504. Coby było, gdyby...
Thursday, 17. September 2009, 20:12:36
A co byłoby, gdybyśmy się nie spotkali?
Gdzie bym teraz była?
Z kim?
Co piłabym - i z czego: kieliszka, kufla, filiżanki?
Czego bym słuchała?
Co robiłabym w wolnym czasie?
Kto prowadziłby mi RPGi?
Jakie miałabym łóżko?
Czy byłabym kimś innym? czy nie?
Jak długo z tobą jestem? Dziesięć lat? Całe życie? Czy jeden dzień?
Dziwne, jak się zastanowić. Tyle spraw w moim życiu ma związek z tobą, że nieco mnie to przeraża
Gdzie bym teraz była?
Z kim?
Co piłabym - i z czego: kieliszka, kufla, filiżanki?
Czego bym słuchała?
Co robiłabym w wolnym czasie?
Kto prowadziłby mi RPGi?
Jakie miałabym łóżko?
Czy byłabym kimś innym? czy nie?
Jak długo z tobą jestem? Dziesięć lat? Całe życie? Czy jeden dzień?
Dziwne, jak się zastanowić. Tyle spraw w moim życiu ma związek z tobą, że nieco mnie to przeraża








Anonymous # 18. September 2009, 04:45
:)
Mona # 18. September 2009, 09:09
Chainic # 18. September 2009, 12:51
Anonymous # 18. September 2009, 15:22
wbrew pozorom czytam każdego posta, tylko nie do każdego mogę się odnieść. Ten, mimo dość podłego nastroju chorobowego, wyzwolił u mnie spontaniczny uśmiech, więc się dzielę :) miłego i Tobie :*
Mona # 18. September 2009, 16:59
Gh: ale słodko Cię widzieć, po prostu
Mighn # 18. September 2009, 19:53
Ale na szczęście widzę że optymistyczny - to daje pewne nadzieje na przyszłość
Mona # 19. September 2009, 17:18