Skip navigation.

Dziennik niecodzienny, bez polskich liter

czyli wynurzenia, wspomnienia i inne pierdoly rozsiane

8 marca 2007 -dialog

...znalazlam fragment jednej z nazych konwersacji...

"aha i nie lubie poezji poza Bodlerem (zapomnialem jak sie pisze w orginale) i Twardowskim i Baczynskim, nie lubie kosciola jako instytucji i jestem otwarty na wszystkie religie i dialog, nie lubie s-f, Lema. Kocham Kapuscinskiego i szymborską.lubie ten wiersz o pannach z Avinion
jak bedziesz w bibliotece wypozycz sobie Zapiski na pudelku od zapalek Umberto Eco i tam jest krotki esej o misiu, taki fajny
Użytkownik Ania mówi:
pojde
Użytkownik Piotr mówi:
z ksiazek to mnostwo lubie ale moje ulubione to Antyutopie
Użytkownik Piotr mówi:
ale jak chcesz to polecam Pochwale Macochy Llosa Vargas
Użytkownik Ania mówi:
nie czytalam, lubie sie otwierac na nowe

Użytkownik Piotr mówi:
Wszystkiego Najlepszego z Okazji Dnia Kobiet
Użytkownik Piotr mówi:
chyba jestem pierwszy
Użytkownik Ania mówi:
kochany jestes, dziekuje
Użytkownik Ania mówi:
tak, pierwszy
Użytkownik Piotr mówi:
zycze ci slonecznego dnia
Użytkownik Piotr mówi:
do zas
Użytkownik Piotr mówi:
aha, i dla mnie jestes kobieta caly rok, i kocham cie tez nie od swieta
Użytkownik Piotr mówi:
to tak na marginesie
Użytkownik Piotr mówi:
nie spodziewaj sie ode mnie pralki frani, gozdzikow i rajstop



pomijam klasyke zajebistych pisarzy jak Kawka, Orwell, Bulhakov. W jakims poscie w blogu poruszylem watek ksiazek jak pisalem o ebookach "

Jego urodziny ...

..kolejne urodziny Piotrusia..ale co to za urodziny bez swietujacego???

Tak w każdym miejscu i o każdej dobie, gdziem z tobą płakał, gdziem się z tobą bawił, wszędzie i zawsze będę ja przy tobie, bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił.
Adam Mickiewicz


Niech staną zegary,
Zamilkną telefony,
Dajcie psu kość,
Niech nie szczeka,
niech śpi najedzony.

Niech milczą fortepiany,
I w miękkiej werbli ciszy,
Wynieście trumnę,
Niech przyjdą żałobnicy,

Niech głośno łkając samolot pod chmury się wzbije,
I kreśli na niebie napis "On nie żyje!"

Włóżcie żałobne wstążki na białe szyje gołębi ulicznych,
Policjanci na skrzyżowaniach niech noszą czarne rękawiczki.

W Nim miałam moją północ, południe i zachód i wschód,
Niedzielny odpoczynek i codzienny trud.
Jasność dnia i mrok nocy, moje słowa i śpiew,
Myślałam, to będzie trwać wiecznie,
Myliłam się.

Nie potrzeba już gwiazd - zgaście wszystkie - do końca!
Zdejmijcie z nieba Księżyc i rozmontujcie słońce,
Wylejcie wodę z morza, odbierzcie drzewom cień,
Teraz już nigdy na nic nie przydadzą się.




wersja angielska, dla tych ktorzy tu czasami zagladaja i nie rozumieja ani slowa:

English version to say 'thank you' for all this whose don't understand even one word but still visiting this blog ...




Funeral Blues

Stop all the clocks,
cut off the telephone,
Prevent the dog from barking with a juicy bone,
Silence the pianos and with muffled drum
Bring out the coffin,
let the mourners come.


Let aeroplanes circle moaning overhead
Scribbling on the sky the message She is Dead.
Put crepe bows round the white necks of the public doves,
Let the traffic policemen wear black cotton gloves.


He was my North, my South, my East and West,
My working week and my Sunday rest,
My noon, my midnight, my talk, my song;
I thought that love would last forever: I was wrong.


The stars are not wanted now; put out every one,
Pack up the moon and dismantle the sun,
Pour away the ocean and sweep up the woods;
For nothing now can ever come to any good

zyczenia urodzinowe

Dzis sa moje urodziny..2 lata temu od Piotrusia dostalam takie zyczenia:

Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro?
Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go. Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie, jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia. Wyjdź mu naprzeciw.

wiara

"Daj nam wiare ze to ma sens ze nie trzeba zalowac przyjaciol ze gdziekolwiek sa dobrze im jest bo sa z nami choc w innej postaci i przekonaj ze tak ma byc ze po glosach tych wciaz drzy powietrze ze odeszli po to by zyc i tym razem beda zyc wiecznie"

...mysli kilka


"Umiera się w byle jakim miejscu życia i dzieje człowieka zawarte między urodzeniem jego, a śmiercią wyglądają niekiedy jak nonsens. Któż bowiem jest w możności o każdej chwili przemijającej pamietać, by mogła ona być na wszelki wypadek jego gestem ostatnim?"

