Lightbox 2 - niezdrowa moda na wyświetlanie obrazków
Thursday, July 19, 2007 12:06:15 AM
Od jakiegoś czasu obserwuję, że coraz więcej serwisów, zapewne chcących być "trendy" i "web 2.0", implementuje "efekciarski" sposób wyświetlania obrazków, taki jak tu: http://ludzie.playmobile.pl/photo/ranking. To biblioteka Lightbox, w wersji 2.
Po kliknięciu w obrazek, pokazuje on się nam na jakby wyższej warstwie, w obramowaniu, a reszta strony staje się przyciemnionym tłem. Może przy pierwszym wyświetlanym w ten sposób obrazku wrażenie jest ciekawe, ale później zaczyna to coraz bardziej irytować, przebijając pod tym względem chyba nawet strony we Flash. Ergonomia i funkcjonalność tego rozwiązania jest bowiem skrajnie fatalna. Dlaczego? Zobaczmy, jakie są konsekwencje takiego sposobu pokazywania obrazków.
Co ciekawe, dużo lepszym rozwiązaniem, pozbawionym większości tych wad jest pierwsza wersja Lightboksa, której przykłady można zobaczyć bezpośrednio na tej stronie: http://www.huddletogether.com/projects/lightbox/
Inną, zdecydowanie bardziej ergonomiczną i funkcjonalną alternatywą jest (dotychczas i chyba nadal często stosowane) wyświetlanie obrazka w nowym oknie, które zamyka się po kliknięciu na ten obrazek. Polecam technikę opracowaną przez porneLa: http://pornel.net/pups/ - pop-upy proste, kompatybilne i semantyczne.
Jeśli zaś chodzi o Lightbox 2, to proponuję i apeluję, abyśmy wszyscy zgodnie wyrzucili go na śmietnik nietrafionych eksperymentów internetowej historii.
Po kliknięciu w obrazek, pokazuje on się nam na jakby wyższej warstwie, w obramowaniu, a reszta strony staje się przyciemnionym tłem. Może przy pierwszym wyświetlanym w ten sposób obrazku wrażenie jest ciekawe, ale później zaczyna to coraz bardziej irytować, przebijając pod tym względem chyba nawet strony we Flash. Ergonomia i funkcjonalność tego rozwiązania jest bowiem skrajnie fatalna. Dlaczego? Zobaczmy, jakie są konsekwencje takiego sposobu pokazywania obrazków.
- Niepotrzebnie ograniczona jest widoczność strony - od razu po kliknięciu w obrazek pojawia nam się biała ramka, w której będzie wyświetlony obrazek, a sama strona zostaje przyciemniona - od tego momentu zupełnie nie widzimy reszty strony, jedyne co pozostaje nam robić, to cierpliwie patrzeć się, jak "efekciarsko" ładuje się nam obrazek.
- Obrazek pokazuje się zupełnie nieefektywnie - najpierw czekamy na ściągnięcie się obrazka. Gdy został on pobrany (czyli właściwie już w tym momencie można by go pokazać), ramka zaczyna w kilku fazach płynnie, czyli powoli, dopasowywać swój rozmiar - najpierw na odpowiednią szerokość rozsuwana jest pionowa krawędź, dopiero później pozioma i dopiero w trzecim, ostatnim etapie pokazuje się dolny fragment z opisem i przyciskiem Zamknij. Czekać trzeba szczególnie długo, gdy kolejne obrazki są znacząco różnych rozmiarów, bowiem ramka zmienia rozmiar, zaczynając od rozmiaru obrazka poprzedniego.
- Nie można szybko i wygodnie zamknąć obrazka - trzeba czekać na możliwość jego zamknięcia do jego pełnego załadowania - dopiero wtedy pojawi się przycisk Zamknij. Przy tym przycisk Zamknij pojawia się za każdym razem w innym miejscu (w zależności od rozmiaru obazka, w dodatku nie zawsze tuż pod obrazkiem, przy małym obrazku pojawia się pod całym jego opisem). Nie można też kliknąć w obrazek, aby go zamknąć, trzeba kliknąć poza jego obszar.
Co ciekawe, dużo lepszym rozwiązaniem, pozbawionym większości tych wad jest pierwsza wersja Lightboksa, której przykłady można zobaczyć bezpośrednio na tej stronie: http://www.huddletogether.com/projects/lightbox/
Inną, zdecydowanie bardziej ergonomiczną i funkcjonalną alternatywą jest (dotychczas i chyba nadal często stosowane) wyświetlanie obrazka w nowym oknie, które zamyka się po kliknięciu na ten obrazek. Polecam technikę opracowaną przez porneLa: http://pornel.net/pups/ - pop-upy proste, kompatybilne i semantyczne.
Jeśli zaś chodzi o Lightbox 2, to proponuję i apeluję, abyśmy wszyscy zgodnie wyrzucili go na śmietnik nietrafionych eksperymentów internetowej historii.

