My Opera is closing 3rd of March

泉友人長

Enkowe Marudzenie

KRAKOW S jak Spontan

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,


    A to miał być naprawdę spokojny weekend... XD I zrobiła się z tego nieco kameralna, ale nie spokojniejsza nasiadówka. A to wszystko przez "wrażenie".
Otóż pichciłam sobie radośnie w kuchni obiad dla Hany po powrocie z zakupów z Eru. I tak mi jakoś dziwnie było, tak... nieimprezowo. No bo, kurza twarz, sobota w Jamie i bez imprezy? Dopadło mnie zatem "wrażenie" nieimprezowania bigsmile To był zbyt wielki szok dla mnie... zwłaszcza, że pełny księżyc burzy mi krew ^^; Zrobiłam oczy_kota_ze_szreka na Hanę: "moooooooogeeeeeeę?". I tak się zaczęło bigsmile
    Impreza upadła nieco ok 3. O 3:30 wskoczyłam na Yukimaru i pognałam w stronę domniemanie wschodzącego słońca ^^; Miałam tajny plan obejrzeć wschód z Wzgórz Krzesławickich. Ale byłam tam za wcześnie XD Więc poszlajałam się coś ze dwie godziny na rowerku po tamtych okolicach. W końcu kiedyś trzeba poznać obrzeża swojego miasta bigsmile
    Wschód słońca oglądałam z kuchni, ugniatając ciasto na pizze, potem wyskoczyłam na questa po mleko do kawy. Ekipa powstała z barłogów coś ok 9, a przed 11 zaczęli pojawiać się "tragarze" (począwszy od Kuby, potem przydreptał Piter i na koniec Dawid na rowerku), toteż nocna zmiana ulotniła się taktycznie robiąc miejsce dziennej smile Po częściowym pochłonięciu pizzy (w postaci węgielków sad przypaliłam pierwszą, ale mi wstyd T_T) zjawili się rodzice Hani i zaczęła się akcja "wnoszenie". Pełen chaos bigsmile Tym niemniej akcja zakończyła się powodzeniem, pralka i lodówka banglają, a materace są po prostu genialne ^___^ Mam teraz prawdziwe luksusy. W dodatku materac jest długi na 200 cm, więc coniektórzy w końcu przestana wystawać z mojego wyrka bigsmilebigsmilebigsmilebigsmile
To był krótki weekend. Za krótki ^^ Siedzę teraz sama w pustym domu i mi tak dziwnie... za spokojnie. Ot, kolejne "wrażenie". Niedosyt poimprezowy. No, ale jeszcze tydzień i sushi party wink Jak siedliśmy bandą nad kalendarzem, okazało się, ze cały marzec mamy obstawiony.. ;D:D:D:D
 6-7.03 - sushi party (konwencja bliski&daleki wschód/host club)
 13-14.03 - white day (konwencja black&white)
 20-21.03 - połączenie św. Patryka i pierwszego dnia wiosny, tj. równonocy wiosennej (konwencja: wszystkie kolory wiosny - czyli jak najbardziej oczojebne kolorki się da znaleźć na dnie szafy lub w podwojach lumpeksow bigsmile)
 27-28.03 - hoola party! (konwencja Hawaje bigsmile)
    W kolejny weekend wypadają jakieś pogańskie święta, więc damy Wam odpocząć ;D
    Padły propozycje, by tydzień po Wielkanocy zrobić pizza-party w konwencji włoskiej mafii. A mnie się marzy impreza tematyczna "służba zdrowia" XD XD XD
    To będzie krótki miesiąc...

KRAKOW Ichigo ichieKRAKOW CPI: małpi marzec :3

Write a comment

New comments have been disabled for this post.

February 2014
M T W T F S S
January 2014March 2014
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28