World of Warcraft - alternatywny świat
Saturday, 6. October 2007, 17:53:57
O samej grze pisałem już wcześniej, teraz kilka przemyśleń własnych.
Najpierw o zawieszeniu bloga. Rzecz całkiem prozaiczna, tak dałem się wciągną tej grze, że praktycznie każdą wolną chwile spędzałem w świecie WoW.
Normalnie żal mi było każdej minuty spędzonej w sieci bez grania. Porzuciłem śledzenie Macowych nowinek i wyszukiwanie ciekawostek na rzecz rozwijania swoje postaci i walki o życie

Po graniu na pirackich serwerach przyszedł czas, aby zobaczyć jak to naprawdę jest w świecie Blizzarda.
Wspólnie z grającą ekipą doszliśmy do wniosku, że wydanie 60 PLN na miesięczny abonament nie jest tak wielką stratą, przecież porównując to do jednego sobotniego wypadu na miasto to w sumie nic.
Serwer wybraliśmy europejski. Ułatwił nam sprawę kumpel, który już grał. Lightning's Blade i oczywiście PVP, czyli oprócz zwykłych mobów występujących w grze czerpiemy radość z koszenia innych graczy.
Jeżeli chodzi o info o grze to odsyłam od razu pod ten link, znajdziecie tam wszystkie potrzebne informacje.
Ja poniżej opisze tylko po pokrótce kilka rzeczy odnośnie wow.
W grze występują dwie zwalczające się frakcje.
Sprzymierzeni - Ludzie, Gnomy, Nocne Elfy, Krasnoludy oraz Draenei (od czasu wprowadzenia dodatku "The Burning Cursade").
Horda - Orkowie, Nieumarli, Trolle, Taureni oraz Krwawe Elfy z BC.

My wybraliśmy Sprzymierzonych. W sumie zaczęliśmy 6 osobową paczką, więc każdy wybrał sobie postać najbardziej mu podchodzącą.
Ja i moja małżonka wybraliśmy za radą Macusa, który grał już jakiś czas, postać Warlocka.
Amon i Gungu wybrali odpowiednio dla siebie Druida a Pawko Huntera.
Po niedługim czasie dołączył do nas Czacha jako Paladyn.
Latając ekipią po grze założyliśmy swoją własna gildie "Poland Night Watch" po to, aby można było się sprawniej porozumiewać.
Z biegiem czasu zaczęły dołącząć kolejne osoby, sami Polacy grający na serwerze. Część osób wykruszyła się z biegiem czasu, dołączyli nowi , no I każdy z nas ma jakiegoś swojego alta czyli druga postać.
Generalnie trzon gildii jest obecny prawie codziennie☺.
Nasza gildia jest raczej miejscem gdzie możemy sobie pogadać, pomóc w rożnych Q, ale są takie, które zrzeszają masę ludzi i praktycznie kiażdy ma tam jakieś wyznaczone zadanie.
Jedną z takich większych gildii z prawdziwego zdarzenia jest niewątpliwie "League of Dusk". Mającą około 190 osób ,której członkowie biorą udział w raidach.
Świat wow dzieli sie na 3 kontynenty. Każdy kontynent na kilka krain, które zwiedza się stopniowo wraz z nabywanym doświadczeniem i wyższym lv.

Biegasz przez lasy, pola, góry, pagórki, możesz przepłynąć rzekę lub jezioro a nawet nurkować.
Zwiedzać krainy można biegnąc lub przelecieć z jednej do drugiej gryfem (sposób o wiele szybszy)
Inną forma przemieszczania się są wierzchowce (dostępne niestety od 40 lv, wiec trzeba sie trochę na czekać.
Na 60 lv dostajemy możliwość zmiany wierzchowca na szybszego. Niektóre klasy postaci dostają go po wykonaniu specjalnego Q a innym pozostaje uzbieranie niebagatelnej sumy złota aby go zakupić.
W dodatku BC przenosimy sie na inny kontynent Outland, gdzie istniej już możliwość zakupienia latającego rumaka☺, niestety od 70 lv. Jedynie postać druida pozwala polatać od 68 lv.

W każdym mieście istnieje dom aukcyjny, gdzie można sprzedawać I kupować potrzebne przedmioty.
Każdy gracz ma do wyboru dziedzinę, w której może sie rozwijać i produkować owe przedmioty ( można sprzedawać innym graczom).
Rozwiązywanie Q również daje możliwość zarobienia gotówki jak i zyskania item'ów.
Hmm trochę odbiegłem od głównego tematu i zacząłem opisywać grę, a miałem napisać dlaczego ona jest taka fenomenalna.
Rzecz pierwsza to rzesza graczy. których możesz spotkać na swojej drodze.
Ponad to niesamowite nieograniczone niczym lokacje.
Mnóstwo opcji i przedmiotów pozwalających na budowę swojej postaci.
Dodatkowe profesje pozwalające zarabiać złoto.
No i przede wszystkim niesamowicie wciągający klimat i "miodna grywalność".
Ileż to andrenaliki pojawia się, gdy ubijasz sobie jakiegoś stworka a za plecami czai się przeciwnik z hordy, który wykorzystuje okazje. Widząc, że uchodzi z ciebie mana i życie atakuje.
Przyspieszone bicie serca, drżenie łapek i człek stuka w klawiaturę z myślą jak tu przeżyć.
Tego nie da się opisać to trzeba przeżyć☺
Czasem zdarzają sie tacy gracze, którzy mimo tego, że mają wyższy lv (są w stanie zmieść cię w ciągu kilku sekund) to potrafią zsiąść z wierzchowca i z zimna krwią cię zamordować. Mało tego, gdy biegniesz z cmentarza do swoich zwłok, aby sie wskrzesić to nagle koleś znowu sie objawia i zero szans.
Nie raz straciłem sporo nerwów przez takich mściwych typów, ale kiedyś może nadejść czas zemsty☺
WoW wciąga strasznie,wystarczy fakt, że w tej chwili jest aktywnych 9 milionów kont na całym świecie. Teraz policzcie sobie, że miesięczny abonament to jakieś 12Euro.
To jest wprost nie wyobrażalna kwota, która wpływa co miesiąc na konta Blizzardu. W chwili obecnej gier on-line przybywa co raz więcej, ale sadzę, że nic nie zagrozi WoW, która jest po prostu po za konkurencja.
Niebezpieczne jest w tym to, że można się całkowicie zatracić w tym alternatywnym świecie, bo to jest naprawdę inny świat.
Sławne są już opowieści o azjatyckich graczach umierających z wyczerpania, grających po kilka dni bez przerwy.
Ta gra zjada prawdziwe życie, dając życie wirtualne.
Przy każdym logowaniu wyświetla mi się komunikat ile czasu spędziłem w świec wow. Powiem wam, że staram się tego nie zauważać, ale przez 10 miesięcy WoW zjadł mi 35 dni z życia. To tak jak bym był on-line i grał cały czas przez ponad miesiąc.

By szaq138, # 20. November 2007, 20:53:35
Witam!
Chciałem zauważyć że NIE MA PIRACKICH serwerów do WoW'a tylko są prywatne. Gra jest dostępna na stronie producenta za darmo, a jak nie chcemy płacić za granie to gramy na PRYWATNYCH serwerach.
By anonymous user, # 19. May 2008, 22:10:34
nie no nic nie mowie ale zal grac w takie cos bo to jest az parodia niby najlepsza gra mmo rpg luknij se w Talisman to jest to samo tylko ze poprawione te 9 g zmniejszyli do 160 mb i gra jest lepsza
By anonymous user, # 19. July 2008, 15:40:51