Tak sobię piszę.
Friday, January 29, 2010 7:59:08 PM
Cały dzień w pracy układałem sobie dzisiejszy wpis w głowie. I jak przyszło co, do czego to lipa. Taki mam mętlik że nie wiem o czym pisać. Pamiętam tylko że miało być o muzyce, polityce, trochę śmieszności
itd. Niestety nic z tego. Totalny pamięciowy zgon. Może to dlatego ze za dużo mam pomysłów do zrealizowania. Oczywiście dochodzi też do tego zmęczenie po całym tygodniu pracy. Dlatego nie dziwię się że zapomniałem o czym miałem pisać. Jutro prawdopodobnie zdjęcia w plenerze i gotowanie bigosu.
Smacznego
itd. Niestety nic z tego. Totalny pamięciowy zgon. Może to dlatego ze za dużo mam pomysłów do zrealizowania. Oczywiście dochodzi też do tego zmęczenie po całym tygodniu pracy. Dlatego nie dziwię się że zapomniałem o czym miałem pisać. Jutro prawdopodobnie zdjęcia w plenerze i gotowanie bigosu.
Smacznego











