Skip navigation.

Nigdy nie poddawaj się kiedy zgaśnie słońce

Zapiski życia codziennego na chusteczce jednorazowej

PARTY :)




Me and my friends:)

In the cinema

I watched two films. "Number 23" and "Pan's Labyrinth". The first one was about number 23 - devil's number ( P: ) and in my own opinion it was stupid. I think that the film was about nothing...Man has got a paranoia. He kills someone and he doesn't remember abou it. He ascribe Every event from his life to number 23. He accuse this number about governed his life.
"Pan's..." was very interesting, but I thought that it will be more fantastic...The film is set in Spain. As it turned out, small girl is a missing princess from fantastic world.
I also watched "blood and chocolate". The film was very interesting. The film is about werewolfs, love and chocolate:)

The long weekend

I go to Praha tomorrow :-)

Love :)

Each person is beloved by somebody.
It's nice :-)

Przygotowania do wyjazdu:-)

Doczekliśmy się nareszcie długiego weekendu! Jeszcze tylko trzeba wyszukać jakiegoś szamana, żeby załatwił nam pogodę na najbliższy tydzień - jedziemy do Pragi, więc nie byle co - pogoda musi być. Przygotowania trwają. Wybieramy się, jakbyśmy jechali do Afryki, w głęboką puszczę - kupiłam myjkę, obowiązkowo twardą, pastę, dezodoranty, zmywacz do paznokci, nową szczotkę (specjalnie dla grzywki, co "nie poszła" - obcinałam sama i za bardzo wyrównałam), skarpetki, majtki, szampon, odżywkę do włosów (okazja była 2 w cenie 1), cuda niewidy! A to tylko jakieś 400km...
Postanowiłam "wziąć się za siebie" - pół zimy ograniczałam słodycze, bo "niedługo wiosna", wiosna nastała z dnia na dzień i oczywiście nie zauważyłam kiedy. Wypadałoby wbić się w ulubione ciuchy, chociaż. Przecież nie we wszystkie;-) W związku z tym słusznym przedsięwzięciem pomalowałam paznokcie...Wypadałoby też wbić się w zeszłoroczny strój kąpielowy - zresztą nowego nie kupię, bo nie ma takich na mój biust. Razem z Agatką narzekałyśmy ostatnio na brak ciuchów dla dziewczyn z dużym biustem - tego nie zmienimy, biustu też nie da się zmniejszyć...Prawda. Ostatnio wszystkie ciuchy w sklepach są albo 34-36, a jak jest normalna rozmiarówka 38, to oczywiście na piersiach wszystko się opina, albo od razu XXL i się wygląda jak krowa, w workach na ziemniaki...Co do strojów - powyżej miseczki C możemy pomarzyć o ładnym wzorze, ciekawym wykonaniu itp.
Idę spać, jutro dokończę pakowanie, z rana muszę przeprać pare rzeczy, bo mi koszulek letnich zabraknie;-)

January 2009
M T W T F S S
December 2008February 2009
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31