Georgios Kyriacou Panayiotou
Wednesday, 11. July 2007, 17:41:35
No i stało się, o 21.30 czasu polskiego ikona popkultury i moja wielka "miłość" z lat dziecięco-młodzieńczych da koncert na Służewcu. Co jak co, ale to wydarzenie na skalę globalną. Nikt by nie przypuszczał, że do kaczogrodu nie bacząc na ogólnie panującą tendencję do ataków na zboczeńców, żydów i masonów będą się zjeżdżać znani geje, masoni itp itd. A zaczęło się chyba od Sir Reginalda Kenneth Dwighta. I chwała organizatorom, że "leją" na władzę i zapraszają kogo chcą. Dzięki temu kolejne pokolenia mają okazję poznać dorobek artystyczny boskiego Dżordża. Buziaczki.