Skip navigation.

Nowa gra od Kenta Cho

Jakiś czas temu wyszła nowa gierka, jednego z moich ulubionych twórców fajnych gierek, Kenta Cho. Jak zwykle jest to oldschoolowy shoterek z miła dla oka wektorową grafiką, ale tym razem mamy do czynienia z klonem Galagi. Podobnie jak wszystkie poprzednie gry, Titanion dostarcza niesamowitych wrażeń, chociaż jak to z takimi grami bywa, raczej szybko się nudzi. Poziom trudności rośnie troche zbyt leniwie na początku (dla doświadczonego gracza jest zdecydowanie za łatwo), ale potem na szczeście robi się kaszana, że nie sposób przetrwać kilku sekund, ale oczywiście trening czyni mistrza. :-D
Tutaj screen:

Z 2D do 3D

Ostatnio nic nie piszę, ale trochę nie mam o czym i trochę mi się nie chce. No ale dla tych kilu wiernych stałych czytelników może warto się trochę postarać. BTW nabiliście już ponad 10.000 odwiedzin. :D

Jakiś czas temu trafiłem na ciekawy program, który z pojedynczego zdjęcia, tworzy automatycznie trójwymiarowy obraz, tak że można jakby wejść w głąb zdjęcia. No nic, o istnieniu takich algorytmów wiedziałem od dawna, ale nie spodziewałem się, że efekt może być aż taki dobry (z pojedynczego zdjęcia!). Pierw polecam obczaić to na tym filmiku:

link do tego filmiku na Youtube

Potem jeśli się spodoba można ściągnąć ten program i spróbować samemu. Link do programu tutaj: Automatic Photo Pop-up.


Przy okazji, przypomniał mi się jeszcze inny program, zresztą moim zdaniem o niebo ciekawszy, pozwalający tworzyć trójwymiarowe modele w bardzo intuicyjny sposób. Też polecam najpierw obejrzeć filmik, który demonstruję możliwości tego programu:

link do tego filmiku na Google Video

Sam program można znaleźć na stronie autora: Teddy. Można to cacko odpalić bezpośrednio w przeglądarce (wymagana Java). Istnieje też ulepszona wersja (niestety tylko pod Windows), która mi. dodaje możliwość kolorowania. :D Naprawdę ciekawa rzecz, warto się trochę pobawić, sam zrobiłem w tym swoje zwierzątko, ale nie pokaże, bo mam to niestety na innym komputerze. P:

Windows Vista RC1, rozpoznawanie mowy

,

Instalując RC1 napotkałem te same problemy jakie miałem przy Beta 2, czyli ekran robi się czarny podczas instalacji, a system wywala się jakieś 10 sek. po zalogowaniu. Niestety tak to chodzi z moją znienawidzoną kartą Radeon 9200 SE. Tym razem nie dałem jednak za wygraną i idąc za radami znalezionymi w Internecie, najpierw zainstalowałem sterowniki od XP, co akurat nic nie dało, potem wyłączyłem kontroler AGP, co rozwiązało problem. Niestety o akceleracji mogę zapomnieć, a i rozdzielczości, takiej jakiej bym chciał, ustawić nie mogę. Na tym problemy sie jednak nie skończyły, bo okazało się, że nie mogę wykonać żadnej czynności, wymagającej uprawnień administratora, a na konto Administrator jest zablokowane. Prawdopodobnie stało się tak, przez to, że musiałem zresetować komputer pod koniec instalacji, bo ekran zrobił się czarny. W końcu jakoś udało mi się przejąć kontrole nad maszyną i po założeniu nowego konta było już wszystko OK. Przez to, że wyłączyłem AGP nie dane mi było ujrzeć stylu Aaro (Aero Glass to w ogóle na tej karcie nie pójdzie, bo nie jest zgodna z DX9).

Zmian względem wersji Beta 2 jest sporo, ale nic mnie raczej nie zaskoczyło, po części dlatego, że czytałem o wszystkim wcześniej w Necie. Ogólnie wszystko zmierza we właściwym kierunku i nie ma raczej wątpliwości, że zapowiedziana data premiery nie będzie już przekładana. Wbrew temu to piszą złośliwi, zmiany względem XP nie są wcale kosmetyczne, i nie będzie to kolejny Windows ME, wręcz przeciwnie zmian jest więcej niż w przypadku jakiegokolwiek wydania Windows do tej pory. Tyle tylko, że Vista to raczej wydanie przejściowe niż przełomowe, więc o znaczeniu tych zmian można sporo dyskutować. Ja uważam, że dla przeciętnego użytkownika komputera, zmiany są raczej nieistotne i niezauważalne, pomijając odświeżony wygląd, fajerwerki graficzne oraz dużo lepszą obsługę multimediów. Jeśli Microsoft znów czegoś nie spieprzy, dojdzie to tego jeszcze większe bezpieczeństwo, ale dostajemy je kosztem wygody i łatwości obsługi sytemu, ciężko więc powiedzieć czy w oczach szarego użytkownika będzie to zaleta czy też nie.

