Prometer

czyli moje uwagi na różne tematy.

Ile prądu zużywa komputer ? cz. 3 .

Oto jak wykonywałem pomiary i co z tego wynikło...



Miernik był podłączony bezpośrednio do przewodu zasilającego komputer co wyeliminowało zafałszowanie wyników przez inne urządzenia peryferyjne a zwłaszcza przez monitor czy głośniki.

A więc moje pomiary dotyczą zużycia energii elektrycznej tylko przez sam komputer !

Chyba, że wyraźnie piszę o innej sytuacji.
A więc do dzieła !

Wyłączony komputer.

Zaraz po podłączeniu miernika do komputera na wyświetlaczu miernika pokazał się wynik: 6.7 W.

Dopiero po kompletnym WYŁĄCZENIU komputera przez użycie wyłącznika na zasilaczu miernik wykazał pobór: 0 W.

Jasno z tego wynika, że nawet WYŁĄCZONY komputer pobiera prąd !

Nie jest to dla wielu jakieś epokowe odkrycie bo wystarczy zajżeć do środka wyłączonego komputera (zdjąć obudowę) i zobaczymy tam ciągle świecącą zieloną diodę na płycie głównej.

Świeci ona mimo, że komputer jest w stanie: WYŁĄCZONY .

Ta wartość 6.7 W nie jest szokująco wielka i w ciągu roku ten WYŁĄCZONY komputer, nieużywany np. w nocy przez 10 godzin zużyje prądu za sumę raptem za ok. 12 zł to dla takich mistrzów skąpstwa



ta suma może być warta zastanowienia.
I tacy to będą z pewnością odcinali całkowicie komputer od prądu - gdy nie jest używany - wyłączając zasilacz lub wyciągając wtyczkę z gniazdka elektrycznego.

Normalni użytkownicy komputera na pewno tego nie będą robili dla oszczędności prądu i pieniędzy bo oszczędność to żadna.

Uruchomienie komputera.

Uruchomiony komputer w normalny sposób, czyli włącznikiem na obudowie powoduje wzrost poboru energii aż do stabilnego poziomu: 120 W.

Piszę stabilnego ponieważ w trakcie uruchamiania poziom poboru energii skacze od minimalnych 21 W do maksymalnych 184 W.

I takie skoki są przy każdym pomiarze dlatego w dalszej części będę używał skróconego opisu w takiej oto formie:

120 W (min.21 W /max. 184 W)

Przy czym ta wartość 120 W nie jest jak widać średnią matematyczną z 21 W i 184 W i być ją nie może.
Jest to końcowa, stabilna wartość jaką pokazuje miernik przy konkretnym pomiarze. A że miernik rejestruje też minimalne i maksymalne wartości to i je podaję.


Mamy więc już uruchomiony komputer, który pobiera stale 120 W i działamy na nim dalej.

Przeglądanie internetu.

Po uruchomieniu przeglądarki internetowej i otworzeniu kilku stron internetowych (5 stron naraz) miernik wskazuje pobór mocy:

124 W (min.120 W /max. 182 W)

i w ciągu 1 godzinnego przeglądania internetu komputer zużywa 0.122 kWh

Odtwarzanie filmu z płyty DVD.

Po włożeniu płyty DVD z filmem w orginalnym formacie DVD i oglądaniu go w trybie pełoekranowym za pomocą programu Windows Media Player 11 miernik wskazuje pobór mocy:

150 W (min.126 W /max. 173 W)

1 godzinne oglądanie filmu zużywa 0.132 kWh czyli o wiele WIĘCEJ niż normalny telewizor kineskopowy ![/COLOR]

Mój 29" kineskopowy telewizor SONY w ciągu godziny oglądania zużywa raptem 0.08 kWh

To taka mała moja przestroga dla wszystkich maniaków oglądania filmów przez komputer.


Odtwarzanie filmu bezpośrednio z dysku twardego komputera.

Przy odtwarzaniu filmu w formacie AVI nagranego bezpośrednio na dysku twardym i oglądaniu go także w trybie pełoekranowym za pomocą programu WMP 11 miernik wskazuje pobór mocy:

135 W (min.125 W /max. 168 W)

i 1 godzinne oglądanie filmu zużywa 0.130 kWh czyli prawie tyle samo co poprzednio.

