Projektowanie i inne takie...

by Piotr

MacBook Air - iMac 21 wieku...

,


Skąd ten tytuł? Zanim to wyjaśnie, przyjżyjmy się bliżej nowemu dziecku Apple:

Procesor: Core 2 Duo 1.6Ghz - 1.8Ghz
Pamięć: 2Gb DDR (wbudowane)
HDD: 80GB PATA lub 64GB SDD
Grafika: intel X3100/144MB dzielonej pamięci, matryca TFT LED 13.3", 1280x800.
Bateria: 5 godzin przy włączonym WiFi (6-7 godzin pracy bez WiFi w zależności od warunków)
Inne: kamera iSight, mikrofon/głosnik (mono), opcjonalnie zewn. napęd SuperDrive (CD/DVD/CD-RW/DVD-RW DL)
Sieć: WiFi 802.11n, Bluetooth 2.1 + EDR
Porty: 1x USB 2.0, 1x DVI/VGA/S-Video, Audio Jack
Waga: 1.36kg

Idealny komputer przenośny. Do torby zamiast mojego PowerBooka zmieściłyby się takie trzy i nadal pewnie ważyłyby mniej niż on.

Apple nie pierwszy już razy pokazało komputer, który jeśli nie wyprzedza innych o pół dekady to napewno wyprzedza naszą polską rzeczywistość o 10 lub więcej lat... i za to niestety zbiera cięgi od malkontentów:

- "Bez napędu optycznego? Po co mi to?"
- "Nie ma zwykłego portu Ethernet??!"
- "Tylko jedno USB?!"

Dokładnie takie opinie zebrał 10 lat temu iMac G3. Komputer, który na zachodzie zrewolucjonizował rynek i pozwolił Apple odbić się od dna. Wtedy jednak rozchodziło się głównie o brak stacji dyskietek - podstawowego medium do przenoszenia danych (po 10 latach nic się nie zmieniło - nadal w Polsce używa się dyskietek choć Pendrive'y są relatwynie kilkset razy tańsze). Komputer został skreślony przez "profesjonalistów", podobnie jak i teraz prawdopodobnie zostanie pogrzebany MacBook Air, bo przecież zakup routera WiFi przekracza możliwości finansowe polskiej rodziny... Dobra, skończmy z tą ironią. Mnie się ten notebook bardzo spodobał - 1.3kg wagi, grubość niewiększa niż ramki na zdjęcie, świetna matryca LED i 6-7 godzin pracy na baterii to wszystko czego wymagam od naprawdę przenośnego komputera i jest to bezdyskusyjnie kolejna rzecz jaką zamierzam sobie sprawić.

Na zakończenie oficjalna reklama MacBook Air - klik!

Aktualizacja 16/01/08: W MacBooku Air baterie można wymieniać a Apple (lub autoryzowany serwis Apple) wykonuje tę usługę za darmo (+koszt baterii oczywiście).


Apache i PHP w MacOS X Tiger - akutalizacjaJeszcze nie dla nas (was)...

Comments

.qki Wednesday, January 16, 2008 3:19:29 PM

rzeczywiscie sympatyczne to malenstwo. bo w sumie czego chciec wiecej od komputera przenosnego. ethernet na kablu w laptopie? skoro ma blutuf i wifi to imho zbedna rzecz, ale do domu mimo wszystko sprawilbym sobie ten superdrive. Ciekawi mnei cena tego malenstwa w Polsce.

Piotrarti040 Wednesday, January 16, 2008 3:24:41 PM

@qki
Jesli masz inny komputer w domu MacBook wykryje jego naped automatycznie i pozwoli na uzycie go np. do instalacji oprogramowania czy obejrzenia filmu, wiec nie potrzeba nawet rzadnego zewn. napedu.

Unregistered user Wednesday, January 16, 2008 3:30:20 PM

opi writes: Obetrzyj ślinę, gadżeciarzu. Stacje dyskietek były prawie bezużyteczne w czasach wyjścia tamtego Maka. Napędy DVD nie są. Przepraszam, jeżeli myślisz, że WiFi na serio zastępuje kabel, to znaczy że nigdy nie musiałeś mieć stabilnego połączenia. WiFi jest fajne, póki możesz sobie kopnąć AP. Tylko jedno USB to ficzer, rozumiem? Wytłumaczysz, jak? Bo mam: Myszkę Keya Eth-over-USB, bo nie mam Eth Oczywiście, mam sobie kupić huba. Niech zgadnę, białego? "Dobra, skończmy z tą ironią." Skończ, albo się naucz jej używać. I żeby Cię bicz-bol-of-det nie zakręcił na śmierć, jak użyjesz superszybkiego dysku montowanego w tym laptopie. "6-7 godzin pracy na baterii" Oh, batera jest na stałe. Jaka szkoda, jak zacznie padać. Taki iPhone laptopów? Naprawdę, ten laptop jest tylko gadżetem dla zblazowanych nastolatków z nadmiarem kasy. Jego ograniczeznia są oczywiste, zalety dyskusyjne, cena kosmiczna. Na rynku są lżejsze laptopy, laptopy tańsze, laptopy ze wszystkimi portami. No, ale ich nie pokazuje facet w golfie. "Oh, and one more thing! Jesteście korporacyjnymi dziwkami".

Unregistered user Wednesday, January 16, 2008 3:40:04 PM

opi writes: Jeszcze, żeby się nie powtarzać, możesz się odnieść do tych 10 punktów i je obalić? http://apcmag.com/7839/macbook_air_top_10_things_wrong_with_it

Unregistered user Wednesday, January 16, 2008 3:40:49 PM

Shot writes: Dla mnie problemem byłby brak ethernetu (używam codziennie w pracy i na uczelni), wejścia mikrofonowego (to oznacza mikrofon na USB, a gniazdko jest jedno…), wooolny i mały dysk i ewentualnie ta bateria – choć przyznam, że mam trzeciego laptopa z rzędu i w żadnym nie wymieniałem. Reszta w miarę ok, cena zresztą też – choć ja zapłaciłem tyle rok temu, za ThinkPada X61: też Core2 Duo 1.8 MHz, ale z 120 GiB normalnego dysku, wolnym slotem do rozszerzenia pamięci, ethernetem i trzema portami USB.

