My Opera is closing 1st of March

Mixowanie

Wszystkiego po trochu

Szkocja.

Wyprawa udana i to bardzo.Odwiedziliśmy Edynburg, Glasgow, Sterling i okolice największego jeziora w Szkocji , Loch Lomond oraz wioskę Baloch. Wreszcie zobaczyłem prawdziwą zimę po trzech latach przerwy. Wyjazd miał charakter pubowo, zamkowo, cmentarny. Pubowo czyli whysky i piwo oraz obżarstwo. Szczególnie hagis. Zamkowo , zwiedzliśmy zamki w Edynburgu i Sterling. Imponujące.


Kolejność zdjęć odwrotna. Czyli najpierw Sterling, potem Edynburg.

Cmentarnie. Czyli Nekroturystyka.


Powyżej Edynburg.





Oraz Sterling.

Ludzie bardzo sympatyczni i pomocni. Podróżowaliśmy tylko koleją. Mimo że droższa niż autobusy, ale szybsza i pewniejsza oraz o wiele lepszy komfort. Niektóre szkockie autobusy przypominały mi nasze polskie graty z czasów komuny które pozostały jeszcze do dzisiaj na naszych drogach. Na pewno styczeń nie jest czasem na podróżowanie po tak pięknym kraju. Polecam wiosnę. Mówią że to najpiękniejsza pora roku w Szkocji. Ale jak ktoś lubi zimę tak jak ja . To też się nie zawiedzie.






Co tu więcej dodać? Trzeba powrócić tam w porze letniej i odwiedzić to miejsce.




Do siego 2010.
Trzymta się.

Świąteczne refleksje.Praca.

Write a comment

New comments have been disabled for this post.

February 2014
M T W T F S S
January 2014March 2014
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28