Projektowanie i inne takie...

by Piotr

Przyszła pora na przesiadkę...

Po roku spędzonym przy mojej pierwszej linuksowej dystrybucji, którą był Mandrake, przyszła pora na przesiadkę na coś bardziej ambitnego wink Mój wybór padł na nową i zdobywająca co raz wiekszą popularność dystrybucje - Ubuntu, opartej na legendarnym Debianie.

Jako, że gości ona na moim dysku już dobre kilka dni, mogę co nieco o niej powiedzieć.

Co mi się podoba:
- stabilność (nic się nie wali bez powodu smile )
- apt-get i jego uzupełniacz - kynaptic
- kde 3.4 i jego (wreszcie) normalne działanie
- wsparcie dla nForce2
- subiektywnie szybsze działanie w porównaniu do MDK 10.2

Co mi nie przypadło do gustu:
- dziwnie dobrane pakiety (wiele rzeczy jest, wielu innych za to brakuje)
- ekran logowania, który domyślnie wybiera najwyższą możliwą rozdzielczość... nawet jeśli miałoby to oznaczać 50Hz
- brak narzędzia typu drakconf ...przynajmniej jeszcze nie znalazłem
- brak sterowników do mojej drukarki wink

Ogólnie rzecz biorąc całość wychodzi na plus i nie żałuje swojego wyboru... chociaż korci mnie aby wypróbować jeszcze Gentoo... wink

Tutaj screen mojego systemu (330kb): <http://www.toya.net.pl/~arti040/ss.png>

Dlaczego Flash ssie... (czasami)Polski Eric Meyer 2 już jest!

Comments

Wojtek Rudzkiwojt_ass Wednesday, July 13, 2005 7:33:47 PM

Kto, no kto? ;-)

Write a comment

New comments have been disabled for this post.