Skip navigation.

exploreopera

| Help

Sign up | Help

Projektowanie i inne takie...

(web-developing and so on...) by Piotr Potera

Posts tagged with "polityka"

Euroamory

, ,



UPDATE 27/05/07: No i już nie musicie kombinować. Onet, albo raczej dziennik Corriere della Sera wyjaśnił wam o co chodzi w tej zabawie, dlaczego wschód nas nie lubi i czemu Dima Bilan wygrał :cool:

Konkurs Eurowizji mimo, że z konkursem wspólnego ma niewiele, jest doskonałym źródłem informacji dla rządzących tym światem jeśli chodzi o nastroje społeczne w Europie. Jest to też genialny barometr, który pozwala sprawdzić, kto kogo w danym momencie lubi. Możecie mnie wyśmiać, ale ja w tej teorii posunąłbym się dalej - nie dość, że Eurowizja prezentuje na pewne trendy to jeszcze może je kreować... i to w bardzo łatwy sposob. Nie lubimy Polski - podrzućmy jej jakąś lalkę, najlepiej z Ameryki, która owszem - ładnie zaśpiewa, ale raz, że za ładnie a dwa połączenie Ameryka-Polska... (+ utrwalony medialny archetyp - Ameryka, Polska, G. W. Bush, tarcza antyrakietowa itd.) nie wróży nic dobrego i możemy być pewni, że cały były blok wschodni nie odda ani jednego głosu na Polske. I nie oddał. A my naiwnie już drugi rok z rzędu "lubimy" tę Ukrainę... W jaki sposób wypromować Rosje? Myśle, że sami możecie poskładać odpowiednie klocki.

Musi by coś rzeczywiście nie tak, skoro ani Niemcy ani Czesi czy nawet Słowacy nie dali nam ani jednego, marnego punktu. Jak nigdy zaś, od Irlandii dostaliśmy więcej niż jej sąsiadka - Wielka Brytania. Dzięki Michale! :wink: Drugi kraj, który nas jeszcze lubi, to właśnie UK. Nie jest dobrze. Jakieś sugestie?

Ciekawie prezentują się też wyniki sond przeprowadzonych przed finałem, m. in. wśród użytkowników YouTube. Po wyniki zapraszam na oficjalną stronę Eurowizji, notabene, bardzo profesjonalnie i porządnie przygotowaną... choć z tym paskiem wyszukiwania to przedobrzyliście panowie... jak mniemam, szef chciał dodać coś od siebie? :wink:

Na 3-4: "dzie-ku-je-my!"

Za wp.pl:

Rząd przyjął projekt nowelizacji prawa bankowego, który pozwala organom ścigania na wgląd w konta bankowe każdej osoby fizycznej prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą. Prokurator nie będzie musiał prosić o zgodę sądu, tak jak jest w tej chwili.


Dziękujemy ci PO! By żyło się lepiej!

POprostu cudnie...

że uznaliśmy Kosovo za niepodległe państwo. Rozumiem, że nasz super cudotwórczy rząd z równie wielką jednomyślnością uzna w następnej kolejności Śląsk a za 30-40 lat "wielce demokratyczna i niosąca wolność" część nowego świata nie będzie oponować, aby niedaleko Londynu powstała nowa republika "Polonska"... no bo przecież tam też, prawie 3 miliony uchodzców z Polski żyje od kilku dekad no i... no i oni też chcą mieć własne państwo. Nie?

PiS - Platforma i Sprawiedliwość (...musi być po naszej stronie)

,

Dali jednym ochłap, i dla zachowania równowagi dali i drugim...udziec. Nie martwcie się. POtem, kiedyś, będzie normalnie.

Divide & Conquer...

, , , ...


Jeśli lubisz teorie spiskowe, moja propozycja dla Ciebie. Przyjemne kino political-fiction na wieczór... tylko jeśli już oglądasz, obejrzyj do końca.

Play! (google video, 2 godziny)

W zasadzie, nie przegraliśmy

Donald Tusk wczoraj sięgnął wyżej niż pan Kaczyński (co akurat nie było zbyt trudne - lider PO jest po pierwsze wyższy, po drugie - posiada konto w banku, żonę i ma prawo jazdy ...a przy tym, zostanie premierem to już tylko formalność) i stanie na czele nowego rządu. Czy się cieszę? Tak ale nie dlatego. Cieszę się, ponieważ dwie populistyczne partie odeszły w polityczny nie byt. Społeczeństwo po woli mądrzeje i mam nadzieje, że nie jest to chwilowy "przebłysk inteligencji" spowodowany chęcia dokopania PiSowi i przekornego głosowania na PO niezależnie od prezentowanych poglądów.

