Hapy
Saturday, October 10, 2009 4:43:15 PM
Problemy moja firma ma i to wielkie. Jakimś cudem straciliśmy 5 milionów euro. W poprzednim roku. I co?
Panika jak diabli. Zamkną oddział w Cork City. Co to się teraz z nami stanie? Takie pytania padały najczęściej. A tu suprise
. Zamykają dwie fabryki w Dublinie i potężny biurowiec. Tylko tam właśnie były straty. W pozostałych fabrykach tylko zyski. Proste i logiczne kogo należy z pracy zwolnić. Teraz to wszystko trzeba posprzątać. Na cholere w Dublinie im taki wielki biurowiec? Idioci.
Jest powód do świętowania
:clown: :clown:
Dlatego to robię.
narka
Panika jak diabli. Zamkną oddział w Cork City. Co to się teraz z nami stanie? Takie pytania padały najczęściej. A tu suprise
. Zamykają dwie fabryki w Dublinie i potężny biurowiec. Tylko tam właśnie były straty. W pozostałych fabrykach tylko zyski. Proste i logiczne kogo należy z pracy zwolnić. Teraz to wszystko trzeba posprzątać. Na cholere w Dublinie im taki wielki biurowiec? Idioci.Jest powód do świętowania
:clown: :clown: Dlatego to robię.
narka











