Skip navigation.

Log in | Sign up

photo of Mona

The Villain Strikes Back

Be the flame, not the moth.

484. Kon kon kon i po Konfuzji


I po Konfuzji. Kon był spokojny i klimatyczny - jak to ujął Szept :smile: Ja bawiłam się bardzo fajnie - miałam sporego stresa związanego z MGowaniem na Gramy (gdyż albowiem iż prowadziłam lata temu, a Cat-a nie prowadziłam never before;p), ale miałam bardzo fajną drużynę (tu thx dla Fenrana, Duce, Gerarda, Tora i Darkena) i ubawiłam się na sesji po pachy ('mam taką minę <can I haz?>'). Cat okazał się być prosty i grywalny, więc luz.
Konkurs lovecraftowski również ładnie wyszedł, a moje serce radowało się widząc osoby snujące się po szkole ze Znakiem Starszych Bogów na czółkach, snh snh :> muszę jeno Necronomicon wysłać Gerardowi, ale to jutro ;P
Punkty programu, jakie nawiedziłam poza własnymi to err... probowałam być na Euroconowej preli PeWuCa, ale było tak duszno na sali, że musiałam się ewakuować i nici z uczestnictwa w konie ;P
Natomiast udało mi się spotkać dawno niewidzianych znajomych, co było sluszne i sprawiedliwe, oraz poznać nowych znajomych, co również było godne i zbawienne. Mina M'n'Msów po tym, jak Quendi pozdrawia nas od Su - bezcenne, nigdy nie wiadomo, kiedy skończy się dzień. Dżizas ;P
Miło było spotkać Czeźwego (choć jeszcze przez jakieś pół roku nie przyznaję się do niego, póki mu kłaki nie odrosną;p), piękną Martvą z zabójczymi kolczykami, równie piękną, choć ciepkę sfrustrowaną Sayrel oraz niemniej piękną Morpheę w wyjechanych ciuszkach... miło było również zobaczyć się z Kubusiem, bo z Kubusiem zawsze miło jest się spotkać :smile: no i fajnie było zobaczyć Miśka, przyszłego koordynatora Rkonu, muahaha ;P i Krakona, który jest miłym i kochanym Krakonem... i J, i Puszqa, i Sqwę i rzecz jasna Szepta :smile:
Ofkorz, że najcieplejsze buziaki zostawiam dla Szczura, bo Szczur jest wyjechany w kosmos i wyczesany w ząbek i znajomość z nim jest jedną z najlepszych rzeczy, jakie przyniosła mi zabawa w fandom :wink: oraz dla Inkiego, z którym niemal nie zginęliśmy na śmierć, mimo, że widzieliśmy się ledwie z tuzin razy; no i ofkorz dla Garnka, ale to dlatego, że Garnka kocham nie tylko za osła w burrito, ale za parę innych zalet ;P no i naturlich dla PeWuCa, bo w końcu bycie jego fanką zobowiązuje ;P

Najcieplejszy jednak uścisk dla lucka - dziękuję za naprawdę fajny weekend:*

Humanity485. Porozmawiaj z nią

Comments

Anonymous 22. June 2009, 20:46

Misiek writes:

Wszystko plotka i pomówienie! Ja byłem nietrzeźwy! Nic nie podpisywałem! To nie moja krew zdobi cyrograf!

Ot co. ;-)

Mona 22. June 2009, 21:32

Jasne, jasne, zaprzeczaj a opublikuję Twoją dżizasową fotkę ^^

Anonymous 23. June 2009, 11:49

Martva writes:

Jooooj, jaka słodka fotka :)
A 'zabójcze kolczyki' brzmią groźnie, jakby były z trujących kolców co najmniej ^^

Mona 23. June 2009, 13:23

No ja nie wiem, z czego... 'koraliki' brzmią groźnie :smile: może dopasowujesz je nie tylko pod względem rozmiaru, ale i toksyn?...
a zdjęcie w rzeczy samej milutkie, więc musiałam je wkleić :smile:

Ostrovitz 24. June 2009, 23:17

Wow! Znam 6 osób z wymienionych:-)

Mona 25. June 2009, 23:12

No widzisz :smile: znamy się lepiej niż mi się wydaje ;P

Anonymous 29. June 2009, 06:28

Szczur writes:

Konfuzja była kameralna - to chyba najlepsze określenie ;)

Mona 29. June 2009, 13:25

O- widzisz :smile:

How to use Quote function:

  1. Select some text
  2. Click on the Quote link

Write a comment

Comment
(BBcode and HTML is turned off for anonymous user comments.)

If you can't read the words, press the small reload icon.


Smilies

January 2010
M T W T F S S
December 2009February 2010
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31