday. This is very old Christian's feast. It is always one Sunday before Easter. This feast commemorates the Triumphal Entry of Jesus into Jerusalem. This day we are going to churches with self-made 'Easter Palms'. Sometimes they are very original and beauty :smile:

Read more...

Came back :)

,

Hello!

As you noticed I came back here 2 days ago.... I was very busy and I forgot about my blog :smile:

I will try to write here what did happened :smile:

A month ago I started new semester. Now I have these subjects:
- Theory of linear systems of regulations
- Numerical analysis
- English 2
- Economics
- Electronics
- Solid-state physics
- Metrology 2
- Machines and electrical drive
- Psychology of management

This semester is not so difficult as last but still I have many to learn...


In this week on my Technical University there were a few 'meetings with your employer'. I was on meeting with Phillips and ADB... and I started to think about my practice... After 6 semester I have to choice a company in with I want to take a practice. It will be next year but If I want to have it in nice company I must think of it now :smile: Working for ADB company is very nice :smile: They care about their engineering personnel and they organize for them holidays :smile: Last year in Mexico :smile: Phillips care too :smile: I took a look for their websites and I now I know that if I want to work for them I ave to learn a lot... They employ only the best people...

That's all for now. Later I will try to write more :smile:

P.S. I will answer all your PM later :smile: Thank for them.

Moja 'przygoda' z pewną firmą kurierską...

, , ,

Kupiłem sobie Durona 1800 na Allegro (wcześniej o tym pisałem)… Przesyłka powinna dotrzeć do mnie w piątek... nie dotarła... w sobotę dzwonię do biura firmy kurierskiej (zarówno w Gdańsku jak i Warszawie), nikt nic nie wie.
Dzwonię w niedziele... awaria systemu... "Jeżeli przesyłka nie dotarła w piątek to najprawdopodobniej dotrze w poniedziałek"
Poniedziałek... ani widu ani słychu kuriera... dzwonię... nikt nic nie wie... (przez cały ten czas na stronie firmy jest napisane iż moja przesyłka znajduje się na magazynie w Gdańsku)
Wtorek - na stronie pojawiła się informacja "Wydano kurierowi nr xyz". Godzina 21:30 kuriera nie ma... dzwonię... podano mi numer telefonu do tego kuriera, który miał mi dostarczyć przesyłkę... "Dostarczę Panu jutro", kurier był już w domu. Ech… co za firma… Mnie jutro nie ma w domu więc mówię kolesiowi, ze czekam na tą paczkę już od piątku, itd. itp… Na szczęście mieszkał niedaleko mnie (nie mógł po drodze do domu do mnie wpaść????) i zgodził się przywieść mi ją jeszcze dzisiaj…
Rozumiem, że Poczta Polska tak traktuje klientów… ale firma kurierska, która ma pewną 'renomę'? Zwłaszcza, ze przesyłka powinna dotrzeć następnego dnia po nadaniu (czwartek)?!?!?

No ale w końcu od dwóch godzin jestem właścicielem Durona 1800 :smile: Radiator i wentylator są już w drodze... ale niestety wysyłka Pocztą Polską... mam nadzieję, ze mimo strajku akurat moja przesyłka dotrze :D

A potem to mi zostanie jeszcze do kupienia tylko zasilacz P:

Fire cupping

,

Because I’m not satisfy with progress of my treatment (I still have a cough and speaking is painful) I decided to go to my old neighbour. She cure with traditional old method: Fire cupping. A few years ago she cured me from bronchitis so maybe this time will help me again :D So I move computer closer my bad and now I’m laying and have a keyboard on my knees :smile:

Do you know what fire cupping is?

This is very old method comes from China. The bottom of a glass cup is smear with alcohol. The fire it and immediately move it on the skin. Fire make a vacuum. Do not worry, I’m not burned :smile: Fire is burning only for a second and I didn’t feel it :D
Glass cups should be 15 minutes on my skin. The most important thing is to perspire so now I’m laying in bed… all the day… and all the night…for 3 days…

In Poland this method was very popular in the past but today not many people are using this...

Coś zabawnego :)

, ,

Fragment książki "przygotowanie do życia w rodzinie" zaaprobowanej przez MEN
bedzie od wrzesnia w szkolach

