By historia była krótka - znajomy ma brata, który to pracuje w agencji reklamowej, w Niemczech. Szukali kogoś do pomocy w przygotowywaniu projektów www. Dostałem brief na pierwszy z nich, no i wysłałem ofertę. Oferta obejmowała:
przygotowanie layoutu dla sklepu internetowego, w tym zakup fotografii na jego potrzeby;
przygotowanie szablonów html/css;
oskryptowanie;
wdrożenie pod działający system eCommerce (+nieunikniona modyfikacja);
Nie chciałem zdzierać i, a może przede wszystkim, poznać klienta, więc cena była promocyjna - circa niecały tydzień pracy dla dwojga ludzi - 850,00 Euro. W odpowiedzi dostałem - "Wir haben nur 150!"... i podobno wykonawca się znalazł. Czyżby tam też mieli auftragsvermittlung.per.net? Dla tych wszystkich klientów, oczekujących cudów za psi grosz filmik z dedykacją:
Krótka wymiana zdań na blip.pl zaowocowała małym projektem w mojej głowie. Oto i efekt ;-) Jak ktoś chce rzeczywisty projekt na koszulkę, walić na mejla. Jak się podoba?
Po co Allegro na siłę używa obrazków w menu, skoro jest tam zwykły, 14-pikselowy Arial? Ni mum pojęcia, panocku... ni mum ale pewnie jakiś w tym sens je.