KRAKOW S jak Spontan
Sunday, February 28, 2010 6:06:19 PM


















A to miał być naprawdę spokojny weekend... XD I zrobiła się z tego nieco kameralna, ale nie spokojniejsza nasiadówka. A to wszystko przez "wrażenie".Otóż pichciłam sobie radośnie w kuchni obiad dla Hany po powrocie z zakupów z Eru. I tak mi jakoś dziwnie było, tak... nieimprezowo. No bo, kurza twarz, sobota w Jamie i bez imprezy? Dopadło mnie zatem "wrażenie" nieimprezowania
To był zbyt wielki szok dla mnie... zwłaszcza, że pełny księżyc burzy mi krew ^^; Zrobiłam oczy_kota_ze_szreka na Hanę: "moooooooogeeeeeeę?". I tak się zaczęło 
Impreza upadła nieco ok 3. O 3:30 wskoczyłam na Yukimaru i pognałam w stronę domniemanie wschodzącego słońca ^^; Miałam tajny plan obejrzeć wschód z Wzgórz Krzesławickich. Ale byłam tam za wcześnie XD Więc poszlajałam się coś ze dwie godziny na rowerku po tamtych okolicach. W końcu kiedyś trzeba poznać obrzeża swojego miasta

Wschód słońca oglądałam z kuchni, ugniatając ciasto na pizze, potem wyskoczyłam na questa po mleko do kawy. Ekipa powstała z barłogów coś ok 9, a przed 11 zaczęli pojawiać się "tragarze" (począwszy od Kuby, potem przydreptał Piter i na koniec Dawid na rowerku), toteż nocna zmiana ulotniła się taktycznie robiąc miejsce dziennej
Po częściowym pochłonięciu pizzy (w postaci węgielków
przypaliłam pierwszą, ale mi wstyd T_T) zjawili się rodzice Hani i zaczęła się akcja "wnoszenie". Pełen chaos
Tym niemniej akcja zakończyła się powodzeniem, pralka i lodówka banglają, a materace są po prostu genialne ^___^ Mam teraz prawdziwe luksusy. W dodatku materac jest długi na 200 cm, więc coniektórzy w końcu przestana wystawać z mojego wyrka 



To był krótki weekend. Za krótki ^^ Siedzę teraz sama w pustym domu i mi tak dziwnie... za spokojnie. Ot, kolejne "wrażenie". Niedosyt poimprezowy. No, ale jeszcze tydzień i sushi party
Jak siedliśmy bandą nad kalendarzem, okazało się, ze cały marzec mamy obstawiony.. ;D:D:D:D6-7.03 - sushi party (konwencja bliski&daleki wschód/host club)
13-14.03 - white day (konwencja black&white)
20-21.03 - połączenie św. Patryka i pierwszego dnia wiosny, tj. równonocy wiosennej (konwencja: wszystkie kolory wiosny - czyli jak najbardziej oczojebne kolorki się da znaleźć na dnie szafy lub w podwojach lumpeksow
)27-28.03 - hoola party! (konwencja Hawaje
)W kolejny weekend wypadają jakieś pogańskie święta, więc damy Wam odpocząć ;D
Padły propozycje, by tydzień po Wielkanocy zrobić pizza-party w konwencji włoskiej mafii. A mnie się marzy impreza tematyczna "służba zdrowia" XD XD XD
To będzie krótki miesiąc...












