Nic
Saturday, September 26, 2009 1:31:23 PM
Powrót z urlopu był tragiczny. Od razu musiałem w pracy pójść na zastępstwa. Tylko 42 przy normalnym 39 godzinnym tygodniowym cyklu pacy. Oczywiście ja zamiast olewać to wykonywałem sumiennie swoje obowiązki. Co z tego mam . Jestem wykończony i dwie zjebki od przełożonej/brygadzistki na swoim koncie. Cóż trzeba w weekend odpocząć i od poniedziałku wracam na swoje śmieci. Nie będę się rozpisywał. Zaznaczam tylko ze żyje. Wieczorem ruszam na koncert. Tego mi trzeba.