Piotrarti040 Wednesday, January 16, 2008 3:47:54 PM

@opi

o DVD - moze znow jestem dziwny, ale tak samo jak dyskietek nie uzywam od lat 7 tak teraz plyta DVD rownie rzadko gosci u mnie w komputerze i z reguly zdarza sie to przy okazji reinstalacji systemu, czyli "niezmiernie czesto".

odnosnie WiFi - dlatego napisalem, w Polsce to bedzie ble, choc mnie to nie przeszkadza.

1x USB - w podrozy uzywasz myszki, zapewne trzymajac ja na siedzeniu obok?

bateria - zacznie padac po tych 3-5 latach, kupi sie nowy model komputera albo wymieni baterie. Nikt nie mowi, ze jest to niemozliwe.

> Na rynku są lżejsze laptopy, laptopy tańsze,
Tak, z mniejsza matryca, okrojona klawiatura, 1Ghz procesorem ale za to maja port Ethernet i 2x USB...

> laptopy ze wszystkimi portami.
Ktore juz nie sa ani mniejsze ani lzejsze i w zasadzie nie roznia sie niczym od mojego starego PowerBooka...


Piotrarti040 Wednesday, January 16, 2008 3:57:05 PM

> http://apcmag.com/7839/macbook_air_top_10_things_wrong_with_it

Tak, jak napisalem, dla mnie zaden z tych punktow nie stanowi problemu, choc oczywiscie 80GB dysk i 2GB RAM to moze byc dla kogos z malo. Z czasem pewnie pojawia sie lepiej wyposazone modele a jesli nawet nie i ktos rzeczywiscie potrzebuje drugiej, przenosnej stacji roboczej, to jest przeciez MacBook Pro.

Unregistered user Wednesday, January 16, 2008 4:11:00 PM

opi writes: "moze znow jestem dziwny, ale tak samo jak dyskietek nie uzywam od lat 7 tak teraz plyta DVD rownie rzadko gosci u mnie w komputerze" Ty != Świat. "dlatego napisalem, w Polsce to bedzie ble." Nie tylko w Polsce. Myślisz, że wszędzie postawiono AP? "bateria - zacznie padac po tych 3-5 latach" Zwykle zaczyna padać po dwu latach gwarancji. "kupi sie nowy model komputera albo wymieni baterie. Nikt nie mowi, ze jest to niemozliwe." Kupić nowy komputer, bo ten za $3K ma słabą baterię?! Wiesz, że do wymiany trzeba będzie oddać komputer? Widzisz firmę z 10 komputerami, która wysyła je do wymiany baterii? "Tak, z mniejsza matryca, okrojona klawiatura, 1Ghz procesorem ale za to maja port Ethernet i 2x USB..." http://www.fujitsu.com/au/services/technology/pc/notebooks/qseries/q2010/ http://www.notebookcheck.pl/Nowinka.1030+M523ea835ac4.0.html http://www.vaiopro.sony-europe.com/showcase/en/tx/player_check.html Jeżeli sprawia Ci różnicę kilka deko, to rzeczywiście jest problem.

Piotrarti040 Wednesday, January 16, 2008 4:20:08 PM

@opi

> ja != swiat
Ale ja napisalem, ze on sie *mnie* podoba i *dla mnie* jest ok.

> Nie tylko w Polsce. Myślisz, że wszędzie postawiono AP?
Jesli juz koniecznie musisz... ethernetowy USB Stick kosztuje 60pln i wazy niewiele.

> Widzisz firmę z 10 komputerami, która wysyła je do wymiany baterii?
Firma, ktora stac na wyposazenie pracownikow w laptopy kupi pewnie nowe a ja te 2 dni moge przebolec, choc wydaje mi sie, ze za dwa lata iSpoty beda w kazdym wiekszym Polskim miescie... o ile ja tu bede. Z reszta... klocilbym sie jesli chodzi o te dwa lata. Moj PB ma juz 2.5 roku i nadal 88% baterii jest ok.

> Linki
Wszystkie podane przez ciebie modele maja mniejsze matryce i wolniejsze procesory, przy czym niektore z nich sa nawet drozsze od MacBook Air, wiec co tu porownywac? Plus taki, ze wiekszosc z nich ma bardziej pojemne dyski no i oczywiscie 3x USB wink


.qki Wednesday, January 16, 2008 4:30:23 PM

W dobie pameici flash tanich jak barszcz kto jeszcze uzywa plyt dvd? ja tak dawno nie wypalalem zadnej plyty ze moj naped chyba ma rodzine pajakow wewnatrz.

Laptopy nie maja byc superkomupterami i nie po to je sie kupuje.

Widac jak na dloni ze Makbuk znowu byl robiony jako gadzet bardziej ( a noz sie uda z tego zrobic funkcjonalnego laptopa ).
Jest przedewszystkim ZA DROGI, nie ma HSDPA, i ta bateria ( jak oni sobie to wyobrazaja? wysylac komputer z danymi do serwisu? jaja sobie robia? )

Arti, MacBook Air to jest interesujaca zabawka, ale kupisz ja tylko z tego powodu, ze to Apple, nawet gdyby to bylo gowno w torebce z logiem nadgryzionego jabłka. Lubisz sie lansowac z bialym lapkiem i ja to rozumiem smile Daje Ci to przekonanie ze nalezysz do grupy spolecznj ktora teoretycznie ma kase i stac ja na to zeby przeplacac gruba kase bo ma taki kaprys.

Są tańsze , rownie estetyczne i ERGONOMICZNE rozwiazania, a jednak z LEPSZYMI parametrami i tego NIE MOZESZ zanegować.


