Dlaczego ona przybija pluszaki do szafy?
Monday, August 17, 2009 5:24:40 PM
Drugi – byliśmy sobie przez weekend razem. Było fajnie (choć to stwierdzenie bez znaczenia – spróbowałbym napisać, że nie było fajnie… :]), nawet raz się wyspałem, czego nie udało mi się dokonać u siebie od jakiegoś tygodnia. Obejrzeliśmy po raz 738. Batmana, pograliśmy w GeneRally (hy!) i połaziliśmy trochę. I – ano właśnie. Na kompie na takie okazje mam folder (lub może raczej kategorię, bo rozszerza się później straszliwie – można by pomyśleć, że przez te 2 lata nie robiliśmy nic poza cykaniem fotek) My, który postanowiłem przenieść i tutaj. Póki co jest kilka fotek z weekendu, będzie się podobnie do folderu gorzowskiego i kota update'ować.
Chciałem coś jeszcze napisać, ale na śmierć zapomniałem…
Prasówka:
- Schumi, kurwa, jednak nie pojedzie. Pojedzie za niego Badoer. Choć może to i dobrze – Mansell bardzo źle skończył w podobnych okolicznościach.
- 40 kóz i 20 krów Clintonównę.
- Ciekawy artykuł w Rzeczpospolitej o aktualnym poziomie debaty (nie tylko publicznej).
- Hotel się zmył. Dosłownie.
- A to jest inicjatywa warta popularyzacji. O seksie.
- Spadki a BZ WBK.
- Roboty przymusowe za zabicie kota. A powinien dostać dożywocie, bydlak.
- Bardzo zabawny artykuł w Wyborczej o Dodzie, którą wykosili z telewizji. Co prawda jestem w stanie poprzeć każdy powód, żeby usunąć osoby poniżej pewnego poziomu z przestrzeni publicznej, ale trzeba przyznać, że TVP wymyśliło powód bardzo głupi. Znowu się ośmieszamy na zachodzie, więc nie wiem co ważniejsze - spuścić D. czy dbać o wizerunek.
Dzisiejszy Pat Condell. Personalia już się ciut nie zgadzają, ale w Stanach przecież wiele więcej się nie zmieniło. Przez dłuższy czas było to też trafne w stosunku do nas... i w sporej części wciąż jest.


