You need to be logged in to post in the forums. If you do not have an account, please sign up first.
opera 10.53 - jak przyspieszyć działanie?
Od jakiegoś czasu zauważyłem, że wyjściem każdej kolejnej wersji opera działa coraz wolniej. w wersji 10.53 po kliknięciu jakiegoś guzika muszę czekać ok 1 min zanim strona zacznie się otwierać. Rozumiem, że przy takiej ilości zakładek jaką mam zwykle otwartą opera może działać trochę wolniej, ale poprzednie wersje nie sprawiały aż takich problemów.Od jakiegoś czasu zauważyłem, że wyjściem każdej kolejnej wersji opera działa coraz wolniej. w wersji 10.53 po kliknięciu jakiegoś guzika muszę czekać ok 1 min zanim strona zacznie się otwierać.
Jakiego guzika ??
Czekasz minute na co na otwarcie strony www, może masz tak system już spaprany, albo tak słaby sprzęt.
U mnie Operka śmiga że aż miło, zaktualizowałem ją a nie postawiłem na czysto, więc problem leży chyba po stronie Twojego kompa.
Originally posted by bananjp:
@beldin2
Od jakiegoś czasu zauważyłem, że wyjściem każdej kolejnej wersji opera działa coraz wolniej. w wersji 10.53 po kliknięciu jakiegoś guzika muszę czekać ok 1 min zanim strona zacznie się otwierać.
Jakiego guzika ??
Jakiegokolwiek
Inne programy działają szybko więc nie sądzę żeby to była wina komputera
U mnie FF to straszny muł, włącza się kilkanaście sekund i zżera pamięć
a Opera 10.53 to istny demon szybkości:D
Windows XP SP3
Intel Core i5 750 2,66GHz
ASUS GeForce GTX 470 1280MB DDR5
Ram 4GB
ASUS Eee Pad Transformer TF101 32GB + Dock
Originally posted by sylweks:
Originally posted by kubag:
Włącz opcje i tam przestaw na "off" a w drugiej zakładce ustaw na 32 i zaznacz te wszystkie inne pola
Originally posted by Cappo:
Na pewno mu bardzo pomogłeś, a już w ogóle ciekawe co to za opcje ma dawać off a inne na 32.
![]()
![]()
![]()
![]()
Niech ustawi 32 wszędzie gdzie się da coś wpisać/ustawić, a wszystkie checkboxy na off.
Menu rozwijalne rozwija mi się po kilku sekundach, przewijanie strony paskiem przewijania zwiesza opere na chwilę, karty też się czasem wolniej przełączają ,a sama opera co kilka minut zmienia swój wygląd i się zwiesza na kilka sekund (następnym razem zrobie screena). Dlatego siedzę dalej na 10.10. Mam nadzieję ,że 10.54 bedzie stabilniejsza ,bo już chętnie bym się przesiadł
Skoro jednak tyle ludzi narzeka, to coś musi być. Może Vega się gryzie z niektórymi systemami? I tu: ludzie! Podawajcie, jakie macie sprzęt, systemy, sterowniki, jak ktoś chce pomóc, to ma do wróżki chodzić?

A mój sprzęt to dość stary laptop z 1GB RAMu i Win XP.
Widok -> Wybierz kolumny -> Rozmiar pamięci wirtualnej + Szczytowe użycie pamięci -> OK
Laptop: Fudita, CPU: Transmeta Efficeon 995 MHz, pamięć 226 MB
Opera ładowała do pliku stronicowania ponad 300 MB mimo że ilość kart zwykle nie przekracza 2-3-4. Najczęściej odwiedzanym serwisem jest Nasza-Klasa, czasami YouTube i inne strony z dużą ilością zdjęć i ciężkich skryptów JavaScript.
RAM-u jest niewiele. Przyjmijmy, że rozmiar pliku stronicowania wynosi 452 MB. Opera i tak pewnie więcej danych tam nie zmieści, bo trochę pamięci potrzebuje też system, usługi, program antywirusowy, GG i czasami inne aplikacje

Nic nie da zmniejszanie limitów wykorzystania pamięci. Po wyczyszczeniu plików tymczasowych Operka chodzi sprawnie, ale wystarczy chwilę poruszać się w sieci, aby problem powrócił. Wniosek jest jeden: albo wycieki pamięci, albo nowa polityka zarządzania plikami tymczasowymi polegająca na przechowywaniu wszystkiego w pamięci wirtualnej (RAM lub plik stronicowania) niezależnie od ustawień. Rzeczywiście na porządnym sprzęcie (2 GB RAM to standard) przeglądarka będzie śmigać bez zacięć aż miło jej używać.
