WEEKEND
Tuesday, February 1, 2011 2:32:23 PM
WEEKEND! Film Polski??!! no wiecie, pytam, bo byłem i troszkę nawet jestem zszokowany, jak na film polski. Efekty, nawet gra aktorów, można powiedzieć że majstersztyk. A czyj to majstersztyk? A no, polskiego Aktora przez duże A! To znaczy na C takiego albo na P nawet. CEZARY PAZURA - tak, on się wziął za reżyserkę i można przyznać, że udał mu się! Polski film gangsterski z elementami komedii. Pełno krwi, a nawet czegoś więcej ale to już nie mówmy tu o tym, żeby nikomu się niepotrzebnie niedobrze nie zrobiło. No ale widocznie to wszystko było konieczne, żeby uzyskać taki efekt jaki został pokazany. No i pewnie tez był zamierzony. Krótko zwięźle i na temat to można powiedzieć że był to polski matriks.
A czy podobał się mnie albo Anielicy co stoi u mojego boku, żeby się nie bał na przykład tego filmu..., jak to mówią, kwestia gustu, zależy co kto lubi, krew przemoc okrucieństwo czy raczej miłość romantyzm pocałunki. Ale można przyznać, jak już było wspomniane że mu film wyszedł i nie tylko bokiem jak nie którym pewne wnętrzności.
Aktorzy - Małaszyński, wreszcie pokazał inne oblicze - a nie jak w dotychczasowych filmach, te same miny itp,
Socha - czarne okulary, skóra i tez już inna babka,
Lewandowski - aktor z którym Czarek poznał się na planie jednego filmu(Nienasycenie) i pewnie się spodobał i
go zaangażował,
no i inni, rewelacyjnie zagrali, tacy jak Wilczak, Frycz...
A te pościgi, no ameryka jak nic. Ale czy to dobrze, że amerykanizujemy polskie kino? Po obejrzeniu tegoż filmu, można stwierdzić, że akurat tutaj opłaciło się. I oczywiście, zdjęcia, że się tak wyrażę kamerowanie, no cycuś.
Pooglądajcie sobie zdjęcia i zwiastun i zdecydujcie czy warto go dodać do filmoteki...
My polecamy!






A czy podobał się mnie albo Anielicy co stoi u mojego boku, żeby się nie bał na przykład tego filmu..., jak to mówią, kwestia gustu, zależy co kto lubi, krew przemoc okrucieństwo czy raczej miłość romantyzm pocałunki. Ale można przyznać, jak już było wspomniane że mu film wyszedł i nie tylko bokiem jak nie którym pewne wnętrzności.
Aktorzy - Małaszyński, wreszcie pokazał inne oblicze - a nie jak w dotychczasowych filmach, te same miny itp,
Socha - czarne okulary, skóra i tez już inna babka,
Lewandowski - aktor z którym Czarek poznał się na planie jednego filmu(Nienasycenie) i pewnie się spodobał i
go zaangażował,
no i inni, rewelacyjnie zagrali, tacy jak Wilczak, Frycz...
A te pościgi, no ameryka jak nic. Ale czy to dobrze, że amerykanizujemy polskie kino? Po obejrzeniu tegoż filmu, można stwierdzić, że akurat tutaj opłaciło się. I oczywiście, zdjęcia, że się tak wyrażę kamerowanie, no cycuś.
Pooglądajcie sobie zdjęcia i zwiastun i zdecydujcie czy warto go dodać do filmoteki...
My polecamy!