SONET II (Adam Asnyk)


Jednego serca! tak mało, tak mało,
Jednego serca trzeba mi na ziemi!
Co by przy moim miłością zadrżało,
A byłbym cichym pomiędzy cichemi.

Jednych ust trzeba! Skąd bym wieczność całą
Pił napój szczęścia ustami mojemi,
I oczu dwoje, gdzie bym patrzał śmiało,
Widząc się świętym pomiędzy świętemi.

Jednego serca i rąk białych dwoje!
Co by mi oczy zasłoniły moje!
Bym zasnął słodko, marząc o aniele,

Który mnie niesie w objęciach do nieba,
Jednego serca! Tak mało mi trzeba,
A jednak widzę, że żądam za wiele!

Małe szczescia - Robert Janson

"Póki radość jest w nas, słońca dłoń gładzi twarz
Warto żyć, warto śnic, warto być...
Póki wciąż śpiewa ptak, rzeka ma źródła smak
Warto śmiać, cieszyć się, warto kochać...

Gdzieś, w każdym z nas jest dziecka ślad
Małe szczęścia i ich smak...

Póki śmiech tłumi łzy, cieszą nas zwykłe dni
Warto żyć, warto śnic, warto być...
Póki wciąż mamy sny, krąży w nas czerwień krwi
Warto śmiać, cieszyć się, warto kochać...

Gdzieś, w każdym z nas jest dziecka ślad
Małe szczęścia i ich smak...

Póki radość jest w nas, póki wciąż śpiewa ptak
Warto żyć, warto śnic, warto być...
Póki śmiech tłumi łzy, póki wciąż mamy sny
Warto śmiać, cieszyć się, warto kochać...

Póki wciąż mamy sny, póki ja, póki Ty..."

zycie



"Life is not measured by the number of breath we take but by the places and moments that take our breath away"


(Nasze zycie nie jest mierzone przez liczbe oddechow ktore wezmiemy, ale przez miejsca i chwile ktore zapieraja nam dech)

APETYT NA ZYCIE

Są takie dni,że ciągle mi mało...
że dzień za krótki,a sen przychodzi za wcześnie...że chciałabym więcej i mocniej przeżywać każdą minutę,cieszyć sie każdą godziną,wypełnić każdy dzień,nie zgubić żadnego tygodnia... miesiące zamknąć z poczuciem spełnienia,a lata wspominać z tkliwością jakby mi życia na coś miało zabraknąć...
Rwę się do przodu i gnam przed siebie,nowe plany,nowe pomysły,nowe zadania,nowi ludzie na mojej drodze i nowe związane z nimi emocje...
Klasyczne perpetum mobile
Jak najwięcej poznać,jak najmocniej przeżyć jak najsilniej kochać i jak najrzewniej płakać...Cieszyć się promieniem słońca na twarzy i skrzącym sie w blasku księżyca śniegiem,głęboko oddychać świeżym powietrzem o wschodzie słońca i zapomnieć się w szumie fal....
A potem biec do utraty tchu i śmiać się i tańczyć i spiewać w głos...
Nie odpuszczać i nie iść na łatwiznę,nie przejmować się tym co mówią inni i nie robić nic,bo tak wypada...Walczyć o siebie i o własne szczęście,żyć w zgodzie z własnym i tylko z własnym sumieniem...Nie poddawać się bezlitosnym prawom podobno rządzącym tym światem i iść za głosem serca tylko serca....
Są takie dni....

...

Ci, którzy wnoszą
w życie innych ludzi
promień słońca
to ludzie
kórzy nie potrafią
zatrzymać go
tylko dla siebie
(James M. Barrie)


"Są w życiu chwile, w których trzeba podjąć ryzyko i dać się ponieś szaleństwu. "


Człowiek bardzo się uskarża
przy każdym bólu,
a tak rzadko się cieszy
gdy go nie czuje.
(Georg Chrostoph Lichtenberg)




P.S
"Przyjacielu, jeśli będzie ci dane żyć sto lat,
to ja chciałby żyć sto lat minus jeden dzień, abym nie musiał żyć ani jednego dnia bez Ciebie"
January 2010
S M T W T F S
December 2009February 2010
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30