My Opera is closing 3rd of March

泉友人長

Enkowe Marudzenie

KRAKOW Greenday Blues

, , , , , , , , , , , , , , , , , ,

    Właściwie Zielony Dzień zaczął się wczoraj (w czwartek wieczorem). Po nieco przypalonej kolacji wskoczyliśmy na rowerki i spacerowym tempem udaliśmy się, gdzie nas koła poniosą. Wróciliśmy ok. 2 i pożarliśmy jajecznicę bigsmile Nie ma jak świetne pory posiłków wink
    Jamajskie słońce wyciągnęło nas porankiem z barłogów. Pogoda splendid. Szkoda takie dni spędzać w czterech ścianach. Więc mimo atrakcyjności spędzenia całego dnia z dymkiem na jamajskiej plaży pozbieraliśmy się i ok. poludnia wyruszyliśmy na wyprawę na Kopiec Piłsudskiego.
    Było pięknie. Prawie 30 stopni, wszędzie czuć było lato, energię i wolność. Czuć było przepływ. Oszałamiający widok z kopca okraszony wiatrem, wszechobecną zielenią, tętniący życiem i siłą. I ludzie w dole, tacy spokojni i szczęśliwi, letnia siesta w blasku południowego słońca.
    Dotarliśmy z powrotem do Jamy przed 20, zahaczając po drodze o Małolaty w La Habanie.
    Nie dali się zaprosić na Jamajkę, toteż szykował mi się samotny wieczór w płomieniach zachodzącego słońca, ale zjawił się ponownie Zielony Potwór. I znów przypaliła nam się kolacja bigsmile
    To był naprawdę DOBRY dzień. Jak wakacje smile

KRAKOW Spotkania, pozegnania, powitania...KRAKOW Reggowy koncert juwenaliowy

Write a comment

New comments have been disabled for this post.

February 2014
M T W T F S S
January 2014March 2014
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28