My Opera is closing 1st of March

Podróże i Nie Tylko

Każdy ma jakieś marzenia...

... Moja córka ostatnio wyjawiła nam w sekrecie swoje.
" Jak kiedyś się już przeprowadzę do swojego domu/mieszkania to kupię sobię makrelę ... i zjem ją całą sama "
Kto powiedział, że marzenia muszą być wybujałe ?wink)

PS
Kupujemy makrelę tylko na pastę i zawsze gonimy córki żeby nie podkradały bigsmile Nie przypuszczałam, że to urośnie do marzenia bigsmile

a czas leci....W oczekiwaniu na spełnienie marzeń...

Comments

Artur „Jurgi” JurgawkaJurgi Saturday, November 13, 2010 9:09:03 PM

Poczułem się rozbrojony.

Tomektkacz Saturday, November 13, 2010 9:10:20 PM

a ja poskładany i zdemilitaryzowany smile

NastkaTheFallenAngel Sunday, November 14, 2010 2:31:54 PM

smile Nie ma to jak konkretne marzenie

ludwiki Tuesday, November 16, 2010 9:12:53 PM

Jeszcze nie jedno takie marzenie usłyszysz znam to od swoich córek.

Unregistered user Thursday, December 9, 2010 10:21:12 PM

Marcin writes: Dawno tu nie byłem, a takie ciekawe rzeczy... Zwróć uwagę, że w tym marzeniu występuje też własny dom/mieszkanie, a to wcale nie taka mała rzecz. :)

Artur „Jurgi” JurgawkaJurgi Thursday, December 9, 2010 10:50:15 PM

Strach pomyśleć: kiedyś mała odkryje, że trewal jest smaczniejszy. p

Dorotadorotamakota Friday, December 10, 2010 9:05:10 PM

Oby tylko ryby smakowała to będzie pół biedy wink
Marcin Ty jak zwykle musisz dostrzec coś dużego w czymś malutkim wink

Write a comment

New comments have been disabled for this post.