Piotrarti040 Wednesday, January 16, 2008 4:35:57 PM

>i ta bateria ( jak oni sobei to wyobrazaja? wysylac komputer
> z danymi do serwisu? jaja sobie robia? )
Rozumiem, ze jak ci padnie "normalny" notebook na gwarancji to dysk wyjmujesz przed pojsciem do serwisu?

> Arti, MaCBook Air to jest interesujaca zabawka,
> ale kupisz ja tylko z tego powodu, ze...
To jest twoja opinia... i MacBook Air jest srebrny, nie bialy.

> Są tańsze , rownie estetyczne i ERGONOMICZNE rozwiazania,
> a jednak z LEPSZYMI parametrami i tego NIE MOZESZ zanegować.
I pewnie jeszcze dziala na nich MacOS X, ktorego lubie i uzywam do pracy na codzien? (a to, ze sa one niekoniecznie z lepszymi parametrami pokazal opi podajac odpowiednie linki)

Unregistered user Wednesday, January 16, 2008 4:43:55 PM

Sodar writes: Z 1 USB da się żyć, sam tak mam. Ale brak RJ45 to porażka, tym bardziej że brak też PC-Card. Ja wiem że PC-Card umiera, DVD umiera i wogóle zostanie tylko Apple i jego DRM. Ale co ja tam wiem, jak dla mnie to seria reklam "Hello i'm a Mac, Hello i'm a PC" reklamowała PCety ;>

.qki Wednesday, January 16, 2008 4:46:10 PM

http://www.benchmark.pl/artykuly/testy/Toshiba_R500/strona-1.html

voila :} akurat mneijszy ekran wydaje mi sie bardziej mobilny, zreszta roznica miedzy 12" a 13" jest tak niewielka..


hehe i z braku argumentow podajesz powod ze jest CI potrzebny macos. niby do czego? do fotoszopa? zaloze sie ze 90& aplikacji ktorych uzywasz jest multiplatformowa, wiec zadnym problemem nie jest wspolpraca stacjonarnego MAC'a z lepszym od MacBook Air laptopem pecetowym.

Ale rozumiem Cie Arti, bo wybierajac i przyzwyczajajac sie do Macosa i Makow, zawezyles sobie pole wyboru tylko i wylacznie do urzadzen Apple, ladnych, ale kosztownych i nie tak funkcjonalnych rozwiazan, Dlatego opisujac jaki to nowy mac jest zajebisty w stosunku do calego rynku urzadzen mobilnych, nagle okazuje sie ze tak naprawde to Twoje subiektywne odczucie i innym do tego nic.

To troche wyglada na dorabianie ideologii na sile.

Piotrarti040 Wednesday, January 16, 2008 4:57:51 PM

@qki

> http://www.benchmark.pl/artykuly/testy/Toshiba_R500/strona-1.html
Hmm?? Jest prawie 2x drozszy od MacBook Air, ma mniejsza matryce, wolniejszy procesor i gorsza grafike. Na plus - naped DVD, wiekszy dysk, komplet portow oraz czytnik lini papilarnych. Szkoda tylko, ze z tych 4 rzeczy (bardzo, bardzo teoretycznie) ubolewalbym nad brakiem Ethernetu.

> hehe i z braku argumentow podajesz powod ze jest CI potrzebny macos.
> niby do czego?
Jakiego braku argumentow? Od samego poczatku jedynym i glownym argumentem, dla ktorego przesiadlem sie na Maka byl wlasnie MacOS X i jego glowna zaleta - dostep do Photoshopa + uniksowy charakter systemu w jednym.

> ladnych, ale kosztownych i nie tak funkcjonalnych rozwiazan
Pokaz mi niefunkcjonalnosc najszybszego obecnie seryjnego peceta (8 rdzeniowy Mac Pro) ktory konkuruje rowniez cenowo z innymi producentami (takimi jak np. Dell i HP) czy tez najszybszego laptopa do Visty wg. PC World (MacBook Pro) lub tez odtwarzacza mp3 o wiekszej *nie*funcjonalnosci niz np. iPod Touch (filmy, zdjecia, normalny Internet, poczta i masa innych bajerow oraz dodatkowych aplikacji).

>To troche wyglada na dorabianie ideologii na sile.
O czym ty teraz piszesz?...

Unregistered user Wednesday, January 16, 2008 7:17:26 PM

offtza writes: Twoje argumenty Arti co po raz kolejny conajmniej dziwne. bateria 5-6 godzin? Żadna nowość! Thinkpady z drugiej ręki w cenie 1300 PLN to mają. Do pracy jako grafik Ty chcesz używać matrycy 13"? Człowieku upadłeś na głowę. Sam mam lapka z 12" matrycę i wiem, że czasem jest to uciążliwie. Poza tym, po chwili fascynacji tą zabawką zaczniesz odczuwać problemy z dostępem do danych. >1x USB - w podrozy uzywasz myszki, zapewne trzymajac ja na siedzeniu obok? W podróży to ja używam telefonu Nokia E61 i wiesz co? Nie potrzebuje żadnych dupno-soft-crackerów do mojego telefonu żeby załapał kontakt za światem. Laptop służy do pracy. Niejednokrotnie używałem więcej niż 3 USB na raz. Bez DVD? śmiechu warte. Przyklasnąłbym, gdyby wrzucili na pokład Blue Ray etc. Za twoim przykładem. Jestem w podróży. Na stacji A kupiłem sobie w kiosku gazetę z ulubionym horrorem. Nie, nie zamierzam w podróży pracować. Ale cóż to za relaks skoro mój ulubiony film mogę sobie zębami odtwarzać? A może wraz z tym komputerem mobilne DVD-playery rozdają? No i na koniec....Arti, jakbym któregoś ranka obudził się z przeświadczeniem, że pragnę pisać na tej chujowo-gumowo-odstępowej klawiaturze, które są w tych iWsiokach - czym prędzej wejdę na allegro, kupię sobie ZX Spectrum i będę nim napierdalał do póki mi chęć odejdzie (klawiszami w stronę głowy)

