Upały, podróze.
Sunday, July 18, 2010 8:00:37 AM
Faktycznie trafiłem w Polsce na afrykańskie upały. 32-35 stopni w cieniu to normalka. takie temperatury trochę przeszkadzają ale ja jestem zadowolony. W końcu od 3 lat mam prawdziwe lato.
Mimo upałów przemieszczam się od Krakowa przez Kielce do Warszawy. Wszystko w interesach domowych. A dokładnie Ikea. To Kraków i Warszawa a w Kielcach montaż mebli - to ja
, elektryk,gazownik. Pozostał jeszcze stolarz i złota rączka do drobnych poprawek - to na mamy głowie i ogrodnik to też ja
w środę. Aha, był też drwal - to też ja:), musiałem wyciąć dzikie drzewa owocowe obok naszej działki. Zażyczyliśmy sobie więcej słońca. U sąsiada też byłem bez jego wiedzy i mu trochę krzaków powycinałem. Wreszcie zobaczyłem że ta działka ma słońce czyli można poważnie myśleć o kolektorach słonecznych na dachu.
Tak jak wspomniałem jeszcze w środę koszenie trawy i porządek ze ściętym drzewem i niestety w następną niedzielę do Irlandii. Ale tylko na parę miesięcy. Pierwsze miesiące 2011 wracam do domu.
Mimo upałów przemieszczam się od Krakowa przez Kielce do Warszawy. Wszystko w interesach domowych. A dokładnie Ikea. To Kraków i Warszawa a w Kielcach montaż mebli - to ja
, elektryk,gazownik. Pozostał jeszcze stolarz i złota rączka do drobnych poprawek - to na mamy głowie i ogrodnik to też ja
w środę. Aha, był też drwal - to też ja:), musiałem wyciąć dzikie drzewa owocowe obok naszej działki. Zażyczyliśmy sobie więcej słońca. U sąsiada też byłem bez jego wiedzy i mu trochę krzaków powycinałem. Wreszcie zobaczyłem że ta działka ma słońce czyli można poważnie myśleć o kolektorach słonecznych na dachu.Tak jak wspomniałem jeszcze w środę koszenie trawy i porządek ze ściętym drzewem i niestety w następną niedzielę do Irlandii. Ale tylko na parę miesięcy. Pierwsze miesiące 2011 wracam do domu.











