Inny Indiana Jones
Wednesday, May 21, 2008 9:57:22 PM
Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki - na ten film czekałem od 1989 roku. Czwarty "Indiana", obok kolejnych Gwiezdnych wojen, wydawał się marzeniem, które nigdy się nie spełni. Czasem jednak marzenia się spełniają.Godzinę temu wróciłem z przedpremierowego pokazu. Moje wrażenia? To jest INNY Indiana Jones. Tak inny, że nie podejmuję się porównywać go z poprzednimi częściami. Inne są realia, inna stylistyka, inni są wreszcie bohaterowie, a Dr. Henry Jones, Jr. ma zmarszczki i siwe włosy. Inna też jest przygoda, w której bierze udział - być może największa w jego życiu, być może i ostatnia. Na pewno jednak różniąca się od tych, które przeżył do tej pory.
W filmie znalazły się odwołania do poprzednich części, a także do serialu Kroniki młodego Indiany Jonesa. Przed wizytą w kinie warto więc odświeżyć sobie przynajmniej "starą" trylogię. Czy powstanie kolejna produkcja o nieogolonym archeologu? Nie wiem, wydaje mi się, że nie. Choć pojawia się coś na kształt zapowiedzi sequela, to raczej jest to gra reżysera z widzami - ale kto wie, co zrobią Spielberg z Lucasem.
Warto wybrać się do kina, żeby sprawdzić, czy Indiana Jones nadal bawi tak samo, jak przed niemal dwudziestu laty. Należy wziąć jednak poprawkę na to, że nie ma tam już nazistów, świat zmienił się, a jednymi z niewielu znajomych rzeczy pozostały bicz, fedora i niewiarygodne przygody.







Łukasz LenardDeckardPL # Thursday, May 22, 2008 3:32:04 PM
Trylogia Indy`ego też nie jest równa - za najsłabszą część uważam Świątynię Zagłady, która definitywnie nie trafia w moje gusta (zdecydowanie lepiej robi to pierwsza część Mumii), i nawet nie z uwagi na brak żołnierzy III rzeszy. Po prostu przedstawiony tam temat kompletnie mnie nie rusza - Indie (syf mam na miejscu), umierająca wioska, wielki władca siedzący w pałacu na krańcu dżungli i wspaniały Korpus Ekspedycyjny Jej Królewskiej Mości masakrujący na końcu dzikusów z łukami. Zauważ o ile zgrabniej potraktowano temat odrębnych kultur w Ostatniej Krucjacie - o ile więcej przygód w Poszukiwaczach Arki.
Kwestią do dyskusji jest meme łączący cykl z klimatem lat `30tych i hitlerowcami - z jednej strony jest on bardzo OK, z drugiej jest po prostu obłudny - bo czyż Jones nie mógł wyprawić się do Cesarskiej Japonii albo walczyć z żołdakami Armii Ludowej?
Co mnie zastanawia - dlaczego w przypadku cyklu o Obcych potrafisz rozróżnić kanon (I-III) od AvP czy "Zmartwichwstaniu" zaś przy Jonesie z automatu wchodzisz w ocenę filmu jako zamkniętego cyklu? Dzisiaj mamy inne czasy - do kin chodzi mniej osób, praktycznie wszystko masz dostępne w Sieci albo na DVD, widz szuka rozrywki a telewizja skutecznie przejmuje niezdecydowanych. Spielberg to widzi i wypuszcza kolejne filmy, które mają być łatwe i przyjemne a zarazem czasem rzucić coś podprogowego. Sukcesów na miarę Close Encounters bądź E.T. już raczej nie oczekiwałbym (czekam na Avatara i Ramę).
Althalth # Thursday, May 22, 2008 10:47:56 PM
"do kin chodzi mniej osób, praktycznie wszystko masz dostępne w Sieci albo na DVD, widz szuka rozrywki a telewizja skutecznie przejmuje niezdecydowanych"
Chyba bilety w takim razie mocno drożeją, bo nowe filmy co chwile pobijają kolejne kasowe rekordy. A to świadczy, że ktoś tą kasę musiał w kinie zostawić, nawet jeśli w Stanach czy w UE zmniejsza się liczba osób chodzących do kina, to kraje rozwijające się nadrabiają to z nadwiązką.
