662.258 smsów w przeciągu 30 dni !
Monday, 21. September 2009, 23:05:43
Wszystko w poniższym filmiku, swoją drogą komentarze na youtube tez są zabawne
MAC-WEB-DESIGN-HARDWARE-SOFTWARE-FILM-KSIĄŻKA !
Monday, 21. September 2009, 23:05:43
Monday, 24. August 2009, 14:59:25
Wednesday, 29. April 2009, 00:10:46
Tuesday, 14. April 2009, 10:39:26
Monday, 16. March 2009, 15:16:08

Saturday, 31. January 2009, 12:00:00

Thursday, 29. January 2009, 14:32:21
Thursday, 29. January 2009, 13:57:06
Wednesday, 28. January 2009, 18:10:07
Wednesday, 21. January 2009, 22:41:45

Maso Aliyi czuwa przy ciele swego syna Shibre'a, który umarł z niedożywienia. Co najmniej 75 tys. dzieci w wieku do 5 lat jest zagrożonych w Etiopii głodem. Z tego powodu każdego dnia umiera tam ok. 700 maluchów.

Walki toczące się na wschodzie Demokratycznej Republiki Konga (d. Zairu) spowodowały, że swoje domy opuściło ponad 1,6 miliona ludzi.

Kobieta ranna podczas wojny w Gruzji. Główne działania wojenne rozpoczęły się w nocy z 7 na 8 sierpnia.

Izraelscy policjanci usiłują wepchnąć do Jeepa Palestyńczyka podczas czerwcowych starć.

Młody Indonezyjczyk śpi w slumsowej dzielnicy Dżakarty tuż przy często uczęszczanej linii kolejowej.
Monday, 19. January 2009, 16:14:52

Thursday, 8. January 2009, 21:19:31
Tekst w całości pochodzi z artykułu zamieszczonego na portalu Onet.plZakupoholiczka zginęła pod własnymi zakupami
77-letnia Joan Cunnane od szesnastu lat cierpiała na uzależnienie od zakupów. Niezamężna, głęboko wierząca kobieta mieszkała sama w mieście Stockport w północno-zachodniej Anglii. Wieczorami chodziła na zakupy do centrów handlowych i takich sklepów, jak IKEA, John Lewis czy Marks and Spencers, ponieważ były późno zamykane. - Kupowała wszystko , głównie ubrania, elektryczne gadżety, parasolki, świece, większości z nich nawet nie rozpakowywała – mówi jej przyjaciel, Roy Moran Przyjaciele i sąsiedzi zaniepokoili się, kiedy nie widzieli Joan od drugiego dnia Bożego Narodzenia. We wtorek ich strach wzrósł, ponieważ auto kobiety cały czas stało na podjeździe. Policja wczoraj odnalazła zwłoki. Okazało się, że stos różnych walizek z nierozpakowanymi przedmiotami spadł na emerytkę, uśmiercając ją. - Raz poprosiła mnie, bym pomógł jej opróżnić auto. Zajęło nam to cztery godziny – wspomina jeden z sąsiadów. Dom kobiety był tak bardzo "zagracony" przedmiotami (podobnie, jak auto i garaż), że policja musiała wezwać na miejsce dwie specjalne grupy poszukiwawcze.
Wednesday, 7. January 2009, 09:37:47