Unregistered user Wednesday, January 16, 2008 7:20:44 PM

offtza writes: Ahhh zapomniałem o jednym, powodzenia z robieniem pełnego backupu via Wifi. Chyba, że lubisz oglądać sit-comy i patrzeć z stojący pasek kopiowania. Podpowiedź: eth0 zrobi to parędziesiąt minut szybciej :>

Unregistered user Wednesday, January 16, 2008 7:29:31 PM

offtza writes: Pokaz mi niefunkcjonalność najszybszego obecnie seryjnego peceta (8 rdzeniowy Mac Pro) tu się zgodzę, za nieco 7000 PLN (wg. http://www.idg.pl/news/135966.html) nie ma się do czego przyczepić. Ale zaraz, czy twój iPhone nauczył się już wysyłać MMS? Słyszałem, że każdej sztuce trza uświadamiać że mamy 2008 rok :DDD

Piotrarti040 Wednesday, January 16, 2008 7:29:35 PM

> Thinkpady z drugiej ręki w cenie 1300 PLN to mają.
I maja te same badz zblizone parametry?

> Do pracy jako grafik Ty chcesz używać matrycy 13"?
Do rysowania myslalem o jakims 23 calowym Apple Cinema Display ewentualnie iMac.

> Laptop służy do pracy.
Mnie laptop w podrozy sluzy do ogladania filmow, tudzien zakodowania kilku liniek "na wczoraj". Do tego myszka mi nie potrzebna wink

> A może wraz z tym komputerem mobilne DVD-playery rozdają?
Tak, maly estetyczny naped DVD-RW DL za $100 (lub dowolnie inny, nie applowski, za $70-80), ktory miesci sie w kieszonce z adapterem zasilania.

> jakbym któregoś ranka obudził się z przeświadczeniem,
> że pragnę pisać na tej chujowo-gumowo-odstępowej klawiaturze
Zmartwie cie. MacBook Air ma standardowa, powerbookowa, bardza wygodna, plastikowa klawiature.

> eth0 zrobi to parędziesiąt minut szybciej :>
Znowu nie trafiles. 802.11n w warunkach domowych osiaga trasfery do 160Mbitow. Chyba, ze masz juz 1Gbitowa sieciowke i takiz sam router w domu... to sie z toba zgodze wink

> czy twój iPhone nauczył się już wysyłać MMS?
Ile wyslales w zyciu MMSow? 10? Bo ja chyba nawet nie tyle.


Unregistered user Wednesday, January 16, 2008 8:15:52 PM

Kierzko writes: @arti : "Jesli juz koniecznie musisz... ethernetowy USB Stick kosztuje 60pln i wazy niewiele." Zajmuje Ci Twoj jedyny port usb, podczas pracy osiagasz pelne transfery bez "zawalenia" DMA, no i najwazniejsza rzecz : kazdy USB Ethernet za 60pln pojdzie na cut-mniut OSx ;) "Znowu nie trafiles. 802.11n w warunkach domowych osiaga trasfery do 160Mbitow. Chyba, ze masz juz 1Gbitowa sieciowke i takiz sam router w domu... to sie z toba zgodze :wink:" Moment... sadzisz, ze jak ktos ma "nke" w domu, to nie ma gigabitu ? Nie mam macka, ale zarowno wifi (802.11b/g) jak i gigabit posiadam. "Rozumiem, ze jak ci padnie "normalny" notebook na gwarancji to dysk wyjmujesz przed pojsciem do serwisu?" Rozumiem, ze robisz inaczej. Arti, postradales zmysly ? Nagle zaczales ufac wszystkim serwisom ? W zyciu nie oddalbym swojego komputera do serwisu z moimi danymi. Sek w tym, ze ja ze swojego laptopa moge wyjac dysk, wlozyc inny ram... a gwarancja nadal "funguje". "Mnie laptop w podrozy sluzy do ogladania filmow, tudzien zakodowania kilku liniek "na wczoraj". Do tego myszka mi nie potrzebna :wink:" To ogladania filmow to starczy p3 750Mhz, 256 RAM, Radeon 7000 Mobile (przyda sie naped DVD, rili). Mac OSx do ogladania filmow to przerost formy nad trescia (a propo Twojego zamilowania do systemu), tekst tez da pisac na kazdym innym OSie. IMHO to jest gadzet, dla dzieci w skarpetkach adidasa i bluzie z krzyczacym napisem "Jestem zywa reklama i jeszcze za to place!" Do filmow w podrozy kup sobie w/w, a zaoszczedzona kase odluz sobie na Mac Desktop Something.

Piotrarti040 Wednesday, January 16, 2008 9:06:43 PM

@Kierzko

Porownujac WiFi mialem na mysli te stara (54g, tak?), obecna w laptopach z drugiej reki, po 1300pln. Jesli "nka" obsluguje 1Gbit to tym samym zarzut offtzy jest tym bardziej bez sensu.

Odnosnie gwarancji i wyjmowania dysku - nie wiem, czy w kazdym przypadku jest tak rozowo jak u ciebie, ale watpie, ze mozna sobie od tak wyjac dysk bez utraty tejze.

Co to dalszej czesci twojej wypowiedzi - stoje przed problemem wyboru i zakupu nowego laptopa. Uzywajac i lubiac OS X z powodow, o ktorych wspomnialem, trudno, zebym wybieral teraz cos na poziomie p3/750 z drugiej reki... a o desktopie tez pomyslalem, spokojnie wink


Juz tak zupelnie przu okazji - nie chcialem tego pisac, ale odnosze wrazenie, ze tak jak wy probujecie zarzucic mi lans (jak np. qki, ktory sam posiada iPoda i do lansu sie nie poczuwa) czy slepa milosc do Apple, co nie jest prawda i mam zamiar to niedlugo udowodnic (maly test pakietu iWork'08), tak ja moge posadzic *was* o odgorna krytyke Apple jako firmy i jej produktow oraz lekcewazacy stosunek do jej klientow. Czesc z nich pewnie kupuje biale booki zeby sie pokazac, ok. Jest jednak pewna grupa klientow, ktorzy po prostu lubia ten sprzet i chca go uzywac a nierzadko zakup takiego czy innego Macintosha jest podyktowany bardzo racjonalnymi i rozsadnymi przeslankami. Co w tym zlego? Co zlego w tym, ze podoba mi sie komputer bez ethernetu i z bateria, ktorej nie moge wymienic? Za to ma kilka innych zalet, ktore akurat dla mnie sa wazne. Ot co. Ja nie znizam sie do poziomu argumentow w stylu - "a wy uzywacie konsoli, jak w DOSie!" i bardzo prosze o to samo. Dziekuje.



