KRAKOW Friday ragtime & urban cruisin'
Friday, November 20, 2009 7:05:19 AM

9428 dzień życia.Poszarpane metrum, pianola, chillout.
Chce mi się kawy.
nie bój się chodzenia po morzu
nieudanego życia
wszystkiego najlepszego
dokładnej sumy niedokładnych danych
miłości nie dla ciebie
czekania na nikogo
przytul w ten czas nieludzki
swe ucho do poduszki
bo to co nas spotyka
przychodzi spoza nas
Ks. Jan Twardowski
Spoza nas (wiersz z banałem w środku)
[/ALIGN][/SIZE]
Ostatnie chwile pięknej jesiennej pogody. Dobry wieczór na rolki. Miłe zakończenie niemiłego dnia.












