Skip navigation.

exploreopera

| Help

Sign up | Help

Wandering by mistake

Zapłać za darmowe konto, aby je stracić, czyli czytaj regulamin, głupcze…

,

Dwa lata temu „ulepszyłem” swoje (dotychczas darmowe) konto pocztowe, gdyż potrzebowałem pewnej opcji pod starym, znanym wielu osobom, adresem. Zapłaciłem za to 26 zł. Rok temu przedłużyłem ważność konta na kolejny rok płacąc 33 zł. W tym roku uznałem, że płatna wersja konta pocztowego nie jest mi już potrzebna - nie daje nic, czego nie można otrzymać u konkurencji za darmo. Tym bardziej, że w ciągu dwóch lat korzystania z usługi OnetPocztaPlus kilkakrotnie zdarzyło się, że serwery pocztowe tej „lepszej” (i płatnej) wersji usługi nie działały, odcinając mnie od poczty na kilka dni, podczas gdy w tym samym czasie serwery obsługujące konta bezpłatne działały…

Tak więc postanowiłem nie płacić za kolejny rok, żyjąc w błędnym przeświadczeniu, że moje konto zostanie po prostu przywrócone do dawnej postaci konta bezpłatnego. Onet oczywiście wysłał do mnie dwa maile z przypomnieniem o nadchodzącym zakończeniu umowy. Dzień przed godziną zero (w środku dnia roboczego) zadzwoniła nawet do mnie jakaś pani z Onetu, której podziękowałem mówiąc, że nie jestem już zainteresowany kontem komercyjnym.

No i konto mi wyłączyli.

Zgodnie z regulaminem zresztą:

§ 8 Prawa i obowiązki Użytkownika
Użytkownik przyjmuje do wiadomości, iż w przypadku przejścia z usługi konta darmowego do konta płatnego, a następnie rezygnacji z usługi konta płatnego, nie ma możliwości powrotu do dawnego konta darmowego z takim samym adresem, jak poprzednio.


Taaaa…
Szkoda, że Onet mnie nie poinformował o zablokowaniu konta (mimo blokady, mail potwierdzający transakcję zakupu usługi Onetu do mnie dotarł). Klient poczty poprawnie łączył się z serwerem. Dziwiło mnie jedynie, że nikt jakoś do mnie ostatnio nie pisze. Zalogowałem się przez interfejs WWW. Bez problemów… Wszystko ładnie działa. Ale w ustawieniach konta udało mi się wypatrzeć informację, że konto jest zablokowane. Próba wysłania wiadomości pod mój adres kończy się komunikatem o nieistniejącym koncie pocztowym…

Ponieważ nie mogę sobie pozwolić na utratę z dnia na dzień podstawowego (używanego od nie wiem ilu już lat) adresu , zapłaciłem za kolejny, tym razem na pewno ostatni, rok. W tym czasie zdążę przeprowadzić migrację na inne konto u innego usługodawcy. Darmowe i lepsze od „wypasionego” płatnego konta na Onecie.

Pa, pa Onet.

Czy zacznę teraz czytać regulaminy różnych usług? Jakoś w to nie wierzę… :wink:

Opera Mini MINI

, , ,

„Pojawiła się” Opera Mobile 9.5

, ,

Dzięki lekturze Polskiej Planety Opery poznałem wspaniałą wiadomość. Wiadomość, której nie znajdziemy nigdzie w sieci. Nigdzie, oprócz… serwisu Dobre Programy. Otóż, wg tego serwisu:
pojawiła się wersja 9.5 przeglądarki Opera Mobile przeznaczonej dla urządzeń przenośnych.

Źródłem tej rewelacji jest oficjalna informacja prasowa, w której jednak firma Opera Software najwyraźniej zapomniała poinformować o tym, o czym poinformowały nas Dobre Programy. W informacji prasowej znajduje się zapowiedź wydania Opery Mobile 9.5, której wersja testowa zostanie zaprezentowana publicznie w przyszłym tygodniu w Barcelonie.

