Wednesday, 16. January 2008, 14:35:19

Skąd ten tytuł? Zanim to wyjaśnie, przyjżyjmy się bliżej nowemu dziecku Apple:
Procesor: Core 2 Duo 1.6Ghz - 1.8Ghz
Pamięć: 2Gb DDR (wbudowane)
HDD: 80GB PATA lub 64GB SDD
Grafika: intel X3100/144MB dzielonej pamięci, matryca TFT LED 13.3", 1280x800.
Bateria: 5 godzin przy włączonym WiFi (6-7 godzin pracy bez WiFi w zależności od warunków)
Inne: kamera iSight, mikrofon/głosnik (mono), opcjonalnie zewn. napęd SuperDrive (CD/DVD/CD-RW/DVD-RW DL)
Sieć: WiFi 802.11n, Bluetooth 2.1 + EDR
Porty: 1x USB 2.0, 1x DVI/VGA/S-Video, Audio Jack
Waga: 1.36kg
Idealny komputer przenośny. Do torby zamiast mojego
PowerBooka zmieściłyby się takie trzy i nadal pewnie ważyłyby mniej niż on.
Apple nie pierwszy już razy pokazało komputer, który jeśli nie wyprzedza innych o pół dekady to napewno wyprzedza naszą polską rzeczywistość o 10 lub więcej lat... i za to niestety zbiera cięgi od malkontentów:
- "Bez napędu optycznego? Po co mi to?"
- "Nie ma zwykłego portu Ethernet??!"
- "Tylko jedno USB?!"
Dokładnie takie opinie zebrał 10 lat temu
iMac G3. Komputer, który na zachodzie zrewolucjonizował rynek i pozwolił Apple odbić się od dna. Wtedy jednak rozchodziło się głównie o brak stacji dyskietek - podstawowego medium do przenoszenia danych (po 10 latach nic się nie zmieniło - nadal w Polsce używa się dyskietek choć Pendrive'y są relatwynie kilkset razy tańsze). Komputer został skreślony przez "profesjonalistów", podobnie jak i teraz prawdopodobnie zostanie pogrzebany
MacBook Air, bo przecież zakup routera WiFi przekracza możliwości finansowe polskiej rodziny... Dobra, skończmy z tą ironią. Mnie się ten notebook bardzo spodobał - 1.3kg wagi, grubość niewiększa niż ramki na zdjęcie, świetna matryca LED i 6-7 godzin pracy na baterii to wszystko czego wymagam od naprawdę przenośnego komputera i jest to bezdyskusyjnie kolejna rzecz jaką zamierzam sobie sprawić.
Na zakończenie oficjalna reklama
MacBook Air -
klik!Aktualizacja 16/01/08: W MacBooku Air baterie można wymieniać a Apple (lub autoryzowany serwis Apple) wykonuje tę usługę za darmo (+koszt baterii oczywiście).