Thoughts about business analysis and project management

...and Opera

Opera and Mozilla: Real differences (en) / Opera i Mozilla: Prawdziwe różnice (pl)

[EN-intro]: I decided that posts in my journal will be, whenever possible, in both English and Polish. I do not plan to post here often anyway, so it won't be a big effort to translate something from time to time. English goes first, then the same in Polish. Enjoy reading!

[PL-intro]: Zdecydowałem, że wiadomości w moim żurnalu będę wysyłał w dwóch językach, kiedykolwiek to będzie możliwe. Nie zamierzam pisać tu często, więc nie będzie wielkim problem od czasu do czasu coś przetłumaczyć. Najpierw będzie po angielsku, potem to samo po polsku, Zapraszam do lektury!


[EN]
So there goes my first real post. I'd like to share with you with my thoughts about how much Opera and Mozilla differ between themselves - they do more than many would say daily and they are not going to get more similar, ever. Here is why. (This is a translation of my post I have posted a week ago on the Polish forum)

Opera and Mozilla chose different paths of development. Partially it was influenced by their genesis - Opera started from scratch, whereas Mozilla received the source code as a gift from Netscape and they had to do something with it. But the choice of path of development is surely influenced by opportunities, which Open Source/Closed Source development models give.

So, Opera is a web browser and continuously extends it's functionality beyond pure web browsing, but every function added to it, is firstly very well worked out to be the most comfortable to use and consistent with existing interface. There is also put an extra care so that Opera's code doesn't grow too much. In general [/B]major priorities are functional quality with ironing out of solutions which are being implemented and code optimisation[/B]. The producer makes it with a small, disciplined group of top class specialists, according to precisely defined project plan, although with possibility of very dynamic changes when needed.

Opera is already done with the complete redisign and rewriting of the browser's code from the ground lately - currently, in Opera 7, the code is very well organized and scalable - it was conducted as a separate, parallel project. Mozilla is currently in the middle of this painful process and they do it on a live organism, which implies that it will take much time and the effect will not be revolutionary. And using in Mozilla middle-layer code (XUL etc.) reduces possibilities of code optimalisation for better performance.

Mozilla received the source code as a gift and they started to modify it. In order to maximize opportunities for modification by many people, which is somewhat in line with the idea of Open Source (possibility to take part in the project by anyone), it was decided that Mozilla will be explicitely modular - by plugins etc.
Although general path of development of Mozilla is guided, in details, it and its plugins are created by a large group of independent people, so everybody adds something on its own. Thanks to this the general functionality is increasing fast, but it's not necessarily of the highest quality nor consistent with the whole; in fact in a modular structure it's hard to talk about any "consistency" and "the whole" - these are properties practically impossible to gain in the modular software model. There is also hard do any radical changes in such huge community - they occur evolutionary, not revolutionary.
Therefore, as it's now clearly viable, the fact of being Open Source itself, does not automatically imply high quality.

Size, complexity, number of bugs (although I do not say that there's extremely a lot of them) of Mozilla is often justified by the fact that it is also some programming environment itself. Alright, but it does not change the fact, that it is more complex, larger and some people may not like it at all.

Don't misunderstand me - I really wish well to Mozilla - let it be a good browser and let it be used by a lot of people, who like it. But Opera and Mozilla cannot be compared directly - by saying that Mozilla is as good as Opera, or the other way - they differ seriously - in the general concept, in design and user interface philosophy. Different people, different likes and dislikes - some group of people will probably like Mozilla, but as for me, Opera is better in every aspect and that's why I recommend it to everyone as definitely the best choice - a browser with optimized code, which is also optimized to be most convinient to use out of the box, right after the installation, easy&flexible in configuration, full of usefull and well worked out functionality. And which is still very intensively developed.


---------- POLISH HERE: ------------
[PL]
A więc to mój pierwszy prawdziwy post. Chciałbym się z Wami podzielić moimi przemyśleniami na temat tego, jak bardzo Opera i Mozilla różnią się między sobą - bo różnią się bardziej, niż na codzień się o tym mówi i nigdy się do siebie nie upodobnią. Oto dlaczego. (To przeklejony post, który napisałem do jednego z wątków na polskim forum)

Opera i Mozilla przyjęły zupełnie inną ścieżkę rozwoju - po części na pewno ze względu na genezę - Opera zaczynała od zera, Mozilla dostała kod w spadku po Netscapie i musiała coś z nim zrobić, ale wybór ścieżki wiąże się także na pewno z różnicami w możliwościach, jakie dają modele rozwoju OS/Closed S.