P.S. Szkoda, że przy okazji nie „pojawiła się” Opera Mobile dla komputerów desktop. :wink:

Norwegian links Wrocław with Oslo

,

Norwegian Air Shuttle AS is going to start service between Oslo and Wrocław on June 18th, 2008. There will be 2 flights per week: on Wednesday evenings and Saturday mornings.

Well, there will be no way to go there and back at the very same day…

Source (in Polish): gazeta.pl

NetCrunch

,

Promoting a product of the company I work for? Why not… :chef:

If you need a network monitoring and management software, try the first public beta of AdRem NetCrunch 5 (you will have to register and log-in to download a 30-day evaluation copy). NetCrunch 5 offers agentless monitoring of Linux, Windows, Novell OES/NetWare and SNMP devices. And prepare your company to spend some thousands of dollars if you find NetCrunch useful. And I think you will.

Press release: http://adremsoft.com/news/2008/netcrunch/netcrunch_5_beta.php


Opera gets more users in Poland?

, , ,

Well, maybe Opera gets more users in Poland, but this is natural, since there are more and more people using Internet here (as in any other part of the world). But when it comes to the market share, Opera is still not able to cross the (magic?) level of 6.0% (Dec 18 - Dec 24, 2007) of the Polish Internet users.

Take a look at this image, where Opera gains nothing within the last 4 months:


The image is a part of Central Europe marketshare situation - short analysis (part 1 / Poland) written by Zbigniew Braniecki AKA gandalf.

I wish Opera more luck in this new year. May 2008 be a year when the Opera Browser finds its way to more desktop computers in the whole world. wine

A human face of Microsoft :)

, ,

Most of you probably already know that the internal builds of IE 8 engine pass the Acid2 test. I really enjoyed this interview with Dean Hachamovitch, Chris Wilson, Alex Mogilevsky and Markus Mielke (found here).

Get a beer, relax and watch (30+ minutes). :smile:

Tak się tworzy spiskową teorię dziejów, czyli o widżecie - potworku językowym

, , , ...

Czytając artykuł Tak się robi historię dowiedziałem się (po raz kolejny zresztą z tego źródła, a dokładniej - ze źródła związanego z aviary.pl), że słowo widżet jest „potworkiem językowym”.

Zacytuję kolegę Gandalfa (zbranieckiego):
Ja się zastanawiam, jakie motywacje, pragnienia chciał zaspokoić autor tego wpisu…
No właśnie. Jakie?

Komentuję ten wpis tutaj, u siebie, gdyż padł tam mój nick. Mój artykuł, do którego odwołuje się kolega Gandalf, został opublikowany 1 kwietnia 2006 r., a nie, jak podano, 31 marca (data miała tu ogromne znaczenie, choć nie ze względu na widżety). I zapewne nie jest to jedyna pomyłka (choć na pewno jest najmniej znaczącą) w tym zupełnie dla mnie niejasnym wywodzie. Ale… gdyby szanowny autor baczniej się przyjrzał temu, co tego dnia (1 kwietnia) w tymże poście opublikowałem, to znalazłby zapewne materiał do kilku kolejnych (filozoficznych?) wpisów obnażających okropne mechanizmy rządzące tym światem (hint: chodzi o jednodniową zmianę nazwy pewnego istotnego elementu interfejsu użytkownika Opery w związku z moim wieloletnim pozostawaniem w błędzie). Życzę miłych i owocnych badań nad tą materią, gdyż tu aż prosi się o wysnuwanie kolejnych spiskowych teoryjek…

A jeśli chodzi o widżety, to proponuję zapoznanie się z opinią osoby o kompetencjach językowych przewyższających kompetencje kolegi Gandalfa i moje. (Dzięki jasisz; Gandalf, uwaga, pod podanym odnośnikiem kolejny raz występuje magiczna data 30 czerwca 2006!)
Szanowny Panie,
polszczenie pisowni wyrazów zapożyczonych jest procesem jak najbardziej normalnym, świadczącym postępującej adaptacji pożyczek. W przypadku tego wyrazu jego nowy (polski) kształt graficzny jest sensowny, oddaje wymowę i nie widzę powodu, by to kwestionować. Jeśli natomiast część użytkowników nie zgadza się z tą decyzją, to trzeba zapytać, jakie mają kontrpropozycje.
Łączę pozdrowienia- prof. dr hab. Mirosław Skarżyński
No właśnie. Jakie kontrpropozycje mają ci, którzy widżet nazywają potworkiem językowym? I dlaczego swą spiskową (może nie spiskową, ale, jak napisałem wcześniej - wywód jest dla mnie niejasny) teorię Gandalf wysnuł półtora roku po opisywanych wydarzeniach? Może teraz moja kolej na niejasny wywód o kolejnym spisku?