Postanowiłem pobawić się trochę funkcją sterowania głosem i wrażenia są bardzo pozytywne. System bez problemu rozumiał polecania i wykonywał je bez większych opóźnień. Gorzej trochę z dyktowaniem tekstu, ale to akurat pewnie wina mojej wymowy, zresztą lista komend związanych z edycją tekstu jest na tyle obszerna, że wprowadzenie poprawki w przypadku gdy system nas źle zrozumie trwa względnie krótko. Jest *zdecydowanie* lepiej niż sugeruje ten filmik: Windows Vista Speech Recognition (polecam obejrzeć, naprawdę zabawne :D ). Widać, że jest to coś więcej niż tylko bajer i nie tylko ludzie niepełnosprawni będą korzystać z tej funkcji. Szkoda tylko, że nie bedzie przynajmniej na razie, rozpoznawania mowy w języku polskim.

Taguj zdjęcia dla Google

Image Labeler to nowa zabawka od Google. Chcą żebyś odwalał dla nich czarną robotę i tagował losowo wybierane obrazki. Co prawda nic nie płacą za to, ale zrobili to w formie przyjemnej gierki, więc można miło spożytkować wolny czas i przy okazji przysłużyć sie ludzkości (dzięki tym tagom, wyszukiwarka obrazków Googla, będzie dawać dokładniejsze wyniki). Gra polega na tym, że w ciągu półtorej minuty, ty i losowo przydzielony partner próbujecie nadawać jakieś sensowne etykiety kolejnym zdjęciom, jeśli coś się pokryje dostajecie punkty i przechodzicie do następnego obrazka. Naprawdę świetna zabawa.

Gigasize - Nowy serwis do dzielenia się plikami

Gigasize. Niby to tylko kolejny po RapidShare, Megaupload i dziesiątkach innych serwis hostujący pliki. Dość ciekawe jest to, że można uploadować pliki o wielkości nawet do 1Gb (do 1,5Gb po darmowej rejestracji), a na dodatek nie robią żadnej łaski przy ściąganiu. Jedynym ograniczeniem wydaję się być brak możliwości wznawiania przerwanego transferu podczas pobierania plików (tak samo jak w innych tego typu serwisach, używanie menadżerów pobierania możliwe jest tylko w przypadku posiadania konta Premium). Teraz jeśli tylko serwis ten utrzyma się w obecnej formie, czyli po pierwsze nie padnie, a po drugie nie zmieni zasad (jakieś dodatkowe ograniczenia i utrudnienia), to bedzię z tego całkiem fajny sposób dzielenia się plikami. Oczywiście nie sądze, że ten serwis (czy inne tego typu) zastąpią nam p2p, ale uważam to za całkiem ciakawą alternatywe, zresztą chyba nie tylko ja, bo stron z linkami do plików na Rapidshare czy Megaupload już jest pełno i cieszą się sporą popularnością. Gdyby teraz tylko tamte serwisy zastąpić lepszym (już mniejsza o limit rozmiaru pliku, ważniejszy tu jest brak limitów pzy pobieraniu) zrobiłoby się bardzo ciekawie. Tak na prawde to spodziewam się raczej, że wkrótce ten serwis wprowadzi jakieś ograniczenia, cudów nie ma, ale może jednak...

Ciakawa stronka - streamowane anime

Całkiem przypadkiem trafiłem na taką stronkę, crunchyroll.com. Jest tam całkiem spora kolekcja anime, wszytko do oglądania. Jakość raczej kiepska, ale to i tak warto obczaić. Fajna sprawa, jak komuś szkoda czasu na ściąganie, albo jak ktoś chce podejrzeć jakiś tytuł zanim puści w ruch wielogigabajtowego torrenta.

Jak już jesteśmy przy anime, to aktualnie oglądam Fullmetal Alchemist. Genialne anime. Jakby co, to na crunchyroll jest akurat komplet odcinków tego anime.