W najbliższym czasie wypróbuję inne ustawienia (np. całkowicie wyłączę pamięć RAM i uaktywnię czyszczenie plików). Szkoda czyścić cache, bo trzeba wszystkie skrypty i obrazki pobierać od nowa. Jeśli to nic nie da, wtedy downgrade do 10.X, 9.6 albo zmiana przeglądarki.
Czy inne parametry sprzętowe rzeczywiście mają wpływ na ten problem, np. akceleracja na karcie graficznej?
wszytsko to spisek producenta IE i Google i setki innych serwisow
Opera sie stara ia inni klody pod nogi rzucaja i faworyzuja FF i Safari i Chrome i IE ktore nie maja takich
notorycznych problemow, ktore mam wrazenie z kazda kolejna wersja Opery narastaja zamiast znikac
Zamiast skupic sie w 99% na poprawnym i szybkim wyswietlaniu stron, (TAK! rowniez tych nie spelniajacych standardow)
to sa jakies wodotryski dodawane
I tak od paru lat
Originally posted by aagil:
TAK! rowniez tych nie spelniajacych standardow
Po coś te standardy zostały wyznaczone, więc nie rozumiem sensu poprawiania przeglądarki pod źle napisane strony..
Synchronizację Opera Link włącza się raz i już się jej nie rusza!
Po coś te standardy zostały wyznaczone, więc nie rozumiem sensu poprawiania przeglądarki pod źle napisane strony..
Tworcy Opery tez nie widza sensu
i dlatego od lat osiagaja imponujacy wynik udzialu w rynku
z wyrazna tendencja wzrostowa
Wystarczy zrozumiec, ze przegladarka jest narzedziem do przegladania stron
i narzedzie ma dzialac
Jak nie dziala, to sie szuka innego
Jak mlotek sie rozpada to znaczy ze mlotek jest do bani.
Ze nie mozna mu nic zarzucic, bo przeciez spelnia standardy,
tylko producenci gwozdzi sie nie stosuja i produkuja za twarde gwozdzie?
Nie powinni.
Ale produkuja!
Bo uzytkownikow interesuje tylko o to, czy sie odpowiednio wbijaja.
Jak 99% mlotkow je wbija, to oni wbijaja w to jaki jest sklad chemiczny stali do wyrobu gwozdzi
i zamiast biegac po sklepach szukajac gwozdzi, ktore sa kompatybilne z ich mlotkiem,
to wybiora mlotek, ktory wbija wszytskie gwozdzie a nie tylko tez z certyfikatem
Synchronizację Opera Link włącza się raz i już się jej nie rusza!
Originally posted by stivo85:
... a nie marnujesz miejsce w sieci na swoje żale...
Dobre ;-) Naprawdę marnuje ci miejsce w sieci? To może swoje problemy będzie zgłaszał pocztą przesyłkami poleconymi?
Chłopie, po to jest forum, aby zgłosić swoje uwagi, zapytać o radę, wymienić poglądy...
Mi też się nie podoba zużycie zasobów pamięci przez Operę i to że nie otwiera niektórych stron tak jak np IE. Chętnie przeczytam rady jak sobie z tym radzić, ale nie takie rady, że ktoś marnuje miescie w sieci.
Originally posted by aagil:
Jak nie dziala, to sie szuka innego
Mam nadzieję, że już znalazłeś.
Oczywiście zdajesz sobie sprawę z tego, że wiele źle napisanych stron działa w IE, Firefoksie i Chrome nie dlatego, że te przeglądarki potrafią wyświetlić każdego babola, ale dlatego, że twórcy tych baboli testują swoje dzieła w tychże przeglądarkach i tak długo kombinują, aż w końcu w nich działają. To samo mogliby robić z Operą, ale albo jej nie znają, albo uznają, że nie jest ona warta zachodu.