Przy okazji… Wielu krytyków słowa widżet pytało: „A dlaczego w takim razie nie Łidżet?” i jednocześnie, dla zwiększenia efektu, powoływało się na „łikend”, czy „łykend”. Otóż, szanowni koledzy, nie polszczyzmy pisowni angielskiej litery w wymawianej jak ł.

No i na koniec najważniejsze: koledzy z aviary.pl upatrzyli sobie Operę, jako cel ataku, jeśli chodzi o słowo widżet (kolega Gandalf w swym artykule w użytkownikach Opery widzi wręcz jedynych promotorów tego określenia). Zapomnieli przy tym (albo po prostu o tym nie wiedzieli), że używane było ono znacznie wcześniej i nie zostało (żałuję) wymyślone przez tłumacza Opery (podobnie, jak to miało miejsce z kartami). Nie wiem jak i gdzie przebiega dyskusja dotycząca „wymyślenia” innego tłumaczenia słowa widget dla Firefoksa. Nie wiem też po co w ogóle się odbywa. Nie wróżę jednak tym próbom powodzenia.

That's the way we go by tram in Wrocław

, ,

It seems that I miss a lot by going to my work by car. :smile:

A new (potential) Opera user

,

Since today I'm a happy father of a new born little boy. chuck norris
So my family seems to be complete now. :smile:

Aktualizacje adresujące jądro Visty

,

Podczas lektury artykułu Na ile Service Pack przyspieszy Vistę? (dobreprogramy.pl) rozbawiło mnie nieco zdanie:
[…] w jego skład wejdzie kilka aktualizacji - w tym część adresujących jądro Visty - poprawiających zarówno uciążliwości, jaki i wydajność wielu komponentów.

Nie mogłem się oprzeć i pod artykułem umieściłem króciutki komentarz:
Aktualizacje „adresujące jądro Visty”. Toż to perełka. „Address something” to ”zająć się czymś”, „poświęcić czemuś uwagę.”

Niestety, nie został on przepuszczony przez redakcyjną cenzurę serwisu dobreprogramy.pl. Mogę to jeszcze zrozumieć, choć komentarz nie był sprzeczny z zasadami publikowania komentarzy, a wręcz przeciwnie - mógł ułatwić zrozumienie tekstu. Ale dlaczego nikt nie zdecydował się na poprawienie tego śmiesznego, bezsensownego zdania o adresowaniu jądra?

Pozdrawiam panów z dobreprogramy.pl i życzę bardziej krytycznego podejścia do własnej (czy też tłumaczonej) twórczości. :love: Mam nadzieję, że nie będę już musiał adresować Waszego serwisu. :drunk:

Polskie pliki językowe dla Opery 9.50 Beta 1

, ,

Aktualizacja plików: 26.10.2007, 22:00

Dzisiaj opublikowano (mam nadzieję - piszę ten post z pewnym wyprzedzeniem i ustawionym „opóźnionym zapłonem” :wink:) pierwszą wersję Beta Opery 9.50. Dostępna jest ona tylko w języku angielskim. Oficjalnego tłumaczenia będziecie się mogli spodziewać najprawdopodobniej przy okazji wydania kolejnej bety.

Oto robocze i nieoficjalne wersje polskich plików językowych dla Opery 9.50 beta 1 (kompilacja 9613). Jak zawsze przypominam, że w kolejnych wersjach testowych Opery 9.50 mogą pojawić się nowe teksty, a teksty istniejące mogą ulec zmianie, więc przed zgłoszeniem ewentualnych błędów tłumaczenia należy sprawdzić, czy posiadamy plik językowy przeznaczony jest dla używanej wersji Opery. :smile:

opera9.50_beta1_pl_windows.zipWersja robocza pliku językowego dla Opery 9.50 beta 1 dla Windows.
opera9.50_beta1_pl_linux.tar.gzWersja robocza polskiego pliku językowego dla Opery 9.50 beta 1 dla Linuksa.