"Jestem kobietą szczęśliwą. Rano wstaję razem z moim mężem i gdy on goli
się w łazience, przygotowuję mu pożywne kanapki do pracy. Potem, gdy
całuje mnie w czoło i wychodzi, budzę naszą piątkę dzieciaczków, jedno po
drugim, robię im zdrowe śniadanie i głaszcząc po główkach żegnam w progu,
gdy idą do szkoły. Zaczynam sprzątanie. Odkurzam, podlewam kwiatki, nucąc
wesołe piosenki. Piorę skarpetki i gatki mojego męża w najlepszym proszku,
na który stać nas dzięki pracy Mojego męża, i rozwieszam je na sznurku na
balkonie. W międzyczasie dzwoni często mamusia mojego męża i pyta o
zdrowie Swojego dziubdziusia.
Teściowa jest kobietą pobożną i katoliczką, znalazłyśmy wiec wspólny punkt
widzenia. Po miłej rozmowie, jeśli już skończyłam pranie i sprzątanie,
które dają mi tyle radości i poczucie spełnienia się w obowiązkach, idę do
kuchni i przygotowuję smaczny obiad dla naszego pracującego męża i ojca,
który jest podporą naszej rodziny i dla naszych pięciu
pociech. Kiedy już garnki wesoło pyrkoczą na gazie, a mieszkanie jest
czyste, pozwalam sobie na chwile relaksu przy płycie z Ojcem Świętym i
robię na drutach sweterki i śpioszki dla naszej szóstej pociechy, która
jest już w drodze, a którą Pan Bóg pobłogosławił nas mimo przestrzeganego
kalendarzyka, co jest jawnym znakiem Jego woli. Nie włączam telewizji,
ponieważ płynący z niej jad i bezeceństwo mogłyby zatruć wspaniałą
atmosferę naszej katolickiej rodziny. Czasami haftuję tak, jak nau
czyłam się z kolorowego pisma dla katolickich pań domu, albowiem kobieta
nie umiejąca haftować nie może się w pełni spełnić życiowo. Kiedy moje
dzieci wracają ze szkoły radośnie świergocząc, wysłuchuję z uśmiechem,
czego dziś nauczyły się w szkole. Opowiadają mi o lekcjach przygotowania
do życia w rodzinie, których udziela im bardzo miła pani z przykościelnego
kółka różańcowego. Córeczki proszą, abym nauczyła je szyć, ponieważ chcą
być prawdziwymi kobietami, nie zaś wynaturzonymi grzesznicami
z okładek magazynów, chłopcy natomiast szepczą na ucho, że na pewno nigdy nie
popełnią tego strasznego grzechu, który polega na dotykaniu samych siebie,
ani nie będą oglądać zdjęć podsuniętych przez samego Szatana.
Karcę ich lekko za wspominanie o rzeczach obrzydliwych, lecz jestem
szczęśliwa, że wczesne ostrzeżenie uchroni moich dzielnych chłopców przed
zboczeniem i abominacją.
Mój maż wraca z pracy po południu. Witamy go wszyscy w progu, poczym myje on
ręce i zasiada do posiłku, a ja podsuwam mu najlepsze kąski, aby
zachował siłę do pracy. Potem mój mąż włącza telewizor i zasiada przed nim
w poszukiwaniu relaksu, a ja zmywam talerze i garnki i zabieram jego
skarpetki do cerowania, słuchając z uśmiechem odgłosów meczu sportowego w
telewizji. Wieczorem kąpię nasze pociechy i kładę je spać. Kiedy wykąpiemy
się wszyscy, mój mąż szybko spełnia swój obowiązek małżeński,
ja zaś przeczekuję to w milczeniu, ze spokojem i godnością prawdziwej
katoliczki, modląc się w myśli o zbawienie tych nieszczęsnych istot, które
urodziły się kobietami, ale którym lubieżność Szatana rzuciła się na
mózgi, które w obowiązku szukają wstrętnych i grzesznych przyjemności.
Zasypiam po długiej modlitwie i tak mija kolejny szczęśliwy dzień mojego
życia"


http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=49125776&v=2&s=0

21steps.com to a million dollars!

Adam Labedzki (23) from Gdynia, Poland wants to get one million dollars in 21 steps. How?

There is a theory that you can reach every person in the world in 6 steps. Maths shows that you can reach 1000000 from 1 in 21 steps - you just have to multiply by 2 each time. On 21steps.com you will find 21 ad banners which differ in size, location and the price from each other. Beginning with first banner each next is noticeably bigger, placed closer to the top of the page and ... two times more expensive than previous one. 1st banner cost only $1, 21st $1 000 000.

When all ad banners will be sold a draw will take place (broadcasted on TV) to choose 1 from 21 advertisers that will get $1 000 000. Beside that advertiser which buy 21st banner will become the owner of 21steps.com domain and webpage for at least a year - he can use it for his products or services promotion. However he will have to maintain the starting page with 21 banners. Visit "buy 1 step" section for more information about the rules.

By the time when only few last steps will be left this webpage will be known worldwide. Prices for the last ad banners will be low and attractive against potential benefits. Remember that the 1:21 chance for getting $1 000 000 is just a bonus - the greatest benefit is worldwide interest in your company and webpage and the traffic that you will receive thanks to the ad on my webpage. Placing an ad on 21steps.com is the best way to advertise your company or webpage - no matter on which step you will enter.



21steps.com