My Opera is closing 1st of March

Podróże i Nie Tylko

Nowe obowiązki

Nasze kochane wspaniałe pieski postanowiły obarczyć nas swoimi pociechami. 10 grudnia przyszło na świat "tylko" 10 sztuk "kretów", które w przyszłości mają być owczarkami niemieckimi. Tak przynajmniej wskazywałaby rasa rodziców;) W tej chwili jednak wyglądają jak krety pełzające jak karaluchy;) Są słodkie i krzykliwe. 8 dni ich życia i 8 moich nieprzespanych nocy;) Ale czego się nie robi dla takich szkrabów.Wbrew wszelakim przypuszczeniom, bardzo trudno jest sfotografować nawet śpiącego szczeniaka;) Wyczuwają mnie chyba przez sen i zaczynają pełzać wszędzie.. Reszta zdjęć w albumie.

Reszeltekst dnia....

Write a comment

New comments have been disabled for this post.