Udaję po cichu, że nie pamiętam jak dawno ostatni raz tu pisałem. No tak jakoś wyszło.
W Tromsø jest bardzo sympatycznie, i choć główny cel nie został osiągnięty, to i tak fajnie

Nawet pogoda dopisuje, co jest tu rzadkością, a w lipcu był tu największe upały od 1938 roku

Fotek jeszcze dużo się nie nazbierało, ale systematycznie wrzucam je do Picasa Albums i szlifuję, niedługo ujrzą światło dzienne :]
Za oknem, tuż za drzewami schodzą do lądowania samoloty z pobliskiego lotniska, więc ostatnio sporo mam fotek samolotowych, a ruch na lotnisku jest wbrew pozorom duży, zdarzało się widywać 5 odlotów w ciągu 20 minut

A żeby nie było nudno (wciąż tylko Norwergian, SAS i Wideroe), to od czasu do czasu przelatuje jakieś cargo albo wojskowe transportery, więc jest co oglądać

Od wczoraj jestem zarażony serwisem Geni.com - o co chodzi? Tworzymy drzewo genealogiczne, podajemy maile dopisywanych osób, maile wędrują i zarażamy kolejnych, a nasze drzewo może budować cała rodzina (no dobra, które ciotki ogarniają internet?

) W każdym razie zabawa przednia, a jest co budować jak się tak skrzyknie całą rodzinkę
Tych, którzy zostali w Polsce zapraszam do Szczecina na finał regat The Tall Ships Races 2007 (prawie 100 żaglowców w jednym miejscu!), najwiekszą atrakcją będzie pojawienie się
Sedova, największego żaglowca świata.
Więcej informacji na oficjalnej stronie
Szczecin2007.pl