Jak widać pobór energii przez komputer nie zmienia się znacząco w zależności czy film oglądamy bezpośrednio z płyty czy z dysku twardego.
Natomiast w obu przypadkach zużycie energii elektrycznej jest znacząco większe niż oglądanie filmu na zwykłym telewizorze kineskopowym.




Ile prądu zużywa komputer ? cz. 4 .Ile prądu zużywa komputer ? cz. 2 .

Comments

Unregistered user Monday, July 28, 2008 12:26:38 PM

idleman writes: W przypadku oglądania filmów na kompie należy jeszcze dodać pobór monitora. Jak widać, totalnie nieopłacalne, ale jakie przyjemne ;-)

Unregistered user Friday, June 19, 2009 11:12:10 AM

Anonymous writes: @Anonymous: Gdzie widać, że totalnie nieopłacalne? Widać, że droższe niż TV. Co się komu opłaca, to zależy, ale rozumiem, że mocnych słów używasz, żeby jak dziennikarz skupić uwagę.

Unregistered user Sunday, June 12, 2011 8:57:08 PM

Anonim writes: A mógłbyś powiedzieć jakie miernika używałeś. Sam chciałbym porobić sobie takie testy.

Prometer Monday, June 13, 2011 10:16:56 AM

Originally posted by anonymous:

Anonim writes: A mógłbyś powiedzieć jakie miernika używałeś. Sam chciałbym porobić sobie takie testy.


Przecież jak napisane JAK WÓŁ jakiego miernika używałem.

Nie czytałeś wszystkiego ??? no

Unregistered user Wednesday, October 12, 2011 6:29:55 AM

Bardzozlysim writes: Witam Odnośnie wyłączonego komputera przez 10h w nocy to założeniem jest że komputer pracuje przez 14h/dobe. A są osoby które komputer włączają na 1-2h na dzień. I wtedy 22h * 6.7W * 365 dni = 5,11 zł na 1 rachunku za prąd (zakładam że rachunek jest co 2 miesiące i cena za kwh= 0.57 zł). Nie tak dużo ale 5 zł za nic. Oczywiście to koszt za samą jednostkę a zdarzają się monitory (i znacznie częściej) głośniki które pobierają prąd kiedy są wyłączone. Oczywiście nie ma porównania z zestawem kina domowego który może i ponad 100W ciągnąć w stanie czuwania.

Unregistered user Tuesday, December 6, 2011 10:48:34 AM

Anonim writes: Moj wpitala 10razy wiecej 4rdzeniowy procesor 24calowy monitor 6GB ram ehhh 120zl za sam komputer idzie UP!

Unregistered user Wednesday, February 1, 2012 1:13:28 PM

Anonim writes: Zawsze mozna odlaczac od pradu i wtedy nic nie bierze.

Unregistered user Friday, February 3, 2012 6:44:36 AM

Anonim writes: PROMETER pisze wyraźnie, że wyłączony komputer nadal pobiera prąd i chyba o to mu chodziło, żeby rozjaśnić tę kwestię niedowiarkom co myślą inaczej. A jak ktoś chce naprawdę oszczędzać (wszystkie nawiedzone ekoPOJEBAŃCE i inne pedały !) to powinien właśnie wyciągać wtyczki z gniazdek.

Unregistered user Tuesday, February 7, 2012 12:50:43 AM

Anonim writes: Jeśli miałeś przedtem zahibernowany, to przy włączonym przełączniku na zasilaczu pokazywał 6.7 W - to nie dziwne (funkcja S3 w biosie podtrzymuje zasilanie dla układu wybudzającego). Sprawdzałeś wyłączony bez hibernacji?

Prometer Tuesday, February 7, 2012 7:05:08 AM

Originally posted by anonymous:

Anonim writes:

Jeśli miałeś przedtem zahibernowany, to przy włączonym przełączniku na zasilaczu pokazywał 6.7 W - to nie dziwne (funkcja S3 w biosie podtrzymuje zasilanie dla układu wybudzającego).
Sprawdzałeś wyłączony bez hibernacji?

Było BEZ HIBERNACJI - przecież NIC nie napisałem o hibernacji w tym przykładzie. Nie widać tego wyraźnie ? Może czcionkę w przeglądarce ustaw na większą o 300 %. Będzie lepiej widać co jest napisane.

How to use Quote function:

  1. Select some text
  2. Click on the Quote link

Write a comment

Comment
(BBcode and HTML is turned off for anonymous user comments.)

If you can't read the words, press the small reload icon.


Smilies