Zombieland
Sunday, November 8, 2009 3:16:45 PM

Zaczyna się wyśmienicie. W prologu dostajemy przegląd czterech podstawowych zasad, które umożliwią przeżycie inwazji zombie (kondycha, kible, pasy, double tap). Napisy początkowe zżynają co prawda technikę very slow motion ze Strażników, co nie przeszkadza im jednak w byciu drugą najlepszą sekwencją napisów początkowych w tym roku (zaraz po Strażnikach właśnie). Pierwsza "właściwa" scena Zombielandu to praktyczna implementacja wspomnianych przed chwilą zasad. Rychło pojawia się jeden z moich ulubionych aktorów, Woody Harrelson. Jak dotąd palce lizać. A potem?
Potem niestety debiut kinowy Rubina Fleischera zaczyna się rozłazić w szwach. Przyznać trzeba, że sporą winę ponoszą tu scenarzyści. Zamiast zrobić z Zombielandu bezpretensjonalne połączenie komedii, zombie-movie i filmu z Harrelsonem, usilnie próbują uderzyć w jakąś Strunę Metaforyczną. Niestety, zupełnie nie potrafią zdecydować się, w jaką. Koniec końców nie jest więc Zombieland ani filmem o konieczności przyspieszonego dojrzewania w obliczu żywotrupiej apokalipsy, ani pochwałą drobnych przyjemności w życiu (zasada #32), ani nawet konfrontacją różnych życiowych postaw -- tej zalęknionej, utożsamianej przez Columbusa, i tej hurra-do-przodu Tallahasseego. Mniej więcej do połowy można przynajmniej traktować dzieło Fleischera jako oryginalny road-movie, ale po dotarciu bohaterów do Los Angeles film dostaje, ironio losu, straszliwej zadyszki i nie pomaga mu nawet cameo pewnego wielce charakterystycznego aktora. Dynamiczny finał w lokacji dotychczas nie wykorzystywanej w filmach z zombiakami oraz starcie bohatera z "big bossem" (szkoda, że tak krótkie) poprawia trochę nastrój widza, lecz, no właśnie, tylko trochę.
Miłośnicy podgatunku wyłapią kilka odniesień i kilka ciekawych konceptów. Pozostali natomiast powinni odjąć jedną gwiazdkę, chociaż męska część publiczności może przynajmniej pogapić się na Emmę Stone.
Data polskiej premiery: 4.12.2009
*****
Borys







Łukasz LenardDeckardPL # Sunday, November 8, 2009 6:38:38 PM
Mateuszmwisniewski # Monday, November 9, 2009 8:34:00 PM
Bulandczycy nadal czekają na premierę, poczekam i ja. Jeszcze tylko miesiąc!
Borys # Tuesday, November 10, 2009 12:31:40 PM