APETYT NA ZYCIE
Monday, June 9, 2008 9:03:01 PM
że dzień za krótki,a sen przychodzi za wcześnie...że chciałabym więcej i mocniej przeżywać każdą minutę,cieszyć sie każdą godziną,wypełnić każdy dzień,nie zgubić żadnego tygodnia... miesiące zamknąć z poczuciem spełnienia,a lata wspominać z tkliwością jakby mi życia na coś miało zabraknąć...
Rwę się do przodu i gnam przed siebie,nowe plany,nowe pomysły,nowe zadania,nowi ludzie na mojej drodze i nowe związane z nimi emocje...
Klasyczne perpetum mobile
Jak najwięcej poznać,jak najmocniej przeżyć jak najsilniej kochać i jak najrzewniej płakać...Cieszyć się promieniem słońca na twarzy i skrzącym sie w blasku księżyca śniegiem,głęboko oddychać świeżym powietrzem o wschodzie słońca i zapomnieć się w szumie fal....
A potem biec do utraty tchu i śmiać się i tańczyć i spiewać w głos...
Nie odpuszczać i nie iść na łatwiznę,nie przejmować się tym co mówią inni i nie robić nic,bo tak wypada...Walczyć o siebie i o własne szczęście,żyć w zgodzie z własnym i tylko z własnym sumieniem...Nie poddawać się bezlitosnym prawom podobno rządzącym tym światem i iść za głosem serca tylko serca....
Są takie dni....