Rosyjska firma tuningowa zaprezentowała pojazd, który trafnie nazwano „Wołga Cayenne”. Jest to niezwykła replika Wołgi GAZ-21 z lat 60. ubiegłego stulecia, bazująca na nieco zmodyfikowanym podwoziu Porsche Cayenne. Nadwozie ma 5,1 metra długości, czyli tyle, ile mierzy Mercedes Klasa S. „Wołga Cayenne” napędzana jest silnikiem V8 turbo o pojemności 4,5 litra, pochodzącym z Porsche Cayenne Turbo. Motor osiąga 450 KM mocy, która przekazywana jest na wszystkie koła za pośrednictwem 6-stopniowej automatycznej skrzyni biegów. Jeśli wierzyć zapewnieniom firmy Cardi, pojazd przyspiesza od 0 do 100 km/h w niecałe 7 sekund, a prędkość maksymalna to 250 km/h.
Więcej info !!!
Więcej info !!!
Tuesday, 30. December 2008, 11:36:22
Miałem trochę mieszane uczucia zanim obejrzałem ten film, nie żebym nie lubił "musicali" przecież nie jeden obejrzałem, nie wspominając o kilku "bolywoodzkich" filmach:).Monday, 29. December 2008, 10:39:16
JCVD czyli Jean-Claude Van Damme taki jest tytuł tego filmu.Pewnie zaraz sobie pomyślicie kolejny gniot z niezniszczalnym "mięśniakiem z Brukseli" , nic bardziej mylnego!Saturday, 27. December 2008, 16:10:09
Saturday, 20. December 2008, 00:14:22
Wednesday, 17. December 2008, 21:44:19
15 lipca 1410 roku.
Wstaje świt. W lesie budzi się polski obóz.
Poranny posiłek, modlitwa. Jagiełło staje przed namiotem, powiadomiony o przybyciu posłów krzyżackich.
- Panie, Wielki Mistrz, Ulrik von Jungingen, proponuje, by zamiast toczyć tu krwawą bitwę i stracić kwiat rycerstwa, wyznaczyć jednego z każdej ze stron.
Niech oni stoczą pojedynek, a który z nich zwycięży, tego strona uznana zostanie za zwycięską w całej bitwie.
Po chwili namysłu Jagiełło się zgodził.
Posłowie odjechali, a Jagiełło podążył do namiotów rycerzy.
- Słuchaj Zawisza, zamiast bitwy będzie pojedynek - pójdziesz walczyć o wygraną bitwę ?
- No wiesz Władek, pojutrze tak. No może jutro... Ale dziś nie dam rady. Rozumiesz, imprezka była, daliśmy czadu no i ... Po prostu nie dam rady...
Król udał się, więc do kolejnego rycerza: - Powała, pójdziesz walczyć w pojedynku o wygraną bitwę ?
- Sorki Władek, wczoraj była imprezka u Zawiszy. Daliśmy czadu no i wiesz.... Pojutrze spoko, dziś nie dam po prostu rady....
Udał się więc Jagiełło do kolejnego namiotu: - Zbyszko, pójdziesz walczyć o wygraną bitwę ?
- Królu złoty, nie dam rady. Była imprezka ...
- Tak, tak, wiem - u Zawiszy. Kto jeszcze tam był ?
- No chyba wszyscy...
- Zwołaj wojska, niech się ustawią w szeregu pod lasem..
Stanęło więc polskie wojsko pod lasem, naprzeciw król.
- Słuchajcie, będzie pojedynek o wygraną bitwę. Czy ktoś z was jest w stanie stanąć do niego ?
Siedzą rycerze w kulbakach, każdy łypie na drugiego, głowy pospuszczali. Nikt nie chce ...
Nagle słychać:
- Ja ! Ja ! Ja chce !!! Ja pójdę !!!
Rozglądają się i widzą - stary dziad z brodą do pasa, ubrany w jakiś taki jutowy worek, łachmany. - Rany Boskie, nie ma nikogo innego ????
No i nikogo innego nie było. Dali więc dziadkowi długi dwuręczny miecz.
Idzie dziadek przez pole, miecza nie dał rady dźwignąć, więc ciągnie go za sobą ....
Patrzą Polacy, a z przeciwnej strony wyjeżdża na koniu wielkim jak stodoła zakuty cały w lśniącą zbroję wielki jak dąb rycerz.
Jagiełło chwyta się za głowę i jęczy, a Polacy wrzeszczą:
- Dziaaaadeeeeek !!! W nooooogiiiiii !!! W noooooogggiiiiiiiiiiiiiii !!!!!!!
Rycerz niemiecki jednak juz ruszył, dopadł dziadka, który w ogóle nie zamierzał uciekać, podniósł się tuman kurzu.
Nic nie widać tylko jakieś takie jęki słychać.
Po chwili wiatr oczyścił pole z pyłu.
Patrzą Polacy, a tam koń bez nóg, krzyżak bez nóg, a dziadek stoi i trzęsącą się ręka trzyma miecz na gardle Niemca i mówi:
- Masz szczęście kurwa, że krzyczeli "w nogi", bo bym ci łeb rozjebal!!!
Przychodzi facet do pracy. Morda sina, ryj rozkwaszony, ślepia fioletowe.
Kumple pytaja:
-stary co ci się k**wa stało ? Pod tramwaj wpadłes?
-eee, nieee, żona mnie tak uderzyła....
-żooonaa? czym cię tak piz*nęła?
-eee, kurczakiem...
-kuurczakiem
-tak, zamarzniętym kurczakiem...
-człowieku, a za co cie tak walnęła tym kurczakiem?
-no bo wiecie... moja żonka to niezła laska. Jest zgrabna figurka, jędrna dupcia, nóżki długie więc wczoraj jak sie nachyliła do lodówki po tego kurczaka, to się tak fajnie wypięła. Spódniczka mini co ją na sobie miała tak fajnie jej się zsuneła do góry, że koronkowe stringi to całe jej było widać... i jak ona tak szukała tego kurczaka to ja juz nie mogłem w ytrzymać i zaczałem ja bzykać od tyłu...
no i własnie wtedy pier***nęła mnie tym zamarzniętym kurczakiem...
eeeeeeee, no stary ! zaje**scie! ale ta twoja żona to jakas walnięta... ona nie lubi bzykania od tyłu ?
-lubi i to bardzo.......ale nie w TESCO...
Showing posts 1 - 20 of 400.
Planeta MyApple
Wiadomości ze swiata Apple
Przedstawiciel Apple w Polsce
o jabłkach,fotografi i całej reszcie
O Makach chwilami.
Wortal miłośników komputerów Macintosh
Polskie Centrum Informacji o Apple
internetowy Patrycjusz
Apple MacOS X, F.A.Q., baza wiedzy Pestki z Jabłkiem
Cortlan-systemy graficzne
Strony Heidiego
Polskie Forum osx86
Blog
podcast
Planeta
Blog
Blog
Blog
Blog
Blog
Blog
Blog
Blog
Blog
Blog
Blog
Blog
Blog
Blog
FotoBlog
Blog
Blog
...o mnie i inne takie.
Blog
Blog
CoSTa's Family Page
Kanał RSS z mojego Bloga
Kawałek wykonany w GrageBand