The My Opera forums have been replaced with forums.opera.com. Please head over there to discuss Opera's products and features
See the new ForumsYou need to be logged in to post in the forums. If you do not have an account, please sign up first.
Świadectwo mojego nawrócenia
Witam. Jako że jestem zielonoświątkowcem 7 lat postanowiłam napisać wam moje świadectwo nawrócenia.Otóż chociaż tyle lat chodzę to tego zboru, to nawróciłam się dopiero na ostatnich wakacjach ( 2011r.) na jednym ze zjazdów młodzieży chrześcijańskiej ( EWZ ).
Mam na imię Aga. Chcę aby moje świadectwo było dla was zbudowaniem. Podzielenie się nim z wami daje mi radość
Wszystko zaczęło się od tego, że zjazd trwał 3 dni. Wszyscy spaliśmy w ośrodku, w różnych pokojach. Mi przypadł pokój z moimi dobrymi koleżankami, przyjaciółkami.
Pewnego razu poszliśmy na społeczność, to było chyba rano, tak, ranna społeczność. I był czas na wielbienie Boga i śpiewanie dla niego.
Zaczęliśmy się modlić. Ja, wypowiadałam słowa tak, jakby same ze mnie płynęły. Słowa chwały dla Jezusa. To było wspaniałe. Ale jeszcze piękniejsze było to co stało się później, na końcu zjazdu.
W tym samym dniu, po całym dniu rozrywek, mieliśmy wieczorną społeczność i dłuższą modlitwę ( trwała około 1.30 godz. ) na której modliliśmy się do Jezusa klęcząc. Nagle, jedna z moich przyjaciółek z pokoju podeszła do mnie i zaczęła się o mnie modlić. Zrobiło mi się słabo.
Poszłam do pokoju i zaczęłam płakać. Modliłam się i wielbiłam Boga moimi ustami. Było cudownie.
Na następny dzień - przed ostatni dzień naszego zjazdu, miało miejsce moje nawrócenie.
Rano, jak zwykle była modlitwa, po niej śniadanie a reszta dnia do społeczność i rozrywki. Wieczorem, na modlitwie modliłam się tak, że nie wiedziałam jakie słowa do końca wypowiadam, wiedziałam tylko iż chwalę Boga z całego serca. Wróciliśmy do pokoju, usiadłam na łóżku i tu nagle ... NIC ! Normalnie nie słyszałam swoich myśli. Nie mogłam wypowiedzieć ani słowa. W uszach brzęczała mi tylko piękna melodia.
To trwało " niestety " tylko kilka minut. Z " transu " wybudziła mnie koleżanka nie do końca wiedząc co się stało.
Ale ja wiedziałam ... w tej właśnie chwili moje życie nabrało sensu ... oddałam swoje życie Bogu ...
Później, za każdym razem kiedy zostawałam sama w pokoju, modliłam się i czasem płakałam. Raz, podczas takiego samotnego siedzenia w pokoju otworzyłam Biblię na przypadkowych słowach :
" Każde królestwo, rozdwojone samo w sobie, pustoszeje, i żadne miasto czy dom, rozdwojony sam w sobie, nie ostoi się."
To Słowo Boże przeszyło mnie całą. Pokazało mi, jak żyłam do TEJ pory.
Otóż moja dusza była " rozdwojona " a właściwie to moje zachowanie było TU inne i TAM inne.
W szkole przybierałam postawę wyluzowanej, przeklinającej i wulgarnej dziewczyny, a gdy jechałam do zboru i w domu, byłam miła, grzeczna i posłuszna rodzicom. Ale teraz, starałam się służyć Bogu.
Z tego wynikła moja decyzja - za rok biorę chrzest wodny
Mam nadzieje że to was zbudowało, będę tutaj pisać co jakiś czas i opisywać moje świadectwa
Pozdrawiam, piszcie i pytajcie, dzielcie się słowem i świadectwami !!!
Jakiej jesteś wiary ?
| Option | Results | Votes | |
|---|---|---|---|
| Zielonoświątkowiec | 100% | 1 | |
| Katolik | 0% | 0 | |
| Buddysta | 0% | 0 | |
| Ateista | 0% | 0 | |
| Jehowy | 0% | 0 | |
| Inne | 0% | 0 | |
| Total number of votes: | 1 | ||