Unregistered user Wednesday, January 16, 2008 10:40:36 PM

Anonymous writes: @arti : "Porownujac WiFi mialem na mysli te stara (54g, tak?), obecna w laptopach z drugiej reki, po 1300pln. Jesli "nka" obsluguje 1Gbit to tym samym zarzut offtzy jest tym bardziej bez sensu." 802.11n nie idzie 1Gbps. Chodzilo mi o to, ze jak kogos stac na nke, to stac go i na gigabit. W zdaniu "Nie mam macka, ale zarowno wifi (802.11b/g) jak i gigabit posiadam." Odnioslem sie do Twojej wypowiedzi "Chyba, ze masz juz 1Gbitowa sieciowke i takiz sam router w domu... to sie z toba zgodze :wink:". Czy jezeli ja mam, to przyznasz offtzy racje? :P "mam zamiar to niedlugo udowodnic (maly test pakietu iWork'08)" Emmm.... jaki procent ludzkosci uzywa tego typu oprogramowania? Czy prezentacje przesylane w lancuszkach beda przez to atrakcyjniejsze wizualnie? Czy mail wyslany do mnie bedzie wazyl 1.5MB mimo, ze zawiera 8kb tekstu? "wy probujecie zarzucic mi lans" W ktorym momencie? ;) Nie poczuwam sie. Nigdy nie powiedzialem "Arti lansujesz sie". "zakup takiego czy innego Macintosha jest podyktowany bardzo racjonalnymi i rozsadnymi przeslankami" Zrob kiedys liste. Proosze ;) "Ja nie znizam sie do poziomu argumentow w stylu - "a wy uzywacie konsoli, jak w DOSie!" i bardzo prosze o to samo." My tez tak nisko nie upadamy ;) Nasze argumenty staramy sie uzasadnic. Chyba nie posądzasz nas o osądzanie rzeczy na podstawie tak prostych analogii jak "biale literki na czarnym tle.... Wooooo!".

Unregistered user Wednesday, January 16, 2008 10:42:45 PM

Kierzko writes: To mówiłem ja - Jarząbek Wacław.

Unregistered user Wednesday, January 16, 2008 10:52:00 PM

sdr writes: Tylko zielone literki na czarnym tle sa kewl.

Piotrarti040 Wednesday, January 16, 2008 11:03:16 PM

> Czy jezeli ja mam, to przyznasz offtzy racje? p
Jasne - po 1 gigabitowym kalbu backup zrobi sie szybciej niz przez n-kowe WiFi.

> jaki procent ludzkosci uzywa tego typu oprogramowania?
Nie zrozumiales. Mam zamiar napisac, jak bardzo ch*jowe jest (prawie) wszystko, co znajduje sie w tym pakiecie. Ewidentnie kloci sie to z etykietka "apple-fan-boy", ktora co po niektorzy mi przylepiaja.

> Nigdy nie powiedzialem "Arti lansujesz sie"
Ty akurat nie.

> Zrob kiedys liste. Proosze wink
Prosze, pierwsza z brzegu, np:
- wydajna platforma (MacPro)
- odpornosc na wirusy/robaki (MacOSX)
- dostep do oprogramowania do edycji i montazu wideo (FinalCut Pro)

Chyba zgodzisz sie, z Mac sie tu spisze elegancko.

Unregistered user Wednesday, January 16, 2008 11:42:02 PM

offtza writes: No to się kurwa lans nazywa, stawiać n-kę w domu, żeby cieszyć się chuj-Podem. Padam na ryj i żre trawę. 90% z Nas ma b/g - w mieście 100% to okrojone b. Gdzie ty mi z n wyskakujesz człowieku? Idź do sobie do jakiejkolwiek uczelni i zanuć wesołe "uuuóóóuuu nie mam eth0; a hot-spot łapie na 30 m.) No chyba że tam u Was technika poszła do przedu i w każdym domu n-kę i gigabit w wiadrach noszą. Arti błagam Cie, juz za slowka lapiesz... Apple jest dla wsiokow...tyle

Piotrarti040 Thursday, January 17, 2008 12:16:35 AM

> No to się kurwa lans nazywa, stawiać n-kę w domu,
> żeby cieszyć się chuj-Podem
Nie chuj-Podem tyle szybkim backupem. Jesli robienie backupow wygodnie i bezprzewodowo to juz lans... to okey, chce sie lansowac.

> 90% z Nas ma b/g - w mieście 100% to okrojone b.
> Gdzie ty mi z n wyskakujesz człowieku?
b/g/n sa ze soba kompatybilne, wiec nie widze tu problemu.

> Idź do sobie do jakiejkolwiek uczelni
Ja juz studia skonczylem.

> i zanuć wesołe "uuuóóóuuu nie mam eth0; a hot-spot łapie na 30 m.)
Sugerujesz, ze lazenie ze 100-u metrowym kablem podpietym do lapka po calym wydziale jest wygodniejsze nizli siedzenie w zasiegu hot-spota? ;-)

> Arti błagam Cie, juz za slowka lapiesz...
> Apple jest dla wsiokow...tyle
A co ja mam napisac nt. twoich argumentow? ;->

Unregistered user Thursday, January 17, 2008 12:13:03 PM

Anonymous writes: > Apple jest dla wsiokow...tyle Nie ma to jak rzeczowa dyskusja ;-)

Unregistered user Thursday, January 17, 2008 12:15:50 PM

ravek writes: > Apple jest dla wsiokow...tyle Nie ma to jak rzeczowa dyskusja ;) PS. CAPTHA ssssssssssssssie maksymalnie! Kto to w ogóle wymyślił :(

Unregistered user Thursday, January 17, 2008 6:37:56 PM

Anonymous writes: Wedlug mnie super pomysl, super wykonanie i murowany sukces.