Uwaga: w powyższych wersjach plików językowych nieprawidłowo przetłumaczona jest zawartość okna synchronizacji, więc proszę nie zgłaszać tego błędu.

Read more...

Wybory

To nie jest i nigdy nie będzie blog polityczny, więc napiszę krótko.

W niedzielę idę na wybory. Idę w nadziei, że w naszym kraju zapanują europejskie standardy demokracji i normalność. Odsuńmy od władzy PiS. :headbang:

Still all quiet on the Polish front, or even worse…

, , ,

Over seven months ago I wrote that Opera Web Browser got stuck when it came to the browser stats at the Polish market. And nothing good happened since then.

Opera was used by 6.4% of Polish Internet users on September 2005, that is two years ago. Now, according to ranking.pl, Opera is used by 6.1% of the Polish users (when taking the weekly stats of September 25th - October 1st 2007).

These numbers are not fully comparable, since current ranking.pl stats are obtained using a new methodology, which shows a bit lower market share of Opera when compared to the results obtained using the old method. Now the stats are based on the number of page views, while they were based on the user (or rather cookie) count before. The stats based on the new method were also generated for some months back, but the publicly available data do not cover versions of Opera which currently do not exceed the required usage level of 0.1%, so I'm not able to generate a chart like the one mentioned below.

So, even though the old results appeared to be a bit overestimated, we still may say, that Opera goes through a serious stagnation in Poland, especially if we take a look at this old chart.

It seems that the official Polish Opera partner did not (as for now) rather help with making Opera more popular here. Well, it's hard to help by doing nothing, isn't it? :rolleyes:

New home of Opsed

, ,

Since the home page of the Opera Search.ini Editor has vanished, I've created a new home for it.

http://my.opera.com/opsed

Definitywny koniec „mini strony Opera PL”

, , ,

Po 6 latach i 5 miesiącach istnienia, ostatecznie zniknęła z sieci mini strona OperaPL. Właściwie od dwóch lat nic się na niej nie działo, a jej działalność została oficjalnie zawieszona półtora roku temu. Witryna nadal wisiała sobie w sieci, gdyż część zawartych tam informacji mogła wciąż być przydatna. Strona powstała 18 kwietnia 2001 r. w celu publikacji programu operapl, którego zadaniem było umożliwienie… wyświetlania polskich znaków przez Operę 5. „Mini strona” była też domem historycznego już (niepotrzebnego w Operze 9 i nowszych) programu Opsed.

O ostatecznym zniknięciu dowiedziałem się przypadkowo dzięki… e-mailowi wysłanemu do mnie przez serwis haise.de. Poproszono mnie o aktualizację adresu WWW programu Opsed (nawet nie wiedziałem, że program znajduje się w bazie tego serwisu :wink:). Zniknięcie witryny odbyło się zapewne przy okazji jakiejś aktualizacji oprogramowania serwera starzaki.eu.org, na którym była ona przez ostatnie lata hostowana.

Kończy się kolejny etap mojej operowej przygody… A gdy coś się kończy, warto o tym wspomnieć. :psmurf:

Program Opsed, który wciąż (mimo braku kompatybilności z najnowszymi wersjami Opery) ma wielu użytkowników, znajdzie swój nowy dom tutaj: http://my.opera.com/opsed.

wine

Polskie pliki językowe dla Opery 9.50 Alpha dla Windows i Linuksa

, ,

Kilka dni temu udostępniono pierwszą publiczną wersję Opery 9.50. Dostępna jest ona jedynie w języku angielskim, ale oczywiście można ją spolszczyć - chociażby za pomocą plików językowych przeznaczonych dla Opery 9.23 (część tekstów pozostanie wówczas w wersji anglojęzycznej). Można też skorzystać z zamieszczonych poniżej roboczych, nieoficjalnych, wersji polskich plików językowych dla kompilacji 9500 Opery 9.50.

