Skip navigation.

Log in | Sign up

photo of Martin

Good Morning mister Sunshine!

about things I don't feel pity about...

October 2007

( Monthly archive )

Pierwszy dół: zaliczony

,

Jestem z reguły osobą, która zawsze się śmieje, nie przejmuje się niczym, jest wesoła, bo wesołą po prostu jest. Aż tu nagle chuj.

Wielkie problemy. Koleżanka martwi się, czy aby na pewno jej nauka jest taka, jaką być, oczywiście według niej, powinna. Cytat:

- z czym się nie wyrabiasz?
- ostatnio z niczym.. cały czas coś mam.. jak nie lekcje to korki, to strzelnica.. no i trzeba przyznac ze moj "leń " tez wychodzi... a potem sie denerwuje ze mam mierne oceny i w ogole..

- no najgorzej na biologi, wosie i histori..;/ z reszta nie lubie tych przedmiotów.. ale nie ma co sie tak tłumaczyc..



Myślałem, że walnę. Dziewczyna jest najlepsza w klasie, a także w szkole, otrzymała stypendium, uczy się jak "ja pierdole" i ma taki oto problem. To ja się, kurwa, pytam. Na chuj ludzie szukają sobie takich na ludzki rozum niewytłumaczalnych problemów? Przecież to nie tragedia, jak będzie się miało średnią 4,9, a nie 5,0! No.

Ludzie z prawdziwymi problemami, tak naprawdę, nie pokazują swoich problemów, bo są zbyt poważne. I co mnie wkurwia? Nie chcę nikomu nic tutaj "dosrywać", ale do kurwy nędzy, jeżeli wyglądasz na zdołowaną, dupowatą, zawiedzioną, nieszczęśliwą, nie-dobrze-wyglądającą-ogólnie, to na chuj na pytanie

Co się stało?


odpowiadasz

Nic, nic, wszystko w porządku.


się kurwa mać pytam??

Osoby, które zorientują się, że o nich tutaj mowa - z góry przepraszam, nic do Was nie mam, podałem tylko te sytuacje jako przykład bezmyślnego szukania sobie problemów - może coś do Was dotrze.

Alla fine: wypierdalać.

Na sam początek...

No i czas zacząć nowy rozdział mojego blogowania. Co nowego? Przede wszystkim wygląd i serwis blogowy. Przerzuciłem się na Operę, a co mi tam. Dodatkowo lepsza możliwość prezentacji zdjęć, dlatego też od tej pory zdecydowałem, że zdjęcia będę umieszczał częściej, niż miało to miejsce do tej pory.

Poprzedni blog odwiedziło aż 15409 Internautów - co uważam za osobisty sukces, porównując tą liczbę z liczbą odwiedzających blogi innych znanych mi osób. Więc nie jest tak źle, jak się spodziewałem.

Dodatkowo, na blogu będę umieszczał w miarę możliwości filmy ze szkoły, a także te, które zrobiłem, bądź też będę robił na potrzeby serwisu Wiadomosci24.pl - mam nadzieję, że to wypali, chociaż... wątpię. Ale zobaczymy.

No więc... Do zobaczenia :]