Unregistered user Friday, January 18, 2008 2:40:16 PM

Kierzko writes: Anonymous writes: "Wedlug mnie super pomysl, super wykonanie i murowany sukces." Wytocz argumenty ;)

Piotrarti040 Friday, January 18, 2008 2:45:34 PM

@Kierzko
spojrz na iPody, o nich mozna powiedziec to samo wink

.qki Friday, January 18, 2008 6:45:37 PM

no wlasnie, spojz na ipody, maja te same HDD co najnowszy megalansiarski MacBookAir bigsmile, za 2000 dolarow.
iPOD jest fajny, ma dobre przetworniki i wzmacniacz, ale nie za taka cene jaka proponuje producent. Za tyle ile kupilem go od Ciebie, jasne, nie znalazlem lepszego rozwiazania wink co nie znaczy ze jest najlepszy na rynku, no i nie ukrywam ze jest lansiarski bigsmile i biały! i sie blyszczy jak psu jaja bigsmile

Jak zwykle wizde , kiedy dyskusja jest apple/cokolwiek, ja musze stanac z oczywistych wzgledow po stornie Owiecy, Opiego i Kierzka.

Piotrarti040 Friday, January 18, 2008 7:19:48 PM

@qki
Tyle, ze ten MacBook ma jeszcze kilka innych rzeczy poza tym, ktore motywuja cene $1800.

> iPOD jest fajny, ma dobre przetworniki i wzmacniacz
??...

> Jak zwykle wizde , kiedy dyskusja jest apple/cokolwiek, ja musze stanac
Tak, ja tez lubie sobie czasami potrollowac (szczegolnie w grupie) ale przynajmniej staram sie podawac rzeczowe argumenty a nie rzucac haslami "Apple to lans" czy "Apple jest dla wsiokow" ;-)

.qki Saturday, January 19, 2008 7:39:58 AM

jakie? bo chyba nie brak mobilnej technologii HSDPA?

Piotrarti040 Saturday, January 19, 2008 1:47:55 PM

@qki
Tak, bo kazdy notebook ma HSDPA... i bez tego jest zupelnie nieuzywalny, ba... pierwsza rzecza o jaka ludzie pytaja kupujac NOTEBOOKA jest to, czy ma support do HSDPA.

.qki Saturday, January 19, 2008 8:14:01 PM

nei pytaja bo kazdy bez wyjatku PC Laptop ma PCIMCIA do ktorego wlozysz cokolwiek zapragniesz. tak tak, pod usb tez, ale chcesz byc mobilny a nie targac na smyczy antene czy cokolwiek na sznurku

Piotrarti040 Sunday, January 20, 2008 10:54:05 AM

@qki
Zastanow sie czasami, co piszesz, bo brniesz w bezsens bez zastanowienia. Czy brak 15 letniego PCMCIA, do ktorego juz co raz mniej sie rzeczy podlacza i co raz mniej nowych komputerow to zlacze w ogole ma (na rzecz Express Card chociazby) dyskwalifikuje notebooka jako fajny, lekki, przenosny komputer do pracy?

Unregistered user Friday, January 25, 2008 1:21:57 PM

M461K writes: Ok czas na powiew obiektywności . ( bo oboje pier... bzdury a zwłaszcza fani apple ).: Apple nie pierwszy już razy pokazało komputer, który jeśli nie wyprzedza innych o pół dekady >I co z tego jak jest mniej kompatybilny ? Co z tego przykładowo (wiem - >wy "oświeceni" windy nie używacie )że sobie kupisz 4 GB ramu do windy jak >będzie ci obsługiwało 3 ? to napewno wyprzedza naszą polską rzeczywistość o 10 lub więcej lat... >Uwielbiam ten argument, jak w polsce źle itp... Że ludzie nie są >tolerancyjni nie potrafią zrozumieć itp. - zupełnie jak retoryka gejów... >10 lat temu przenosiło się dane dyskietką ? Myślałem że CDkami... inna >sprawa że jednorazowe były... Jesli masz inny komputer w domu MacBook wykryje jego naped automatycznie i pozwoli na uzycie go np. do instalacji oprogramowania czy obejrzenia filmu, wiec nie potrzeba nawet rzadnego zewn. napedu. >Ekstra a jeżeli masz w domu inny komputer to w ogóle nie będziesz >korzystał... o DVD - moze znow jestem dziwny, ale tak samo jak dyskietek nie uzywam od lat 7 tak teraz plyta DVD rownie rzadko gosci u mnie w komputerze i z reguly zdarza sie to przy okazji reinstalacji systemu, czyli "niezmiernie czesto". > a ja nie używam monitora więc niepotrzebny jest . bateria - zacznie padac po tych 3-5 latach, kupi sie nowy model komputera albo wymieni baterie. Nikt nie mowi, ze jest to niemozliwe. > Padać - na dobre... Jak jestem przykładowo biznesmenem i to mój >laptop z cennymi danymi to nie mogę sobie pozwolić na oddanie na 2 tyg >celem wymiany baterii... W dobie pameici flash tanich jak barszcz kto jeszcze uzywa plyt dvd? >nie no skądże nikt, nie używa ich się w cover cd do pism, nie używa się >także do zdjęć ani do gier... i ta bateria ( jak oni sobei to wyobrazaja? wysylac komputer z danymi do serwisu? jaja sobie robia? ) Rozumiem, ze jak ci padnie "normalny" notebook na gwarancji to dysk wyjmujesz przed pojsciem do serwisu? >Porównujesz dwie różne rzeczy... Jak padnie bateria od laptopa to >kupuję nową ... Nie wysyłam. Thinkpady z drugiej ręki w cenie 1300 PLN to mają. I maja te same badz zblizone parametry? >Jako stosunek cena/jakość to tak... A może wraz z tym komputerem mobilne DVD-playery rozdają? Tak, maly estetyczny naped DVD-RW DL za $100 (lub dowolnie inny, nie applowski, za $70-80), ktory miesci sie w kieszonce z adapterem zasilania. > Jeżeli dla ciebie rozdawanie to nawet i 60-100 dolarów to ja >przepraszam... Po za tym trzeba to DOKUPIĆ. Spójrzmy prawdzie w oczy, Ibooki to lapki posiadające wiele zalet , ale ich użytkownicy są ślepo zapatrzeni w nie , pomijając fakt że byłyby to zaje*iste lapki gdyby odjąć to co się płaci za "markę" i design, owszem za IBMki też się płaci za markę ale nie aż tyle

