100% Seji

W dzisiejszym świecie ten wygrywa wojny, kto ma lepsze CNN.

Jakiś potwór tu nadchodzi

, ,

Jak dobrze spędzić 1 godzinę 40 minut (z reklamami):

1. Zażyć aviomarin.
2. Pojechać do kina.
3. Kupić bilet na Cloverfield, przy okazji przeklinając dystrybutora za polski tytuł tak co najmniej do siódmego pokolenia wstecz.
4. Obejrzeć reklamy i trailery (reklama Saaba jest świetna!)
5. Obejrzeć film.
5a. Zachwycić się scenami z udziałem wojska, dźwiękiem i radosną rozwałką w NYC.
6. Koniecznie zostać na napisach końcowych.
7. Wyjść z kina.
8. Dzięki aviomarinowi uniknąć stanu "jest mi niedobrze, bo kamera latała".

Film jak film - dobry. Ale ta muzyka na napisach!



UFO, Mulder, Scully i jaHappy Birthday

Comments

Radek DrozdalskiDrozdal Tuesday, February 19, 2008 12:20:55 AM

Miękkiś - mnie tam choroba lokomocyjna po oglądnięciu Cloverfielda nie dopadła.

Jaki jest oficjalny polski tytuł? bigsmile

Seji Tuesday, February 19, 2008 6:11:41 AM

Mnie tez nie, ale czulem sie siut niewyraznie. :P

A teraz usiadz.

"Projekt: Monster".

Borys Tuesday, February 19, 2008 10:20:02 AM

Heh, wlasnie sie dziwie, ze sporo osob wspomina o "chorobie lokomocyjnej", bo mnie film wcale nie wydawal sie specjalnie szarpany. Pod tym wzgledem zdecydowanie gorsze byly sceny akcji w "28 tygodni pozniej".

MidMad Tuesday, February 19, 2008 12:23:31 PM

Chociaż Sidżaj jest kolejną osobą, która Cloverfield bardzo zachwala, ja pewnie oglądnę dopiero na dvd - mniejszy ekran, mniej aviomarinu bigsmile

PS. Dołączam się do petycji o powieszenie tłumacza;)

Radek DrozdalskiDrozdal Tuesday, February 19, 2008 1:02:55 PM

Ale dlaczego Projekt? Jak już po hamerykańsku to powinnno być "Project: Monster".

MortMortimerek Tuesday, February 19, 2008 1:17:03 PM

Takich pomyslodawcow tytulow powinno sie wieszac. Polskie kina niejednokrotnie dostawaly wspaniale tytuly. Zastanawiam sie tylko czy skoro tlumaczenie filmu jest znosne (jesli jest, bo nie mam mozliwosci sprawdzic) to dlaczego tytul ssie jak odkurzacz 1800W.

I pomyslec, ze ktos bierze za to kase :/

Łukasz LenardDeckardPL Tuesday, February 19, 2008 7:25:11 PM

Dobra, viral marketing czas kontynuować:

HELP US ---> IT`s Still Alive ---> EVILA LEADS S(h)it

To tak w odpowiedzi na kolejną falę kretyńskich filmików na You Tube wink

Co ciekawe wśród nerdowskich produkcji znalazłem jedną perełkę bigsmile

A film wspominam miło, jest sporo emocji, sporo niedopowiedzeń, przyzwoity koniec i mała gmatwanina chronologiczna. Plus TA scena z wojskiem albo w szpitalu (i panika na ulicach) - bezcenne (szok podobny jak w czasie seansu Children of Men).

Seji Tuesday, February 19, 2008 7:46:30 PM

IT`s Still Alive - to akurat puszczony od tylu ostatni komunikat po napisach. ;)

AdrianBorejko Tuesday, February 19, 2008 11:58:11 PM

Z innej beczki: dałbyś mnie wypisać z tego fandomu? Po tych ostatnich flejmach? Zaczynam sie czuć jak Łoni.

Unregistered user Wednesday, February 20, 2008 9:44:54 PM

Malkov writes: Kinomaniak mówił, że to straszna szmira.

Seji Thursday, February 21, 2008 12:23:25 AM

Kinomaniak ssie.

Borys Thursday, February 21, 2008 9:19:47 AM

Seji, ale ssie w tym konkretnym przypadku, czy ogolnie? Bo ja nie znosze tego goscia w ogole, wiec jesli ktos sie przylaczy do mnie w mojej niecheci, to bedzie nas juz dwoch. smile

Unregistered user Thursday, February 21, 2008 1:34:21 PM

Malkoff writes: Ja tam go lubię. Tzn jakoś specjalnie go nie oglądam, ale jak trafię to popatrze sobie. Poza tym ten koleś chyba nie do końca jest hetero :P

Seji Thursday, February 21, 2008 8:52:19 PM

Od razu zaznaczam, ze nie ogladam :P ale juz kilkakrotnie zetknalem sie z opinia o calkiem nielzch filmach, ktora brzmial: "film to syf bo tak bylo w kinomaniaku".

Wiec posysa po calosci. :P

Borys Thursday, February 21, 2008 11:02:23 PM

No, ja mam tak samo, i też z tego powodu nie lubię gościa. Ale jest jeszcze inny: Kilka odcinków zdarzyło mi się swojego czasu obejrzeć -- nie wiem, czy jest hetero, ale na pewno jest bucero. smile

Maciej Sabatlcx0r Sunday, March 9, 2008 5:45:08 PM

Moim zdaniem to bardzo bardzo słabiuni film. Rip-off z Blair Witcha, nudny, przegadany a akcji reżyser nie poznałby, gdyby ta podeszła i kopnęła go w zad wink
Można się spierać, co do pracy kamery - ale dla mnie to badziew, popłuczyny po reality tv, która święciła 100 dni tryumfu w USA - w związku ze strajkiem scenarzystów (niech im ziemia lekką będzie jak najszybciej za przesunięcie Heroes na wrzesień 2008).


l.

Mariusz Kornatkamariuszkornatka Thursday, March 27, 2008 9:57:25 PM

IMO - dobry film, byłby rewelacyjny gdyby nie scenki, w których pokazano potwora w całości i oczywiście ostatniej z <...> I love you<...>. Pierwsze sceny gdzie potwór był pokazany "szczątkowo" jak przemyka miedzy budynkami i nie wiemy co to dokładnie jest [np scena ze stopa miażdżąca czołg] nadałby mistyczny klimat. A tak mamy wszystkie karty na stół.
Ale ogólnie - film dobry i warty wyrzucenia 16 zyla w Multi

pzdr

How to use Quote function:

  1. Select some text
  2. Click on the Quote link

Write a comment

Comment
(BBcode and HTML is turned off for anonymous user comments.)

If you can't read the words, press the small reload icon.


Smilies