Cieszy mnie też i smuci zarazem przegrana Prawa i Sprawiedliwości. Przegrana dzięki głównie młodym ludziom, którzy niestety o polityce wiedzą mniej więcej tyle ile kundel o składzie psiej karmy i tak naprawdę nie ma dla nich znaczenia, kto wygra, byle to nie był PiS (tak naprawdę starsi ludzie w wiekszości mają równie mgliste pojęcie ale przemilczmy to dla zachowania wątku w tym akapicie). Jest to nie tyle smutne, co przerażające, lub raczej porażające. Młode pokolenie, które opiera swoje przekonania nie na własnych obserwacjach a na modzie i opini większości! Jeśli się mylę, to jak wytłumaczyć fakt, że właściwie chyba wszyscy (nie licząc, dosłownie, kilku wyjątków), których znam, jeśli już zamierzali głosować, wybierali PO? Przecież nie tym, że oni (czyt. PO) obiecali drugą Irlandie i przepowiedzieli masowy powrót z wysp naszej pracującej poloni, która widząc tych dobrze zarabiających lekarzy i nauczycieli, nowe drogi i stadiony, zechcę wrócić do ojczyzny choćby wpław byle tylko skosztować tego cudu gospodarczego? Naprawdę w to wierzycie?

Pocieszający jest tylko fakt, że IVRP Kaczyńskich, przynajmniej na razie minęła. I to jedyna dobra strona wygranej PO, choć ja widzę w tym i pewne zagrożenie. Partia ta, mając większość sejmową (czy to z PSL czy bez) może pójść w ślady PiS. Oczywiście nie ma mowy o lustracji, rozliczaniu działaczy PZPR czy funkcjonariuszy SB, co to to nie. PO może pójść zupełnie w inną stronę. Jaką? Nie wiem i myśle, że nikt tego nie wie a jeśli nawet, to wygłaszanie jakichkolwiek teorii byłoby, na obecnym etapie, nierozsądne. Oby tylko partia ta nie zapomniała o swoich obietnicach realizując swój ambitny plan "cudu gospodarczego" Polski, cokolwiek to w ich mniemaniu znaczy. Mam tylko nadzieje, że ów cud przniesie i nam jakieś korzyści.

Na zakończenie, obiecałem napisać, na kogo oddałem swój głos. Jeśli jeszcze ktoś się nie domyślił, to było to PSL.


PS: Wypowiedź premiera Kaczyńskiego z jednego z przedwyboryczych wywiadów:

dziennikarz: Jeśli jednak nie uzyskacie tych 280 miejsc w Sejmie?
premier: To jako odwołany prezes partii będę dumał w samotności nad niewdzięcznością narodu.


Zobaczymy... ;]

No to jak?...

Przestańmy się oszukiwać. Nie ma obecnie żadnej, ale to żadnej partii, która nawet jeśliby chciała, nie jest w stanie przeprowadzić żadnej dużej reformy mającej na celu poprawę życia w V-tej RP (beta), która już za pasem.

Przepychanki, własne interesy przekładane ponad dobro ogółu, brak większości czy masa innych pomniejszych problemów sprawia (czy też sprawi), że jakakolwiek próba dotknięcia większego tematu zakończy się jednym wielkim "kaboom"! Ale... jeśli nie można zmienić klimatu w jeden dzień, może warto najpierw zasadzić parę kwiatków i trochę poczekać? Nie rozumiecie tej metafory? Nie szkodzi. Ja też na początku jej nie zrozumiałem, nie istotne. Chcę tylko powiedzieć, że jeśli nie jesteśmy w stanie, tzn. oni nie są w stanie, poprawić sytuacji w Polsce, to może lepiej ich olać i skupić się na tym, co nas osobiście dotyczy lub interesuje i co rzeczywiście może ulec poprawie?


Tak więc, czy chcielibyście zagłosować na partie, która:
  • nie wdaje się w polityczne przepychanki
  • nie szuka haków na swoich oponentów
  • nie oskarża, nie oczernia, nie poniża
  • posiada, choć nie idealny ale rozsądny i stabilny program
  • ma lidera, który jako jedyny głośno domaga się zmiany prawa, aby umożliwić ludziom dostęp do tej prawdziwej informatyki nie skażonej patentami, microsoftowym monopolem i "jedynie słusznymi" standardami?


Taka partia istnieje. Poszukajcie, poczytajcie, pomyślcie i podejmijcie decyzje :cool:


Przekonali mnie - głosuje na Pi... tfu, SiS!