Piotrarti040 Friday, January 25, 2008 1:37:04 PM

@M461K

Pierwsza sprawa - uzywajac znaku ">" cytujemy czyjas wypowiedz nie przytaczamy swoja.

> Uwielbiam ten argument, jak w polsce źle itp...
> Że ludzie nie są tolerancyjni nie potrafią zrozumieć itp.
> zupełnie jak retoryka gejów...
Udowodnij mi, ze jest dobrze... aha, i co to jest retoryka gejow? Nie znalazlem na Wikipedii.

> Ekstra a jeżeli masz w domu inny komputer to w ogóle
> nie będziesz korzystał...
Dlaczego? Mam w domu 3, czasami 4 komputery. W calym mieszkaniu jest WiFi... i o ile kazdy z owych komputerow jest potrzebny i cos robi, o tyle, na dobra sprawe jeden naped optyczny by mi wystarczyl.

> a ja nie używam monitora więc niepotrzebny jest
Racja, jesli go nie uzywasz, to jest ci on niepotrzebny,

> Jak jestem przykładowo biznesmenem...
To robie KOPIE ZAPASOWE swoich danych i biore pod uwage to, ze RAZ na KILKA LAT bateria lub dysk moze odmowic posluszenstwa.

> Jeżeli dla ciebie rozdawanie to nawet i 60-100 dolarów
> to ja przepraszam... Po za tym trzeba to DOKUPIĆ.
Jesli potrzebuje, to kupuje. $100 to jest 2 dni roboty, jesli jestes niespecjalnie obrotny.

> Spójrzmy prawdzie w oczy, Ibooki to lapki posiadające wiele zalet...
Ale my nie mowimy o iBookach...

> pomijając fakt że byłyby to zaje*iste lapki gdyby odjąć
> to co się płaci za "markę" i design
Za dobry design z checia zaplace wiecej. Marka? Coz, swiat nie jest idealny.

Unregistered user Friday, January 25, 2008 3:44:01 PM

M461K writes: >Udowodnij mi, ze jest dobrze... aha, i co to jest retoryka gejow? Nie >znalazlem na wiki W skrócie : oj jak my dobrze chcemy i jak fajnie a wy jesteście źli i nietolerancyjni bo to Polska-Ciemnogród... Udowodnij mi że jest tragicznie. >> Ekstra a jeżeli masz w domu inny komputer to w ogóle > nie będziesz korzystał... >Dlaczego? Mam w domu 3, czasami 4 komputery. W calym mieszkaniu jest >WiFi... i o ile kazdy z owych komputerow jest potrzebny i cos robi, o >tyle, na dobra sprawe jeden naped optyczny by mi wystarczyl. Ale chodziło mi do tego Maca cienkiego. > a ja nie używam monitora więc niepotrzebny jest Ale jestem za integracją i nie zmuszam do zakupu osobno. > Jak jestem przykładowo biznesmenem... A w tym czasie nie mam lapka... > Jeżeli dla ciebie rozdawanie to nawet i 60-100 dolarów > to ja przepraszam... Po za tym trzeba to DOKUPIĆ. >Jesli potrzebuje, to kupuje. $100 to jest 2 dni roboty, jesli jestes >niespecjalnie obrotny. GDZIE ?! Po za tym to dużo więcej niż w komplecie w wjakimkolwiek lapku... > Spójrzmy prawdzie w oczy, Ibooki to lapki posiadające wiele zalet... >Ale my nie mowimy o iBookach... Dobrze wiesz o co chodzi > pomijając fakt że byłyby to zaje*iste lapki gdyby odjąć > to co się płaci za "markę" i design >Za dobry design z checia zaplace wiecej. Marka? Coz, swiat nie jest >idealny. No cóż są ludzie którzy dadzą się pokroić za swoją ulubioną firmę...

Piotrarti040 Friday, January 25, 2008 4:39:02 PM

> Udowodnij mi że jest tragicznie
Jest zle, choc nie tragicznie. Przyklad? Dla wiekszosci ludzi laptop, to nie przenosny, podreczny komputer a rodzinna maszyna do pracy/zabawy/wszystkiego, stojaca cale zycie na biurku, przypieta do gniazdka (czy to elektrycznego czy internetowego), bo zakup komputera *i* laptopa przekracza wyobrazenia finansowe przecietnej rodziny.

> Ale chodziło mi do tego Maca cienkiego.
On nie ma napedu CD/DVD. O to ci chodzio, nie? Wiec pokazalem ci, ze jeden taki naped w domu, w stacjonarnym komputerze w zupelnosci mi wystarcza a jego brak w MB Air nie przeszkadza.

> GDZIE ?!
Co gdzie?

> No cóż są ludzie którzy dadzą się pokroić za swoją ulubioną firmę...
Pewnie i sa...