Otóż, Opera jest przeglądarką internetową i cały czas rozszerza swoją funkcjonalność ponad zwykłe przeglądanie stron www, z tym że każda z dodawanych funkcji jest opracowywana w bardzo przemyślany sposób, aby była jak najwygodniejsza w użyciu i spójna z dotychczasowym interfejsem. Przykładana jest również ogromna dbałość, aby kod nie rozrósł się zanadto. Ogólnie priorytetem jest jakość funkcjonalna i dopracowanie implementowanych rozwiązań oraz optymalizacja kodu. Producent robi to niedużą, zdyscyplinowaną grupą najwyższej klasy specjalistów, według precyzyjnie określonego planu projektu, choć z możliwością bardzo dynamicznych zmian w razie potrzeby.

Opera ma również za sobą całkowite przeprojektowanie i przepisanie kodu od podstaw - teraz, w Operze 7, jest bardzo dobrze zorganizowany i skalowalny - było to prowadzone jako osobny, równoległy projekt. Mozilla jest dopiero w trakcie tej bolesnej operacji i robi to na żywym organiźmie, przez co z pewnością zajmie to długo i efekt nie będzie rewolucyjny. Natomiast użycie w Mozilli kodu pośredniego (XUL itp.) zmniejsza możliwości optymalizacji kodu pod kątem wydajności.

Mozilla dostała kod w spadku i zaczęła go przerabiać. Aby zmaksymalizować możliwości modyfikacji, co jest poniekąd zgodnie z ideą Open Source (możliwości udziału w projekcie przez każdego), przyjęta została koncepcja budowy modułowej, poprzez pluginy itp.
Co prawda ogólny kierunek rozwoju Mozilli jest sterowany, ale w szczegółach, Mozillę i pluginy tworzy duża grupa niezależnych ludzi, z których każdy dokłada coś od siebie. Funkcjonalność dzięki temu rośnie, ale niekoniecznie jest ona najwyższej jakości i spójna z całością, zresztą trudno przy budowie modułowej mówić o jakiejkolwiek "spójności" i "całości" - to cechy praktycznie nie do uzyskania. Trudno też w takim gronie dokonać radykalnych zmian - zachodzą one ewolucyjnie, a nie rewolucyjnie.
Tym samym, jak widać, fakt bycia Open Source nie gwarantuje sam w sobie wysokiej jakości.

Rozmiar, złożoność, ilość błędów (choć nie mówię, że jakaś ekstremalnie duża) Mozilli usprawiedliwiana jest tym, że jest ona sama w sobie pewnym środowiskiem. W porządku, ale to nie zmienia faktu, że jest bardziej złożona, większa i nie każdemu może to odpowiadać.

Żebyśmy się źle nie zrozumieli - życzę dobrze Mozilli - niech będzie dobrą przeglądarką i używa jej duże grono osób, którym ona odpowiada. Ale nie można wprost porównywać Opery i Mozilli - powiedzieć, że Mozilla jest równie dobra jak Opera, czy też na odwrót - różnią się poważnie - w samej swojej koncepcji, w budowie oraz filozofii interfejsu. Różne osoby, różne gusta - zapewnie Mozilla spodoba się pewnemu gronu osób, ale jak dla mnie, pod każdym względem lepsza jest Opera i dlatego polecam ją wszystkim, jako zdecydowanie najlepszy wybór - przeglądarkę o zoptymalizowanym kodzie, zoptymalizowaną pod kątem najwygodniejszego użycia od razu po instalacji, łatwą i elastyczną w konfiguracji, pełną przydatnej i przemyślanej funkcjonalności. I wciąż bardzo intensywnie rozwijaną.

The opening post! :chef:Ben Goodger - you've been 0wn3d :-P ;-)

Write a comment

You must be logged in to write a comment. If you're not a registered member, please sign up.