,

Zabierz dziennikarzowi mózg...

, , ,

Pamiętacie akcję "zabierz babci dowód"? Pewnie, że pamiętacie, skoro trąbią o tym wszystkie telewizje, gazety i portale internetowe. Rzecz niewarta już opisywania. Ot, kolejna i nie pierwsza już wpadka Państwowej Agencji Prasowej, bezmyślnie skopiowana najpierw przez Onet a dalej przez wszystkie mainstreamowe serwisy w Polsce. Nawet tu, gdzie mieszkam, na ukraińskim odpowiedniku TVN24 informacja, jakoby pewien młody polak nawoływał do przestępstwa i proponował kardzież dowodów swoim dziadkom jest wałkowana niemal bez przerwy. Dlaczego więc o tym piszę? Ano dlatego, że wstając dziś rano i słysząc to po raz kolejny w ukraińskiej telewizji się już po prostu wkurwiłem.

Żałosne w tej sprawie są dwie rzeczy - głupota lub celowe działanie dziennikarzy chcących wywołać kolejny skandal i druga kwestia, bardziej smutna - podejście autora wspomnianej notki do całej tej sytuacji.

Najpierw nasi kochani dziennikarze "śledczy":

"Po kilku godzinach poszukiwań "Dziennik" dotarł do autorów pomysłu. To trójka internautów, która prowadzi strony Wykop.pl.


Nie wymaga komentarza, prawda?


Idą wybory. Uratuj kraj. Schowaj babci dowód - nawołuje żartobliwie portal www.trwam.net. Autor popularnego od kilku dni hasła uważa, że ograniczenie udziału osób starszych w wyborach jest receptą na kryzys polityczny w Polsce - pisze "Życie Warszawy


Na tak odkrywczy trop może wpaść tylko osoba, która zadała sobie trud przeczytania... tytułu notki. Gdybym nie wiedział, że szukasz sensacji, pomyślałbym, że jesteś debilem. Gratulacje dla autora.


Słynne, rozsyłane po całym kraju SMS-ami, hasło "Uratuj Polskę. Zabierz babci dowód na wybory" - wymyślił podpisujący się inicjałami "jk", 27-letni informatyk. Po skrytykowaniu jego pomysłu przez premiera, jako "podnoszenie ręki na naród polski", dziś autor żartobliwej akcji nie jest już tak bojowy - zauważa stołeczna gazeta.


Tak, dziennikarze nie chcąc strzelać sobie po stopach woleli zrzucić teraz odpowiedzialność na bogu ducha winnego chłopaka, który musi się tłumaczyć. A co robi biedny chłopak? Ano, najwyraźniej narobił w gacie, bo przeprasza za wszystko:

Akcja została zmanipulowana i przekształcona na >>akcję przeciw PiS<< i ich elektoratowi. Nie było to moim zamysłem w chwili publikowania. Również nie chciałem, aby akcja została wymierzona w słuchaczy Radia Maryja. Osobiście mam do o. Tadeusza wielki szacunek.


Gazeta.pl oczywiście nie podała źródła czy choćby linka do twojego oświadczenia i tudno mi w to uwierzyć ale stary, jeśli ty to powiedziałeś, to nadzwyczajniej w świecie nie masz jaj. Zupełnie jak nasz prezydent, który pozwala aby jego żonę nazywano czarownicą, tak i ty pozwalasz sobie aby ktoś wpychał w twoje usta słowa, które mają wyprostować to zamieszanie. Zamieszanie, którego wcale nie jesteś autorem *ty* ale dziennikarze i to na nich spoczywa obowiązek wyjaśnienia całej sprawy.

Tutaj już zaczynasz pisać do rzeczy i chwała ci za to, tylko zatem skąd to wyznanie w "Życiu Warszawy"? A może to też wymysł dziennikarza po przeczytaniu innego tytułu notki? Ech, szkoda gadać.

Jakby nie było, proponuję, jako sprawcom całego zamieszania zabrać dziennkiarzom mózgi. Tak będzie chyba lepiej dla nas wszystkich.
Do panów Kaczyńskich: nie jest to nawoływanie do popełnienia przestępstwa. To żart. Taka krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Rozumiecie? Nie? Trudno.