Nie jest też prawdą, że twórcy Opery nie starają się poprawnie wyświetlać baboli. Nie robią tego jednak poprzez psucie kodu renderującego strony, ale za pomocą browser.js. Zajrzyj do tego pliku (jeśli jeszcze na dysku masz Operę) albo poczytaj tutaj. Niestety trudno, aby za pomocą tej techniki od nowa tworzyć kod babolastej strony. (Browser JS to też dobry sposób na szybkie łatanie błędów samej Opery, ale to inna historia.)
Ale wszytko jest kwestią wyboru. Ja korzystam z takiego wycinka Internetu, który w Operze wyświetlany jest bezproblemowo. Dlatego też nie szukam innego młotka. A jeśli Ty jeszcze jednak nie znalazłeś i wciąż szukasz, to trafiłeś pod zły adres, bo tu innych młotków nie sprzedają.
Już niejednokrotnie tu pisałem o tym, że gdybym miał wylewać tyle żalów na zwykłe narzędzie codziennego użytku, to zamiast marnować swój czas - zmieniłbym je na coś spełniającego moje wymagania. Gdy pewnego dnia uznałem, że mojej kilkuletniej córce wygodniej będzie korzystać z sieci za pomocą Google Chrome - to jej tę przeglądarkę zainstalowałem i ustawiłem jako domyślną. I zupełnie nie rozumiem tych wszystkich, którzy jednak wybierają drogę frustracji albo (co często się tu zdarza) jakiegoś kwaziszantażu w stylu „jak do jutra tego nie naprawią, to przechodzę na Firefoksa”. Dlaczego nie przechodzą od razu? Ważne jest, aby używać tego, co spełnia swoje zadanie.
Originally posted by Jgor:
Dobre ;-) Naprawdę marnuje ci miejsce w sieci?
A czy ja gdziekolwiek zwróciłem się do Ciebie?
Originally posted by Jgor:
po to jest forum, aby zgłosić swoje uwagi, zapytać o radę, wymienić poglądy...
Rady, poglądy - ok, ale uwagi? Co nam po nich? Uwag to do twórców na angielskojęzycznym forum, lub w komentarzach pod snapshotami..
EOT.
Synchronizację Opera Link włącza się raz i już się jej nie rusza!
To tak jakbyś przyzwyczaił się do wygodnej rękojeści młotka, który nie chce wbijać gwoździ. Nie rezygnujesz, bo nie chcesz bólów nadgarstka po powrocie do "zwykłych" młotków. Jaką więc musi czuć człowiek frustrację, gdy ten ulubiony młotek nie spełnia swojego zadania?
Edit: Skoro już tak doczepiliśmy się tego młotka...
Z resztą ile jest takich stron?
Niech pomysle
Z wymienianych tylko w tym dziale to bedzie:
live
myspace
naszaklasa
allegro
wp
onet
gazeta
youtube
Moglbym dlugo wymieniac
Co najbardziej drazni, ze nie widze postepu w (nie)wyswietlaniu
NAJPOPULARNIEJSZYCH stron w swiatowej i polskiej sieci.
Problemy z gmailem jak slysze sa od czasu jego powstania.
Ja akurat nie uzywam, ale kilkadziesiat milionow uzytkownikow tak.
Mnie sie w glowie nie miesci, ze mozna w imie nie wiem czego,
ignorowac najpopularniejszego webmaila w swiecie
Prawdopodobnie po prostu Opera ma coś, co jednak wyróżnia ją wśród przeglądarek.
To tak jakbyś przyzwyczaił się do wygodnej rękojeści młotka, który nie chce wbijać gwoździ. Nie rezygnujesz, bo nie chcesz bólów nadgarstka po powrocie do "zwykłych" młotków. Jaką więc musi czuć człowiek frustrację, gdy ten ulubiony młotek nie spełnia swojego zadania?
Lepiej bym tego nie ujal.
Chodzi o to by minusy nie przeslanialy plusow, ale udawanie, ze minusow nie ma, a jak sa to lepiej o nich nie mowic, to hipokryzja.
