The Intro / POczekamy - zobaczymy
Monday, 22. October 2007, 22:22:06
Greetings everybody. You probably expect me to tell you why I started this blog, or to briefly say what am I going to write about. Well, sorry to disappoint you. If you really wish to know anything about me, check THIS out.
Some entries will be in Polish, some in English, some in both, and all will be properly labelled for your convenience.
Enjoy your meal.
Polish entry follows.
*** *** *** *** ***
Od wczoraj Polska zyje pod nowa wladza. Glosom entuzjazmu i niewymownej ulgi nie ma konca, gdy Polacy oddychaja pelna piersia po pierwszym dniu od Odwilzy Pokaczystowskiej. Czekaja nas bezsprzecznie zmiany na lepsze, zas kulminacja bedzie zstapienie samego Pana Boga i przekazanie premierowi Tuskowi kluczy do bram Krolewstwa Niebieskiego... Gomenasai, zapedzilem sie.
Nie zamierzam rozplywac sie w radosciach powyborczych i oblewac "zwyciestwa normalnosci i przyzwoitosci", bo wcale nie jest tak, ze obudzilismy sie z dnia na dzien w innym, lepszym panstwie. To wciaz ta sama Polska, z jej ograniczeniami i patologiami. Oddalem swoj glos Platformie Obywatelskiej ufajac, ze zrobia wszystko co w ich mocy, by naprawic co trzeba.
I zamierzam skrzetnie ja rozliczac z kazdego dzialania.
Mam nadzieje, ze na radosc przyjdzie jeszcze czas, ale to sie okaze najwczesniej za kilka miesiecy.
Do tej pory deklaracje sa obiecujace.
No, Panie Tusk, zebym sie nie musial za Pana potem wstydzic.
PS I maly akcent humorystyczny na koniec; jak dla mnie, boki zrywac.
Some entries will be in Polish, some in English, some in both, and all will be properly labelled for your convenience.
Enjoy your meal.
Polish entry follows.
*** *** *** *** ***
Od wczoraj Polska zyje pod nowa wladza. Glosom entuzjazmu i niewymownej ulgi nie ma konca, gdy Polacy oddychaja pelna piersia po pierwszym dniu od Odwilzy Pokaczystowskiej. Czekaja nas bezsprzecznie zmiany na lepsze, zas kulminacja bedzie zstapienie samego Pana Boga i przekazanie premierowi Tuskowi kluczy do bram Krolewstwa Niebieskiego... Gomenasai, zapedzilem sie.
Nie zamierzam rozplywac sie w radosciach powyborczych i oblewac "zwyciestwa normalnosci i przyzwoitosci", bo wcale nie jest tak, ze obudzilismy sie z dnia na dzien w innym, lepszym panstwie. To wciaz ta sama Polska, z jej ograniczeniami i patologiami. Oddalem swoj glos Platformie Obywatelskiej ufajac, ze zrobia wszystko co w ich mocy, by naprawic co trzeba.
I zamierzam skrzetnie ja rozliczac z kazdego dzialania.
Mam nadzieje, ze na radosc przyjdzie jeszcze czas, ale to sie okaze najwczesniej za kilka miesiecy.
Do tej pory deklaracje sa obiecujace.
No, Panie Tusk, zebym sie nie musial za Pana potem wstydzic.
PS I maly akcent humorystyczny na koniec; jak dla mnie, boki zrywac.















Anonymous # 22. October 2007, 22:33
Jeśli spi*rdolą te cztery lata, które im darowaliśmy to powrócą do rządów złodzieje z SLD, a wtedy nie chciałbym być w skórze Kiełka kiedy go spotkam :x
Seji # 23. October 2007, 09:49
TheGlow # 23. October 2007, 20:37
Do tego nalezy doliczyc fakt, ze Opera jest wygodna. Przyzwyczailem sie do jej dziwactw, i to juz ze trzy-cztery miechy temu, Firefoxa uzywam teraz tylko do kilku rzeczy. Wprawdzie zal mi paru wtyczek, i wkurwiaja mnie rozmaite dziwne narowy panny O przy niektorych stronach, ale da sie to przezyc.
No coz, teraz pozostaje Ci tylko cierpiec, czytajac moje nudne notki, sesese. x)
Seji # 23. October 2007, 20:43
Fajnie, juz sobie zanzaczylem "watch this blog", bylebys pisal regularnie. :)
TheGlow # 23. October 2007, 21:00