A nowy Indy był bardzo fajny :) Polecam, nie będzie to zmarnowany czas, przyjemnie się oglądało, odprężająco i lekko. Czy zapowiada się kolejna część - założe się o 500, że Indy wyciągnie jeszcze jeden raz. :) Albo o 100 :P
Łukasz LenardDeckardPL # Friday, May 23, 2008 7:02:48 AM
Wszystko to kwestia formy komunikatu - weekendowe boxy ledwo zbierają 115 mln z 1-2 premierami megahitów (i 2 dalszymi dopiero w 2-3 tygodniu dystrybucji), więc i zmienia się podejście marketingu - z każdego pobitego rekordu robi się święto.
Sprawa dalsza - kraje rozwijające się nie znajdują się w obszarze zainteresowań zachodnich producentów - nadal jesteśmy ostatnim rzutem dla większości produkcji, często jako uzupełnienie dla rynku wtórnego (DVD) w Stanach czy Kanadzie i UK. To w jakiej formie trafiają do nas filmy to sprawa na dalszą dyskusję - pisano już o pociętej Mgle, zresztą często gdy trafiam do kina zastanawiam się, od kiedy technika cyfrowa istnieje w kinematografii - ja po prostu nie widzę jej w pomiętych, przyśniezonych i pociapkowanych (brakuje tylko wstawionych penisów i Brada Pitta wskazującego w lewy górny róg ekranu) kopiach, które trafiły do naszych kin.
Seji # Friday, May 23, 2008 3:27:11 PM
Nigdy nie napisalem, ze kanon Obcych u mnie to 1-3. Jesli mialbym wybierac, to 1-2, bo trojka ma juz komiksowe nalecialosci (niestety).
Inidana 1-4 to kanon, do tego w kanonie sa tez "Kroniki" - bo sa cytowane w czworce. I ja mam jedynie problem z porownaniem starego Indiany z nowym, a nie miejscem produkcji w kanonie filmow z tej serii.
Zas co do tego, czym jestesmy dla rynku DVD, to Deckardzie, przejedz sie do UK i wejdz tam do sklepu z filmami - pokochasz polskie kina, do ktorych trafiaja chyba wszystkie blockbustery, a i sporo produkcji srednich. Na rynek DVD u nas trafiaja ochlapy - powiedzial Seji, ktory mial w rece wydanie wszystkich serii klasycznych Transformers, a ze nie mial na nie kasy, to kupil tylko remasterowany The Movie, po czym siadl i zaplakal.
Zreszta, w UK mozna w sklepie bez problemu kupic box LotR Expanded za 25 funtow - u nas w pierwszym obiegu jest to produkcja niedostepna, jak wyszla kosztowala dobre pare stow, a dzis mozna ja zlapac tylko z drugiej reki - ja sobie przywiozlem dokladnie to wydanie http://www.dvdmax.pl/dvd/art/id/4701.
Mariusz Kornatkamariuszkornatka # Sunday, May 25, 2008 4:06:14 PM
Mnie pozytywnie zaskoczył. Przed pójściem do kina przeczytałem dużo recenzji, które nie pokazywały nowej części w dobrym świetle.
Jednak nie zawiodłem się.
Indy 4 zachowuje klimat 3 wcześniejszych filmów. Nawet jak zauważyłeś nawiązuje do nich - co jest dla mnie nie bagatela smaczkiem, a nawet smaczkami.
Unregistered user # Monday, May 26, 2008 9:52:26 AM
Unregistered user # Saturday, June 7, 2008 1:38:37 PM
MonaVillain # Wednesday, June 18, 2008 7:55:41 PM
A porównywać poziomów mi się nie chce bo
a)to nie ma sensu
b) patrz punkt a)
Unregistered user # Wednesday, June 18, 2008 8:30:22 PM
Łukasz LenardDeckardPL # Monday, July 21, 2008 6:57:33 PM
Seji # Wednesday, July 23, 2008 1:33:14 PM