Niedzielnie.
Sunday, March 14, 2010 11:15:29 AM
W niedzielę się odpoczywa i rozmyśla. Pełen talerz owoców i książka. Jest nią "Marina" CARLOS-a RUIZ-a ZAFÓN-a. Powieść magiczna, tajemnicza, bardzo ciekawa. Narracja w książce potrafi przenieść czytelnika do Barcelony z lat 80 , XX wieku. Tym bardziej gdy bohaterowie "Mariny" chodzą po tych ulicach gdzie i ja dwa lata temu chodziłem. Warsztat pisarza jest porównywalny do tego z "Cienia Wiatru" ale nie dziwne to jest. Przecież to ten sam pisarz. Magia jego książek jest niesamowita. Kto jeszcze nie zna ZAFON-a niech żałuje i czym prędzej sięgnie po jego prace. Warto.
Teraz dla tych którzy nie potrafią obejść się bez kompa a lubią czytać.
Nauka Buddy
Ja najdłużej wytrzymuję czytając e-booka aż jeden rozdział. Nie ma to jak wygodnie położyć się na łóżku, mieć przy sobie talerz owoców i lampkę wina oraz oczywiście papierową książkę. Myślę o zakupie mimo wszystko e-booka. Raz- bo nie mam gdzie książek trzymać, dwa- trudności z tranportem do Polski jak mi się zachce wracać,trzy-ekologia.
trzymta się
Zespół z Polski. Oczywiście odkrycie. Jak zwykle polecam
Teraz dla tych którzy nie potrafią obejść się bez kompa a lubią czytać.
Nauka Buddy
Ja najdłużej wytrzymuję czytając e-booka aż jeden rozdział. Nie ma to jak wygodnie położyć się na łóżku, mieć przy sobie talerz owoców i lampkę wina oraz oczywiście papierową książkę. Myślę o zakupie mimo wszystko e-booka. Raz- bo nie mam gdzie książek trzymać, dwa- trudności z tranportem do Polski jak mi się zachce wracać,trzy-ekologia.
trzymta się
Zespół z Polski. Oczywiście odkrycie. Jak zwykle polecam












