Friday, 7. March 2008, 10:18:09

Nowy
serwis internetowy Polsatu, jeśli wierzyć
"na wykop" pojawił się wczoraj. Na moje nieszczęście wpis przeczytałem ok. godziny 23:00, po całym dniu śmierdzącego kodowania. Mogło się to zakończyć jedynie w jeden sposób -
frustracją.
Ponarzekałem sobie dość bezpośrednio tam, ponarzekam sobie, już bardziej merytorycznie tutaj.
Zacznijmy od tego, co interesuje większość normalnych ludzi - design. Coż, była sobie... a może i nadal istnieje taka firma jak
prodo.pl, o której
już pisałem. Istnieje. Przynajmniej ich strona wciąż działa :/ Nowy serwis Polsatu doskonale wpisuje się w jej portfolio. Ciekawe, czy oni też zapłacili 300pln za "profesjonalny design we Flashu już od 300pln"? Sądząc po tym co wyszło, tyle właśnie zapłacili. Jeśli więcej, znaczy, że ktoś z telewizji se dorobił na boku.
Dwa. Dostępność i użyteczność. Jak przystało na stronę zrobioną prawie w całości we Flashu - strona nie jest ani dostępna ani użyteczna. Tekstu w wiekszości przypadków nie da się powiększyć ani skopiować. URLe do konkretnych lokacji raz są raz ich nie ma. Oczywiście nie są to
ładne URLe... no nic, pewnie mają starego
Apache'a. Niektóre linki nie działają inne zaś za którymś z kolei kliknięciem przestają działać (a "Program TV" robi to nagminnie). Pomaga odświeżenie strony.
Typograficznie wszystko leży. Nie ma jakichkolwiek obszarów ochronnych miedzy elementami. Tekst albo się zlewa w jeden ciąg albo wszystko jest wycentrowane. Tak i tak wygląda to "prodowato" i mało czytelnie. Strona nie działa z wyłączonym
Flashem i
Java-scriptem. Nie serwuje nawet żadnego komunikatu, witając nas czarnym ekranem.
Co można by zmienić? Najpierw firmę wykonującą serwis, ewentualnie pana
szefa-kreatywnego, który zaakceptował to coś. Wyrzucić też
Flasha. Cały design oraz wszystkie ficzery bez problemu można uzyskać przy pomocy lekkich szablonów HTML/CSS wspomaganych
script.aculo.us lub
mootools wedle życzenia. Trzeba mieć jedynie trochę pojęcia o tym, co się robi. Zatrudnić kogoś od typografii. Cały dział "O nas" to jest po prostu fuszerka. Jedynie "Kontakt" bije go na głowe. Przy okazji - nigdzie nie znalazłem linku ani choćby informacji, jaka agencja stworzyła tego potworka. Pewnie byli przezorni i wiedzieli, co się święci.
Na zakończenie. Jednym zdaniem - do tej pory myślałem, że najgorsze strony w polskim Internecie mają
sieci komórkowe. Coż, Polsat podniósł poprzeczkę... wysoko.
Wykop ten artykuł, jeśli uważasz, że warto.