Opere mam od dlugich lat, jeszcze od platnych wersji i tym bardziej flustruje,
jak przez tyle lat musze duzo, duzo czesciej niz bym chcial uzywac przycisku "otworz w FF/IE"
PS. A tak mnie naszlo na zale
bo mi od paru dni zawisa co chwile na pare sekund Opera jak mam w karcie odpalona relacje meczu na sport.pl
Na 2 kompach, na dwoch roznych systemach (xp i 7). W obu przypadkach instalo3wane niedawno, czeyste instalki, bez zadnych dodatkow
Originally posted by aagil:
Niech pomysle
Z wymienianych tylko w tym dziale to bedzie:
live
myspace
naszaklasa
allegro
wp
onet
gazeta
youtube
Ok, ale u mnie wszystkie te strony działają bezproblemowo, a na większości z nich jestem codziennie po kilka razy. Dlaczego więc u innych jest coś nie tak? Z ich własnej winy..
Synchronizację Opera Link włącza się raz i już się jej nie rusza!
15. June 2010, 21:25:42 (edited)
oraz wnioskuj o usuniecie dzialu:
http://my.opera.com/polski/forums/forum.dml?id=149
OK, to byl ostatni moj post w temacie, bo widze, ze .
Ja jednak bede tesknil za czasami, ze kazda nowa, kolejna stabilna wersja Opery
byla witana wielkim WOW i widac bylo niezaprzeczalny postep
Za wyjatkiem bardzo przezornych czy hobbystow nikt nie robil nowej instalki "na wszelki wypadek"
tylko z automatu nadpisywal stara bo bylo oczywiste, ze bedzie na 100% lepiej.
Gdzies tak w okolicach nadejscia wersji 10 nie jest to juz takie oczywiste,
a czeste sa reakcje "robie downgrade do poprzedniej wersji, bo jest gorzej niz bylo"
Szkoda...
Originally posted by aagil:
To moze wywal linki z sygnaturki i wpisz "masz problem z Opera-to Twoja wina!"
Super! Już wstawiam..
Sorry, ale jeśli przychodzisz tu tylko zgłosić błąd czy przy problemach, to skąd możesz wiedzieć jakie problemy mają ludzie z tymi stronami? W dużej mierze w dziale do którego linka dałeś, winne jest blokowanie zawartości, skrypty JS, style czy też jakieś drobne ustawienia.. I to ma być wina moja, Opery, czy norweskiego programisty?
Synchronizację Opera Link włącza się raz i już się jej nie rusza!
Na routerze, który udostępnia mi neta na stancji, Opera chodzi dziwnie wolno:/ przy czym inne przeglądarki ładują strony wyraźnie szybciej. Sprawdziłem więc kilkakrotnie szybkość neta przez rożne strony jakie pokazują się w google i na każdej przeglądarce (testowałem Opere, FF, Chrome, IE) download był mniej więcej taki sam, ok. 8Mb/s jednak upload to już inna bajka. Opera średnio pokazuje tylko około 40 kb/s, Chrome 150-200 kb/s, a FF i IE zgodnie około 320 kb/s (i taki upload jest faktyczny). Więc wysnułem wniosek że to wina chyba routera, chociaż pewien nie jestem. Co więcej dziwi mnie fakt, że i Chrome też nie pokazuje jakby "full-uploadu", że on też ma taki lekki problem. Czyli to jeszcze bardziej jakby umocniło mnie w przekonaniu, że to wina samej przeglądarki być nie może.
A teraz gwóźdź programu. Jeśli korzystam z neta gdziekolwiek indziej (niezależnie czy pobieram neta przez kabel czy przez WiFi, bo i tak i tak testowałem) strony na Operze ładują się normalnie, przeglądarka wykorzystuje pełne możliwości swoje i łącza (pozostałe przeglądarki również, jednak wtedy wszystko wraca do normy, czyli to Opera wyraźnie przoduje w szybkości).
Czy ktoś z was spotkał się z takim lub podobnym problemem, albo wie jak temu zaradzić lub gdzie szukać rozwiązania? Bo jeśli przeciętna strona ładuje się około pół minuty, to przy takim łączu (8Mbps) chyba lekka przesada (strona tego forum przeładowuje się w około 15-20 sekund tu na tym routerze jaki mam na stancji). Help me!!! bo to bardzo drażni kiedy potrzebuje wyszukiwać jakichś informacji:/
Internet mam z Multimedii jeśli to coś pomoże. Ale nie dziwiłbym się tak, gdyby inne przeglądarki też tak muliły, a muli tylko Opera, Chrome częściowo, inne działają w porządku.
Forums » Forum Opery » Opera