Fucking yeah :D
Tuesday, 12. September 2006, 19:24:02
Ok, więc tak – nowa notka po dłuuuugim okresie przejściowym. Sporo się pozmieniało i nie miałem czasu w sumie pisać :>
Po kolei, jestem właśnie najszczęśliwszym człowiekiem na świcie :]. Trochę tęskniącym ale najszczęśliwszym ^ ^
Czemu? Pokochałem i zostałem pokochany :] takie proste, nie?
Mógłbym Wam o Niej opowiadać godzinami :] jakie ma piękne równe ząbki, jakie swietne „ciałko”, jak podobne poglądy i zainteresowania, jaki sexowny mózg :]
Po prostu bardzo bardzo, bardzo Ją kocham :] Chciałbym obwieścić to całemu światu a jednocześnie zatrzymać tylko i wyłącznie dla siebie :]
Była w ostatnią sobotę u mnie na obiedzie z rodzicami i w ogóle (a przyjeżdżała z Łodzi więc kawał drogi), rodzice Ja polubili :]
Oczywiście Jej mama np. sadzi że to tylko przejściowe i że Ola znajdzie sobie jakiegoś prawdziwego, porządnego faceta – ale ja, bez względu na to chciałbym się jednak z Nią zestarzeć :]
Ona jest najlepszym co mnie w życiu spotkało :] tyle..
Szkołaaaa, tak – już chodzę do szkoły ;] świetna atmosfera, wesoło, miło. Trochę nudno i niczego się jeszcze nie nauczyłem – ale papierek jest najważniejszy, nie?
Hmmm, miałem trochę po marudzić na siebie, lecz nastrój mi przeszedł... Może jutro ;]
Na razie – cieszcie się razem ze mną ^ ^
O!
Po kolei, jestem właśnie najszczęśliwszym człowiekiem na świcie :]. Trochę tęskniącym ale najszczęśliwszym ^ ^
Czemu? Pokochałem i zostałem pokochany :] takie proste, nie?
Mógłbym Wam o Niej opowiadać godzinami :] jakie ma piękne równe ząbki, jakie swietne „ciałko”, jak podobne poglądy i zainteresowania, jaki sexowny mózg :]
Po prostu bardzo bardzo, bardzo Ją kocham :] Chciałbym obwieścić to całemu światu a jednocześnie zatrzymać tylko i wyłącznie dla siebie :]
Była w ostatnią sobotę u mnie na obiedzie z rodzicami i w ogóle (a przyjeżdżała z Łodzi więc kawał drogi), rodzice Ja polubili :]
Oczywiście Jej mama np. sadzi że to tylko przejściowe i że Ola znajdzie sobie jakiegoś prawdziwego, porządnego faceta – ale ja, bez względu na to chciałbym się jednak z Nią zestarzeć :]
Ona jest najlepszym co mnie w życiu spotkało :] tyle..
Szkołaaaa, tak – już chodzę do szkoły ;] świetna atmosfera, wesoło, miło. Trochę nudno i niczego się jeszcze nie nauczyłem – ale papierek jest najważniejszy, nie?
Hmmm, miałem trochę po marudzić na siebie, lecz nastrój mi przeszedł... Może jutro ;]
Na razie – cieszcie się razem ze mną ^ ^
O!


Anonymous # 12. September 2006, 19:36
Tak, to właśnie ja, haha! I ja się cieszę razem z Tobą :]
Anonymous # 13. September 2006, 23:06
A myslałem, że następny blog pójdzie w pizdu ... a tu bum, notka. I'm fuckin' shocked :P
Anyway ... cieszcie się sobą nawzajem :D
Radziłbym nie wciągać w to osób postronnych, za mały macie "staż" na trójkąty.
Anonymous # 14. September 2006, 12:28
Detektyw, WTF? Jakie trójkąty?
Myslisz, że kiedykolwiek chciałbym sie dzielić najcudniejsza kobietą na świecie :P *mrocznie słodzi*
Pffff :P
Anonymous # 14. September 2006, 20:06
Kto wie, kto wie :P
I nie słodź tak bo mi lukier na biurko cieknie :P
Off: Ten Twój cholerny blog chodzi jak mu sie podoba :/ :P