Zupa...
Monday, December 22, 2008 7:12:50 PM
Z pamiętnika villaina:
Mona: No i robię zupę-krem z cukinii...
JaXa: Z Sejiego zupę robisz?!
-Mtaa
Ponieważ zupa wyszła wyśmienita, dzielę się przepisem, bo niby czemu nie (w sumie powinnam zapodać osobny dział Gotuj z Hit...Moną)
Tak czy inaczej, kapitalna na zimę, zupka, przepis, jak to Mony, banalny i nie do spaprania;p
Bierzemy:
- w miarę młodą, niewielką cukinię
- ze cztery ziemniaczki
- czosneczek (ja uskuteczniam całą główkę, a i tak go nie czuć)
- spora cebula
- litr bulionu z kostki
- sól, pieprz, zioła prowansalskie
- masełko i oliwa
Działamy:
Cebulę, czosnek i ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę. Cukinię myjemy (ale nie obieramy), kroimy w półplasterki. Rozgrzewamy w szerokim rondlu oliwę i masło, wrzucamy cebulę i czosnek aż się zeszklą (nie zrumienią), pieprzymy, dodajemy troszkę ziół prowansalskich, wrzucamy ziemniaki, chwilę smażymy, dodajemy cukinię, smażymy aż stanie się szklista. Gotujemy bulion z kostki, wlewamy go do rondla z warzywami, gotujemy ok. 30-40 minut, aż warzywa będą miękkie. Można wyjąć kilka półplasterków cukini. Pozostałość miksujemy na krem, przelewamy do bulionówek, dodajemy wyjęte wcześniej plasterki. I żremy
Mona: No i robię zupę-krem z cukinii...
JaXa: Z Sejiego zupę robisz?!
-Mtaa

Ponieważ zupa wyszła wyśmienita, dzielę się przepisem, bo niby czemu nie (w sumie powinnam zapodać osobny dział Gotuj z Hit...Moną)
Tak czy inaczej, kapitalna na zimę, zupka, przepis, jak to Mony, banalny i nie do spaprania;pBierzemy:
- w miarę młodą, niewielką cukinię
- ze cztery ziemniaczki
- czosneczek (ja uskuteczniam całą główkę, a i tak go nie czuć)
- spora cebula
- litr bulionu z kostki
- sól, pieprz, zioła prowansalskie
- masełko i oliwa
Działamy:
Cebulę, czosnek i ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę. Cukinię myjemy (ale nie obieramy), kroimy w półplasterki. Rozgrzewamy w szerokim rondlu oliwę i masło, wrzucamy cebulę i czosnek aż się zeszklą (nie zrumienią), pieprzymy, dodajemy troszkę ziół prowansalskich, wrzucamy ziemniaki, chwilę smażymy, dodajemy cukinię, smażymy aż stanie się szklista. Gotujemy bulion z kostki, wlewamy go do rondla z warzywami, gotujemy ok. 30-40 minut, aż warzywa będą miękkie. Można wyjąć kilka półplasterków cukini. Pozostałość miksujemy na krem, przelewamy do bulionówek, dodajemy wyjęte wcześniej plasterki. I żremy








Ostrovitz # Monday, December 22, 2008 8:54:06 PM
Dziękujem ślicznie za przepis - przez ostatni tydzień czego bym się nie tknął, wychodziła zupa, z budyniem włącznie. To może jak zrobię intencjonalnie, to też wyjdzie, heh?
MonaVillain # Monday, December 22, 2008 8:55:58 PM
Lotis # Tuesday, December 23, 2008 12:06:52 AM
MonaVillain # Tuesday, December 23, 2008 12:14:19 AM
Ostrovitz # Tuesday, December 23, 2008 12:44:32 AM
MonaVillain # Tuesday, December 23, 2008 12:56:19 AM
Lotis # Tuesday, December 23, 2008 1:38:31 AM
MonaVillain # Tuesday, December 23, 2008 1:48:23 AM
A jak gotuję w grupie, mam porządek w d... ;p
Moja mama mnie zawsze wypędzała z kuchni. masakra
Lotis # Tuesday, December 23, 2008 1:53:50 AM
MonaVillain # Tuesday, December 23, 2008 2:08:48 AM
Krzysztof Hryniów # Tuesday, December 23, 2008 6:17:32 AM
MonaVillain # Tuesday, December 23, 2008 1:10:58 PM
Anonymous # Wednesday, December 24, 2008 9:28:09 PM
MonaVillain # Thursday, December 25, 2008 2:01:03 AM
Lotis # Thursday, December 25, 2008 10:21:19 AM
MonaVillain # Thursday, December 25, 2008 3:26:47 PM
Anonymous # Thursday, December 25, 2008 5:01:59 PM
MonaVillain # Thursday, December 25, 2008 5:35:19 PM
Krakonman # Friday, December 26, 2008 9:17:57 AM
Anonymous # Friday, December 26, 2008 10:53:24 AM
MonaVillain # Friday, December 26, 2008 2:49:48 PM
@ Jarek: nie mogłabym dostać okienka w TVN, bo moje olśniewające JA spowodowałoby nagły wzrost zawiści wśród populacji ;P
Tak, częściowo żartuję. Ale tylko częściowo
A te przepisy, co je zamieszczam, bardzo szybkie są, bo i ja ani czasu nie mam, ani chęci, coby godzinami stać przy kuchni
Pozdrawiam cieplutko