Unregistered user Friday, January 25, 2008 4:55:09 PM

M461K writes: >zakup komputera *i* laptopa przekracza wyobrazenia finansowe przecietnej >rodziny. Akurat tak się składa że kupuję sobie lapka, może nie najnowszego ale około 1 Ghz a burżujem nie jestem >a jego brak w MB Air nie przeszkadza. Mi przeszkadza i 3/4 ludziom też. Gdzie jestem w stanie tyle zarobić pytałem

Piotrarti040 Friday, January 25, 2008 5:08:11 PM

> Mi przeszkadza i 3/4 ludziom też.
Zauwazyles, ze post ten pisalem z mojej perspektywy?

> Gdzie jestem w stanie tyle zarobić pytałem
A co ja? Urzad pracy? wink Nie wiem, gdzie ty mozesz. Ja w swoim zawodzie moge.

Unregistered user Friday, January 25, 2008 7:45:13 PM

M461K writes: Pewnie, wszyscy pracują w tym samym zawodzie i mogą sobie pozwolić na wydawanie kasy na bzdury ...

Piotrarti040 Friday, January 25, 2008 7:56:15 PM

@M461K
Dlaczego nazywasz rzeczy bzdurami, tylko dlatego, ze *ciebie* na nie nie stac?

Unregistered user Friday, January 25, 2008 9:37:30 PM

M461K writes: Dlatego że oferują za mało w stosunku cena/jakość...

Unregistered user Sunday, January 27, 2008 9:29:13 PM

CiZu writes: Nie oferują za mało oferują to do czego zostały zaprojektowane. Nie jest idealnie, ale tu chodzi o mobilność. A nie o to żeby sobie grać na nim. I nie rozumiem tu większości którzy bzdury wypisują, bo chcą czegoś ala MBP -.-, widać ten laptop jest skierowany do konkretnych ludzi, a nie do wszystkim. A co za Tym idzie większość waszych argumentów jest do dupy.. M461K > dlatego, że ten komputer nie jest do Ciebie kierowany cena/jakość ? No idiotyzm dostajesz najnowszy procek ultra mobilny laptop i cena/jakość nie zgadza się. Nonsens, cóż i tak nie zrozumiesz. hm, co do modemów na pcimciakach to mamy bluetooth+ komórka i mamy internet tam gdzie nasze modemy nie mają zasięgów.

Unregistered user Monday, January 28, 2008 2:36:28 AM

CiZu writes: >Dlaczego nazywasz rzeczy bzdurami, tylko dlatego, ze *ciebie* na nie nie >stac? dokladnie jak kogoś stać i potrzebuje tego to chyba najlepsza propozycja na rynku jeszcze mamy sony .. ale to już jak kto lubi :) W sony denerwuje mnie ich trzeszczenie ^^

Unregistered user Monday, January 28, 2008 1:03:01 PM

Koziołek writes: Witam. Niestety nowy Mac to zabawka, która jak to ostatnio bywa w przypadku Appla jest mocno przereklamowana. Jednak po kolei: Wady: 1. Dostęp do peryferii przez WiFi jest totalną klapą. Taki dostęp jest powolny. W dodatku "automatyka" działa tylko wprzypadku gdy mamy innego Maca w domu i mamy możliwość wykorzystania jego zasobów (winda będzie krzyczeń linux wogóle nie jest wykrywany ). Laptop co do zasady jest przenośny i oznacza to, że musi on dość dużo mieć w sobie. Dodatkowy minus to fakt, że "z buta" podepniemy się tylko do sieci nie zabezpieczonych. Na kablu ethernetowym podepniemy się prawie zawsze gdy mamy gniadko. Sama transmisja jest też zawodna. W małych pomieszczeniach gdzie jest dużo użądzeń może dochodzić do zakłucenia sygnału (poznałem to osobiście dwa WiFi i antena w jednej linii == wyłączenie sieci dla jednego z kompów). 2. Mały dysk. 80GB to tyle co ma iPod. Jak na przenośny komputer, który ma współpracoać z np. iTunes to 80GB wyczerpie się w szybkim tempie. 3. Jedno USB. Skoro nie ma wbudowanych urządzeń to powinny być onajmniej 2 porty. Kwestia wygody i pozbycia się konieczności żąglowania kablami. Prosta operacaja kopiowania zdjęć z karty aparatu na pendraka urasta do poważnego problemu. 4. Brak portu dokującego. Taki port pozwolił by na pozbycie się problemów z zamałą liczbą wszelakich wejść. 5. Brak wsparcia dla multimediów. Trzeba łaczyć się z zewnątrz przez wifi (czyt. ze sprzętu appla) lub po tym jednym nieszczęsnym USB. Jakoś sobie nie wyobrażam gadania przez Skypa: - Czekaj sekundę musze mikrofon odłączyć, bo chcę to ci z pena przesłać. Zalety 1. Jest lekki. Kto miał kiedyś okazję nosić lapa + aparat + obiektywy + statyw ten wie że każdy kilgram na plecach mniej jest ważny. 2. Długo działająca bateria. Podróż Warszawa-Krzyż trwa coś koło 6h więc bez wifi można spokojnie pracować. 3. Dysk na flashu. Cichy, cichy i jeszcze raz cichy. No i trudniejszy do uszkodzena w podróży. 4. Ekran. Świetnej jakości matryca. Wyraźna i bez dużych przekłamiań. 5. Wygoda obsługi jeżeli nie musimy niczego podłączać. Podsumowując. Jeżeli lubisz gadżety i masz kasę to go se kup. Jak chcesz laptopa do pracy poszukaj czegoś innego.

Piotrarti040 Monday, January 28, 2008 1:13:39 PM

Ad. 1
Standard802.11n oferuje transfer w warunkach domowych do 150Mbitow. Malo?
Ad. 2
Kwestia wymagan.
Ad. 3
Do przegrania zdjec z kamery potrzebujesz wiecej niz 1 USB?
Ad. 4
Jakich zlacz ci brakuje w komputerze podrecznym, ktorych nawet gdyby, nie zastapilby hub USB + jakies dongle (ethernet)?
Ad. 5
Mikrofon jest wbudowany, nie widze tu problemu ;-)


Write a comment

New comments have been disabled for this post.