KRAKOW Teraz Huta
Monday, January 11, 2010 9:35:16 AM
Pierwsza noc na nowym mieszkaniu: krótka.
Przeprowadzka poszła gładko i sprawnie
Do przewidzianej ekipy Huciaków (Dawid, Kuba, Piter) dołączył Dominik, co dało dodatkowy samochód i pozwoliło nam obskoczyć cały moj bajzel na jeden kurs. I Hani też na jeden kurs. Zrobiliśmy potem małe housewarming-party, coby oswoić lokalnego żywiołaka.
Odgruzowywanie syfu, który w tym mieszkaniu nadal rezyduje zajmie mi pewnie coś z tydzień... do północy walczyłam z pokojem, żebym mogła w końcu wbić gwoździa w karimatę.
O 5 pobudka. I do pracy. Poniedziałkowa rzeczywistość.
Wszystkim uczesnikom wczorajszej akcji serdecznie dziękuję :* Było GRUBO
Przeprowadzka poszła gładko i sprawnie
Do przewidzianej ekipy Huciaków (Dawid, Kuba, Piter) dołączył Dominik, co dało dodatkowy samochód i pozwoliło nam obskoczyć cały moj bajzel na jeden kurs. I Hani też na jeden kurs. Zrobiliśmy potem małe housewarming-party, coby oswoić lokalnego żywiołaka. Odgruzowywanie syfu, który w tym mieszkaniu nadal rezyduje zajmie mi pewnie coś z tydzień... do północy walczyłam z pokojem, żebym mogła w końcu wbić gwoździa w karimatę.
O 5 pobudka. I do pracy. Poniedziałkowa rzeczywistość.
Wszystkim uczesnikom wczorajszej akcji serdecznie dziękuję :* Było GRUBO













