Szczęście w nieszczęściu?
Friday, 22. August 2008, 19:32:36
Pani z tramwaju...Ona chyba też miała kiepski dzień.
To dziwne, ale czasami rzeczy, które z pozoru wydają się być negatywnymi, przeistaczają się w coś pozytywnego. Dzisiaj zostałem zwolniony z pracy, tak na przykład
Wolne nie od parady, nie zmarnowane na gapienie się w TV, siedzenie na GG, czy inne rzeczy, które uwielbiam robić. Dzień wolny spędziłem na szukaniu nowego mieszkania. Szukałem, dzwoniłem (raczej siostra), pytałem, odkładałem słuchawkę po usłyszeniu "proszę wpłacić 240 zł, podpiszemy umowę, będzie mieszkanie". Aż zupełnie przypadkowo wpadłem na stronę agencji nieruchomości, ale już tej prawdziwie realnej, nawet nie wiem jak, nie pamiętam, ale trafiłem. I zadzwoniłem. Porozmawiałem. Umówiłem się na spotkanie. Poszedłem na nie z siostrą. Bardzo miła pani, nazywa się Anna Holly (święta Anna?!?), pokazała nam mieszkanie. Żadne luksusy, ale mieszkanie jest naprawdę fajne! 40 metrów kwadratowych, duuuży pokój, duuuża kuchnia, łazienka trochę gorsza, ale i kibel jest, i wanna
Kiedy wyszedłem z mieszkania (IV piętro, przypominam), popatrzyłem to w prawo, to w lewo, a moim oczom ukazał się budynek Novego Kina Praha. A że ja w tych klockach siedziałem, to postanowiłem wpaść i zapytać się o pracę. Kazali CV przynieść. To przyniosę - jutro mam to w grafiku. I być może pójdę tam do pracy, bo fajni ludzie na oko :]. Ale mam oczywiście plan awaryjny, który brzmi: McDonald's! Niektózy pewnie się z tego zaśmieją, ale 10,50 PLN na rękę za godzinę pracy piechotą nie chodzi, a każda kasa się przyda - temu nikt nie zaprzeczy.
Tak więc nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło! Kolejny raz utwierdzam się w tym przekonaniu. Zwolnili mnie z pracy (stawka: 7,10 PLN/h minus podatek, to jakoś lekko ponad 6 PLN/h na rękę), ale znalazłem mieszkanie i mam perspektywę znalezienia lepiej płatnej pracy! Czego chcieć więcej od dnia?Uwaga! Polecam zakupy w Lidlu dla palaczy papierosów - oryginalna cena za L&M Blue (lighty) to 8,05 PLN - Lidl ma stałą promocję, za paczkę ulubionych papierosków zapłacimy 6,75! Przy okazji: pamiętam, jak kiedyś L&M'y kosztowały 4,75 xD I po co nam ta Unia Europejska?
I tym oto optymistycznym akcentem kończę.















Anonymous # 22. August 2008, 20:03
No to gratuluje Tobie człowieku ciężko pracujący i życzę lepszej pracy niż SIIIIInema^^gdzie koleżanka z krzywym ryjem pyta sie ,,coooooooo?'' heheh . Z tego co wiem to mieszkanko tez nie jest złe ,a zatem powodzenia STUDENCIE^^;* PS.Wendy tylko nie mów że nie wracasz nach Słubice bo wracasz i koniuuuuc:D
Anonymous # 23. August 2008, 10:09
No no no Marcin w twoim przypadku to faktycznie "nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo" ciesze sie ze znalazles mieskanie bo wkoncu bede mogla cie odwiedzic w warszawie zycze powodzenia na wszystkich frontach. A co do fajek to przeciesz ty i tak nie palisz l&m wiec nie wiem z czego ty sie cieszysz :) Pozdrawiam :)
Anonymous # 23. August 2008, 10:43
Ty byś lepiej rzucił to palenie, a nie promocje wyszukujesz :P
Trzymam kciuki za pracę ;)
Anonymous # 25. August 2008, 14:38
widzisz marcinku, praca jak praca jest jej tyle co bezrobotych, hmmm mieszkanko w warszawce...hmmm warszawa to jakby nie patrzec stolica...a skoro ja i szramik zwiedzamy wszystkie stolice europy i do w wawie tez mozesz nas napotkac ubrani jak typowi turysci 4 aparaty w rekach kamera jakas dziwnie rozłożona mapa i ...a zreszta poznasz nas na pewno:)