Należy pamiętać, że w kolejnych wersjach testowych Opery 9.50 mogą pojawić się nowe teksty, a teksty istniejące mogą ulec zmianie, więc przed zgłoszeniem ewentualnych błędów tłumaczenia należy sprawdzić, czy posiadamy plik językowy przeznaczony jest dla używanej wersji Opery. :smile:

opera9.50_pl_windows.zipWersja robocza pliku językowego dla Opery 9.50 Alpha dla Windows.
opera9.50_pl_linux.tar.gzWersja robocza polskiego pliku językowego dla Opery 9.50 Alpha dla Linuksa.


Tym razem nie przygotowałem plików dla Maka. Nie cieszą się one zbyt dużym powodzeniem, a ich przygotowanie wymagałoby zbyt dużego nakładu pracy. Użytkownicy makówek muszą uzbroić się więc w cierpliwość i poczekać na pierwsze wersje Opery 9.50 z plikami lokalizacyjnymi dołączonymi do pakietów.

Oprócz zmian związanych z nowymi funkcjami Opery, pojawiło się również kilka, mniej lub bardziej kosmetycznych, poprawek.

„RSS” w menu głównym zostało zamienione na „Kanały” (więcej informacji w tym wątku forum). „Kanały informacyjne” pozostały „kanałami informacyjnymi”, choć w kolejnych wersjach niektóre wystąpienia tego pojęcia będzie trzeba zastąpić „kanałami” (tam, gdzie „kanały informacyjne” nie mieszczą się w kontrolkach interfejsu użytkownika). Problemem pozostają ewentualne niejednoznaczności związane z istnieniem w interfejsie Opery innych kanałów - kanałów IRC. Dlatego też potrzebne jest dokładne przejrzenie tłumaczenia pod tym kątem.

Udało się również obejść błąd polegający na nieprawidłowym wyświetlaniu daty w widoku poczty. Początkowo przekonany byłem, że jest to błąd Opery. Okazało się, że odpowiedzialni za to są… polscy tłumacze interfejsu użytkownika Windows, którzy nieprawidłowo przetłumaczyli nazwy miesięcy wyświetlane przez standardową funkcję strftime(). Na szczęście w pliku językowym można zmienić parametry odpowiedzialne za formatowanie daty. Występujący tam domyślnie ciąg „%#c” został zamieniony na „%A, %d.%m.%Y, %X”. Uzyskany efekt nie jest idealny, ale „niedziela, 9.09.2007, 20:00:05” wygląda z pewnością lepiej niż „9 wrzesień 2007 20:00:05”.

Opera Mini 4 i mój bank

, ,

W swojej komórce miałem dotychczas dwie wersje Opery Mini: trójkę i testową czwórkę. Na co dzień używałem tej pierwszej. Opublikowana dzisiaj druga wersja Beta Opery Mini 4 sprawiła mi miłą niespodziankę. Za pomocą komórki mogę korzystać z bankowości internetowej banku BPH. :smile:

Czas na przesiadkę? Gdyby jeszcze można było łatwiej włączać i wyłączać tryb „Dopasuj do szerokości”…

Stringi w kropki

,

Od czasu do czasu zaglądam do statystyk mojego bloga, dzięki czemu odkryłem, że sporo osób trafia tu przypadkowo za pośrednictwem Google'a. Ci przypadkowi goście są najczęściej poszukiwaczami informacji o… wystających stringach. :eyes: To hasło pojawia się w statystykach od kilku do kilkunastu razy tygodniowo! Kiedyś już o tym pisałem, jednak po chwili zastanowienia zdecydowałem się na usunięcie tamtego wpisu. Niesłusznie. Dzisiaj, gdy znalazłem w swoich statystykach stringi w kropki, nie wytrzymałem. :jester: Może powinienem otworzyć sklep?

Five things...

, ,

I was also tagged. But it was my vacation time, and now it is definitely too late (so many people have already written so much, and tagged everyone and his sister). So I gave up. But wait... I can't resist to say it once more: I want better search engines management. chuck norris

And I'm really, really sorry for not making the Opsed Mini ready to be published yet. Bash me...