The Villain Strikes Back

Be the flame, not the moth.

Zupa...

Z pamiętnika villaina:
Mona: No i robię zupę-krem z cukinii...
JaXa: Z Sejiego zupę robisz?!

-Mtaa wink

Ponieważ zupa wyszła wyśmienita, dzielę się przepisem, bo niby czemu nie (w sumie powinnam zapodać osobny dział Gotuj z Hit...Moną) smile Tak czy inaczej, kapitalna na zimę, zupka, przepis, jak to Mony, banalny i nie do spaprania;p

Bierzemy:
- w miarę młodą, niewielką cukinię
- ze cztery ziemniaczki
- czosneczek (ja uskuteczniam całą główkę, a i tak go nie czuć)
- spora cebula
- litr bulionu z kostki
- sól, pieprz, zioła prowansalskie
- masełko i oliwa

Działamy:
Cebulę, czosnek i ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę. Cukinię myjemy (ale nie obieramy), kroimy w półplasterki. Rozgrzewamy w szerokim rondlu oliwę i masło, wrzucamy cebulę i czosnek aż się zeszklą (nie zrumienią), pieprzymy, dodajemy troszkę ziół prowansalskich, wrzucamy ziemniaki, chwilę smażymy, dodajemy cukinię, smażymy aż stanie się szklista. Gotujemy bulion z kostki, wlewamy go do rondla z warzywami, gotujemy ok. 30-40 minut, aż warzywa będą miękkie. Można wyjąć kilka półplasterków cukini. Pozostałość miksujemy na krem, przelewamy do bulionówek, dodajemy wyjęte wcześniej plasterki. I żremy smile

434. Przekaz z kosmosu :)435. BlogaFFkowe podsumowanie roku :)

Comments

Ostrovitz Monday, December 22, 2008 8:54:06 PM

O. O! :-)

Dziękujem ślicznie za przepis - przez ostatni tydzień czego bym się nie tknął, wychodziła zupa, z budyniem włącznie. To może jak zrobię intencjonalnie, to też wyjdzie, heh? smile

MonaVillain Monday, December 22, 2008 8:55:58 PM

Hehe smile tylko nie wrzucaj za dużo ziemniaków, bo się puree zrobi smile

Lotis Tuesday, December 23, 2008 12:06:52 AM

A na wściekliznę, która mnie łapie, gdy gotuję też może masz przepis? Bo jedzonko smaczne, ale jak to mówią 'wkurwiona kobieta gratis' I nic z romantycznego obiadku wtedy ;/

MonaVillain Tuesday, December 23, 2008 12:14:19 AM

Ale masz wścieka ogólnie, czy na gotowanie własnie? Bo ja normalnie nie gotuję, ostatnio mi się faza włączyła ;p

Ostrovitz Tuesday, December 23, 2008 12:44:32 AM

A ja jak mam ochotę, zresztą: co tu ukrywać, jak to mężczyzna - gotuję głównie dla kobiet:D

MonaVillain Tuesday, December 23, 2008 12:56:19 AM

Prawidłowo smile najlepsza lasagne jest robiona przez mojego osobistego męża, faceci to dobrzy kucharze są smile u nas częściej Marek pichci, choć ostatnio nadrabiam jak nie wiem smile

Lotis Tuesday, December 23, 2008 1:38:31 AM

No to jest tak, że wesolutka wchodzę do kuchni, zaczyna,m pitrasić i powoli załącza mi się kurwica i najchętniej wymordowałabym wszystkich wokół. I zamiast wyładować się na marchewce to ja na ludzikach, które przypałętają się na swoje nieszczęście do kuchni... Ale mam to szczęście, że mój mężczyzna gotować lubi i robi to dobrze smile Przede wszystkim smacznie p

MonaVillain Tuesday, December 23, 2008 1:48:23 AM

No, ja jak gotuję sama dla odmiany robię jak w TV - najsampierw przygotowuję wszystkie składniki. Potem np. kroję - a pokrojone rzeczy wkładam do osobnych miseczek, np osobno ziemniaki, osobno cebulka itp. I wsio ma być po pariadku, a nie jakoś chaotycznie smile i wtedy nikt nie może mi pomagać.
A jak gotuję w grupie, mam porządek w d... ;p

Moja mama mnie zawsze wypędzała z kuchni. masakra smile pierwszy raz robiłam sobie jajecznicę jak miałam 18 lat smile

Lotis Tuesday, December 23, 2008 1:53:50 AM

Moja zawsze mi powtarzała, że powinnam się uczyć, bo jestem kobietą i kiedyś będę miała męża i dzieci. O ironio, bardziej mnie tym zniechęciła do wszelkich działań kuchennych niż zachęciła. Nie lubię wszelkiego 'Jesteś kobietą więc powinnaś/nie możesz/masz obowiązek* (*niepotrzebne skreślić. Dlatego do kuchni wchodzę gdy mam natchnienie (jakoś raz na miesiąc/dwa miesiące/pół roku)

MonaVillain Tuesday, December 23, 2008 2:08:48 AM

No patrz... czyli jednak metoda mojej mamy mogła była na Tobie zadzialać smile

Krzysztof Hryniów Tuesday, December 23, 2008 6:17:32 AM

Nie wiem czemu też miałem podobne skojarzenia jak JaXa wink

MonaVillain Tuesday, December 23, 2008 1:10:58 PM

Zboczeńcy, otaczają mnie zboczeńcy smile

Anonymous Wednesday, December 24, 2008 9:28:09 PM

Zolnierz writes: Wesolych Swiat!!!!

MonaVillain Thursday, December 25, 2008 2:01:03 AM

^^ Wesołych ;*

Lotis Thursday, December 25, 2008 10:21:19 AM

Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku smile

MonaVillain Thursday, December 25, 2008 3:26:47 PM

I nawzajem :*

Anonymous Thursday, December 25, 2008 5:01:59 PM

Martva writes: O, zrobiłam kiedyś coś podobnego, tylko proporcje ciut inne - więcej czosnku, więcej cukinii.

MonaVillain Thursday, December 25, 2008 5:35:19 PM

Mniam i tak smile

Krakonman Friday, December 26, 2008 9:17:57 AM

Nie lubię cukini, ale jak będziesz miała coś fajniejszego, to wrzuć.

Anonymous Friday, December 26, 2008 10:53:24 AM

Jarek, "Piękny Trzydziestoletni" writes: He... żeby jeszcze mi się chciało... ;) Ale może kiedyś wproszę się do Ciebie na mały poczęstunek. O! :) A tak poważnie... mogłabyś dostać okienko w TVN i prowadzić program kulinarny pt. "Gotuj z Hit Moną" ;) Pozdrawiam serdecznie! :)

MonaVillain Friday, December 26, 2008 2:49:48 PM

@ Krakon: a co byś chciał?

@ Jarek: nie mogłabym dostać okienka w TVN, bo moje olśniewające JA spowodowałoby nagły wzrost zawiści wśród populacji ;P
Tak, częściowo żartuję. Ale tylko częściowo wink
A te przepisy, co je zamieszczam, bardzo szybkie są, bo i ja ani czasu nie mam, ani chęci, coby godzinami stać przy kuchni smile

Pozdrawiam cieplutko smile

How to use Quote function:

  1. Select some text
  2. Click on the Quote link

Write a comment

Comment
(BBcode and HTML is turned off for anonymous user comments.)

If you can't read the words, press the small reload icon.


Smilies

February 2012
M T W T F S S
January 2012March 2012
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29