Z innej beczki...
Gubię się już. Gubię się w tej całej polityczno-dziennikarsko-medialnej szopce. Mam dość. Billboardowej kampani też mam dość. Naiwności ludzi, którzy bedą głosować na PO czy LiD, w nadziei że się poprawi też. Mam dość wszystkiego, co dotyczy obecnej Polski. W sumie... nie ma mnie tam, więc czym ja się przejmuje? Ano tym do cholery, że mi jeszcze trochę zależy! Dlaczego nie możemy być normalnym narodem, żyjącym w kraju, gdzie pracując zarabiamy tyle, że nie musimy się zastanawiać czy kupić buty czy książkę? Dlaczego nie może być tak, że widząc sąsiada, który ma "lepiej", mówimy mu serdecznie "dzień dobry" i nie obchodzi nas, czy jest on gejem, murzynem czy ateista tylko zastanawiamy się, co możemy jeszcze zrobić by *nam* żyło się tak samo dobrze? Czemu zawiścią, podejrzliwością i ciągłym narzekaniem dajemy okazje politykom do formułowania populistycznych przemówień a następnie sami wybieramy "mniejsze zło" napędzając tę machinę beznadziejności? No dlaczego?...


A miało być normalnie...

, ,

Przesłanki, jakimi kierują się polscy wyborcy przy podejmowaniu decyzji, na kogo (nie na kim) postawić krzyżyk w wyborach są dla mnie równie jasne i przejrzyste jak teoria względności dla 5-latka. Dla przykładu - sondaże Onetu, myśle, że reprezentatywne dla polskiego społeczeństwa jednoznacznie wskazują na PiS a zaraz obok ankieta dot. aborcji, gdzie 75% opowiada się za jej liberalizacją. Normalne, prawda?

Pan Tomasz Lis, w czasie kampani wyborczej, znudzony zapewne pracą w Polsacie decyduje się odejść a wraz z nim lojalna Hania Smoktunowicz. Dwie czołowe postaci tej stacji... i zupełnie nic się nie stało.

Dalej... też czołowy, tym razem polityk PO, zapewne w obawie przed ujawnieniem skandalu seksualnego, którego nie było, nagle wycofuje się z polityki w ogóle a jego żona przystępuje do partii... opozycyjnej. Następnie wygłasza odważne kazanie dot. wspomnianej już aborcji a nazajutrz, zapewne po zapoznaniu się z programem partii, do której się (może omyłkowo) zapisała, dementuje jakoby była zwolenniczką anihilacji komórek, tłumacząc się, że co prawda, nie pamięta, o czym i co mówiła, ale zapewne było to powiedziane w formie żartu, wyjętego z kontekstu przez złych dziennikarzy. Zdarza się, prawda?

Żeby dopełnić obraz całej sytuacji, warto też wspomnieć, że tydzień wcześniej Samoobrona ogłasza się jedyną lewicą w kraju, po czym przystępuje do nie Leszek Miller, twierdząc, że jest on przedstawicielem tej prawdziwej, narodowej, przywiązanej do wartości lewicy. Jeszcze raz - narodowej, przywiązanej do wartości... Jakich? Już nie powiedział. Cokolwiek by powiedział i tak śmieszniej by już nie było. I niech mi ktoś teraz powie, że mam iść na wybory... Przepraszam, ale jak mam wybierać, tudzież oceniać pajaców, to moge to zrobić w sieci, np. na fotka.pl i nie muszę w tym celu ruszać tyłka z domu, gdziekolwiek on jest (zarówno tyłek jak i dom, o ile mam dostęp do Internetu).

Na koniec śmiesznostka nadesłana przez Borysa, czyli namiastka kampani wyborczej na Ukrainie - obrazek, 100kb
...bo tu też, jak raz, wybory tuż tuż.

Nie będzie zaskoczeniem fakt, jeśli napisze, że poziom poparcia dla konktretnej partii pokrywa się mniej więcej z wielkością becikowego?...
A miało [tu] być w miarę normalnie...


Ech...

,

Wyniki dzisiejszej sondy na Onecie doskonale ukazują, jaki jest stan świadomości Polaków odnośnie polityki w ogóle. Ja się już niczemu w tym kraju nie dziwie :down:




...i tym samym jest to mój ostatni post na tym blogu, przynajmniej na razie. W moim życiu zachodzą duże zmiany i nie będę miał czasu aby pisać tu cokolwiek. Tak więc, lojalnie uprzedzam i póki co - bez odbioru. :up:

UPDATE:

piotrpotera.com zmienia miejsce zamieszkania, toteż obrazek z ankiety pojawi się w poniedziałek. Żeby jednak było o czym dyskutować - ankieta dotyczyła immunitetu poselskiego a mianowicie, czy należałoby go znieść. 90% respondentów odpowiedziało twierdząco...