Pseudoblog operowo-komputerowo-…

A tu nie pamiętam co było

Wołaczu! Czy Ci nie żal?

, , , , ,

Oglądam sobie czasem coś w telewizji i dziwi mnie dlaczego ludzie (prezenterzy!) nie potrafią używać wołacza.

Zdaję sobie sprawę z tego, że zakres jego użycia maleje na rzecz mianownika i sam często używam tego drugiego w swobodnej rozmowie ze znajomymi. Wydaje mi się jednak, że w pisowni, czy przez prowadzących w telewizji, to właśnie mianownik brzmi nienaturalnie. Całość zależy oczywiście od kontekstu, bo czasem użycie mianownika w miejscu w którym mógłby pojawić się wołacz nie jest błędem.

Dzisiaj słyszałem na przykład coś takiego: "Były jakieś absurdalne sytuacje, Piotr?" (pytanie o sytuacje na planie filmowym). Nie wiem, czy jestem jakimś dziwolągiem językowym, ale gdy słyszę coś takiego w telewizji, to po prostu mnie to razi.

Dobrze, że chociaż jeszcze w listach piszemy "Droga Marto! Piszę do Ciebie...", a nie "Droga Marta! Piszę do Ciebie...". Popularne zdaje się też być "Cześć Marta!", choć nie wiem czemu, ale wydaje mi się to być dopuszczalną formą. Może chodzi o to, że w rozmowach mniej oficjalnych jednak tego wołacza się zdecydowanie rzadziej używa?

Przyznaję, pewne formy i ich akceptacja lub jej brak zależą od mojego osłuchania i oczytania. Kiedyś nie mogłem na przykład przeboleć postaci "postaci" jako mianownika l.mn. rzeczownika "postać", ale ostatecznie się przyzwyczaiłem.

Zdania na temat wołacza raczej nie zmienię. Czytelniku, słowem pisanym staram się zawsze zwracać do Ciebie w wołaczu, wtedy gdy jest to uzasadnione. Moim zdaniem, osoby takie jak prezenterzy telewizyjni powinny się nauczyć go używać również w dyskusji.

Stary widok w nowej poczcie/kanałach informacyjnychLiczba Bestii?

Comments

Izaak Goldsteinizaak-goldstein Sunday, January 15, 2012 1:19:27 PM

Szczera prawda. Telewizja to dno językowe. Zwroty typu "Piotr?" kojarzą mi się głółnie z trybem rozkazującym, coś ala "Mów". Do formy "postaci" nigdy chyba się nie przyzwyczaję, za każdym razem gdy to czytam lub słyszę, żołądek mi się wywraca wink
Mnie zaś najbardziej razi nieumiejętność używania słowa "ignorancja", która często występuje w znaczeniu słowa "ignorować", z którym to ma wspólny jedynie rdzeń.

Totylkoja Sunday, January 22, 2012 11:55:00 AM

Czasem i ja miewam zastrzeżenia do postaci. Pojawiają się wtedy, gdy postać kończąca wiadomości, żegna się słowami:
I to by było na tyle. Widzimy się jutro o tej samej porze.

Przypatruję się wspomnianej postaci (w liczbie pojedynczej), słuchając z niedowierzaniem pożegnania. Widzimy się tu i teraz! Zobaczymy się jutro.

Jaahquubel Wednesday, February 15, 2012 12:04:28 AM

Originally posted by Totylkoja:

Przypatruję się wspomnianej postaci (w liczbie pojedynczej), słuchając z niedowierzaniem pożegnania. Widzimy się tu i teraz! Zobaczymy się jutro.


W "Lecie z radiem" był kiedyś konkurs, polegający na wyłowieniu błędów z wypowiedzi spikera. Wszystkiego nie pamiętam, zaczynało się mniej więcej tak:

Dziś jest wtorek, dwudziesty lipiec dwutysięczny siódmy rok. W piątek zapraszamy na audycję(...)

Totylkoja Wednesday, February 15, 2012 7:12:55 AM

Originally posted by Jaahquubel:

Dziś jest wtorek, dwudziesty lipiec dwutysięczny siódmy rok. W piątek zapraszamy na audycję(...)


Dobry przykład, złego przykładu. Coś ostatnio nie słyszę "widzimy się jutro". Pewnie ktoś to wytępił.

How to use Quote function:

  1. Select some text
  2. Click on the Quote link

Write a comment

Comment
(BBcode and HTML is turned off for anonymous user comments.)

If you can't read the words, press the small reload icon.


Smilies