Skip navigation.

Posts tagged with "gry freeware"

Cultris

,

Jakiś miesiąc temu szukając na YouTube filmików z Tetrinet2 (taki multiplayerowy tetris w którego kiedyś sporo grałem, rip), znalazłem Cultris. W porównaniu do Tetrinet2, Cultris nie jest zbyt rozbudowany, jest tylko jeden tryb rozgrywki (w Tetrinet2 grałem głównie w Classic+Special, więc na początku brakowało mi tych wszystkich bonusów), nie można grać drużynami, brak zaawansowanej konfiguracji sterowania, za to oprawa graficzna jest dużo ciekawsza (znaczy bardziej efekciarska), jest też ranking. System dodawania linii wydawał mi się na początku bardzo niesprawiedliwy, ale można się przyzwyczaić.

Trailer na Google Video

Jako bonus wrzucam linka do swoich statystyk: na laptopie, na pracowni w instytucie. Jeśli szukasz nowego nałogu, to polecam tę gre.

Spheres of Chaos - teraz freeware

,

Niedawno gra Spheres of Chaos została udostępniona jako freeware (wcześniej była dostępna jako shareware). Spheres of Chaos to bardzo ciekawy klon asteroids z psychodeliczną grafiką i odschoolowymi efektami dzwiękowymi. Gra ma już swoje lata, ale nie można powiedzieć, żeby się jakoś istotnie zestarzała. Ogólnie bardzo miła gierka, w bardzo orginalnej oprawie. Parę lat temu grałem w nią trochę i bardzo mi się podobała.

Screen:

Link: http://www.spheresofchaos.com/

Kilka fajnych gierek

Albo wakacje nie sprzyjają blogowaniu, albo może ten blog umiera. W każdym razie problemem jest to, że ostatnio jakby nie mam o czym pisać. Miałem napisać większy artykuł o Viście (oczywiście krytyczny), ale już po prostu brak mi słów (pomijając wulgaryzmy). Z braku lepszych tematów wymienię kilka całkiem fajnych gier, w które grałem ostatnio.

  1. Knytt Stories. Długo oczekiwana kontynuacja nietypowego platformera Knytt. Gra jest z tych które może zarówno szybko znudzić jak i oczarować. Ponieważ pierwowzór znudził mnie po 5 minutach i nigdy już do niego nie wróciłem, nie oczekiwałem zbyt wiele po tej grze. Tymczasem ta pozycja to małe arcydzieło. Rozgrywka jest trochę nietypowa, opiera się na eksploracji, dużo trzeba się nabiegać po praktycznie pustych lokacjach, co jest lekko nużące (ale nie nudne, bo krajobrazy są bardzo różnorodne), ale taki urok tej produkcji. Trzeba zbierać przedmioty, które dają bohaterowi nowe zdolności dzięki którym można się dostać do wcześniej niedostępnych miejsc. Grafika jest super (pixel art), do tego bardzo miła muzyka.
  2. Narbacular Drop. Miałem już w to zagrać bardzo dawno temu, ale jakoś zapomniałem o tej grze. Gra opiera się na zupełnie oryginalnym pomyśle z portalami, które można umieszczać w dowolnym miejscu na ścianach, suficie i podłodze. Gra jest zakręcona i trzeba pomyśleć i pokombinować.
  3. Hikkoshi. Miła flashowa zręcznościówka, niby prosty pomysł, ale bardzo fajnie zrealizowany, więc gra wciąga na chwilkę. Mój Rekord to 1495897. Starsza gra tych samych autorów Rose & Camellia też warta polecenia.

The Underside - czyli Cave Story 2 (jakby)

Każdy miłośnik freewarowych gierek kojarzy zapewne Cave Story, a jeśli jakimś cudem nie kojarzy, to powinien jak najszybciej nadrobić zaległości, bo jest to jedna z najlepszych freewarowych gier wszech czasów, i nie jest to tylko moje zdanie, gra ma mnóstwo fanów, praktycznie każdy kto miał okazję ją poznać zachwycił się nią i pokochał.

No ale jeden koleś tak ją pokochał, że postanowił ją skopiować. :D Skopiować, bo gra jest w tak wielu wzgledach podobna do Cave Story ( styl, rozgrywka, praktycznie wszystko), że "inspiracja", to byłoby za mało powiedziane. No ale oczywiście gierka ma swoją własną fabułę, swój własny świat, swój własny humor i w ogóle sporo daje z siebie, mimo że tak bardzo naśladuje Cave Story. W porównaniu do Cave Story jest o wiele szybsza, przez co gra się trochę dziwnie, ale na razie grałem tylko chwilkę, więc może idzie się do tego przyzwyczaić. Muzyka też jest trochę dziwna, ale ogólnie gra prezentuje się cudownie, widać, że gość co to robił, zna się na rzeczy.

Za mało jeszcze grałem, żeby powiedzieć czy ta gra może się równać z Cave Story, zresztą i tak na razie dostępna jest tylko wersja preview. Najważniejsza jest w końcu fabuła i utrzymanie wysokiego poziomu do samego końca (cóż żeby mnie nie znudzić, trzeba zaskakiwać ciekawymi pomysłami i patentami przez całą grę, a to rzadko komu się udaje), żeby to ocenić muszę pograć więcej. Tak czy siak, dla wielbicieli cudownego Cave Story pozycja obowiązkowa.

Zamiast screena, filmiki z YouTube: jeden, dwa.

Update: Przeszedłem ten preview. W sumie krótki dość, ale miło się grało. :D

Blocksum

Wczoraj znalazłem na IndyGamer. Gierka logiczna w stylu Tetrisa, ale bazuje na swoim orginalnym pomyśle. Wykonanie na najwyższym poziome, da się zauważyć, że silnie inspirowane Tetris: the Grand Master, no ale kopiować najlepszych to nie grzech. :D Bardzo dobra dynamika, dużo się dzieje (oczywiście dopiero po opanowaniu gry na pewnym poziomie). Mistrzostwo.

Do pobrania tu: Blocksum

Screen:

Nowa gra od Kenta Cho

Jakiś czas temu wyszła nowa gierka, jednego z moich ulubionych twórców fajnych gierek, Kenta Cho. Jak zwykle jest to oldschoolowy shoterek z miła dla oka wektorową grafiką, ale tym razem mamy do czynienia z klonem Galagi. Podobnie jak wszystkie poprzednie gry, Titanion dostarcza niesamowitych wrażeń, chociaż jak to z takimi grami bywa, raczej szybko się nudzi. Poziom trudności rośnie troche zbyt leniwie na początku (dla doświadczonego gracza jest zdecydowanie za łatwo), ale potem na szczeście robi się kaszana, że nie sposób przetrwać kilku sekund, ale oczywiście trening czyni mistrza. :-D
Tutaj screen: